1 719 020 tekstów, 18 096 poszukiwanych i 919 oczekujących
Fisz - Polepiony
Tekst dodał(a): szczepa2 Edytuj tekst
Tłumaczenie dodał(a): poker Edytuj tłumaczenie
Teledysk dodał(a): paulus95 Edytuj teledysk

Tekst piosenki:

Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem
Jedna mówi chce stąd wyjść druga mówi ja zostaje
Wiem że to jest męczące nie tylko dla mnie lecz dla tych, którzy ze mną przebywają
Mówią "nie mogę znieść tych twoich humorów i zmian" - pewnie racje mają
Bo we mnie jest orkiestra która grać razem nie daje rady
Jedna część zadowolona przyjmuje z pokorą wszystkie zmiany
Druga na to: pieprzę, ja nienadążam wysiadam
Czasami więc zdarza się że nie wiem czego chce
Jedna część mówi jest tak dobrze druga jest tak źle
Tyle sprzecznych myśli by czas pozszywać i wyciąć to co złe niczym chirurg wycina wyrostek
Patrzę czasami na moje dłonie lewa młoda jakby wiecznie wypoczęta
Prawa pomarszczona, spocona i wiecznie napięta
Jak sytuacje w których wychodzi zlość bo wygrywa z tą drugą stroną
Wypowiadam wtedy słowa które bolą...

Ona mówi usiądź wygodnie ja polepie i zlepie w jedną część
Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć x2

Więc jestem jeden czy jest nas dwóch
Rozmawiam ze sobą siedząc na kanapie i nie ma nici porozumienia
Już wiem dlaczego moja twarz tak szybko się zmenia
Jest nas dwóch dwoje czy troje
Bo niczym w kalendarzu daty tak szybko zmieniają się moje nastroje
Ty pytasz: co jest? co jest?
A trzeba mnie złożyć od nowa część po części jak klocki
Pozszywać do kupy bo na razie chce zarzucić nogi na stół
I nie robić nic i tylko czekać aż ta druga część przyniesie mi zakupy
Lecz nie mogę rozerwać się choćbym bardzo chciał jedna część chce leżeć druga namawiabym wstał
Jedna chce spać a druga robi wszystko bym nocy się bał
Ktoś mi mówi wczoraj że widział mnie w mieście jak gadam sam do siebie
Ja odpowiadam że wypuszczam z gęby różne odgłosy
Najpierw mowię idę tam a później nie nie idę
Ja mam dosyć...

Ona mówi usiądź wygodnie ja polepie i zlepie w jedną część
Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć x2

Tyle sprzecznych zdań przeczących sobie nawzajem
Wypowiadam w tak krótkim czasie
Nie dowiesz się co myśle przyglądając się mej mimice ona nie zdradzi nic nie nie zdradzi nic
Jest mnie dwóch może trzech tylko ty możesz temu zaradzić
Poukładaj mnie kawałek po kawałeczku poukładaj mnie proszę
Bo taki podzielony na części jestem zupełnie do niczego poskładaj tak jak dziecko składa klocki lego
Jeden do drugiego drugi do trzeciego, a wtedy usiąde wygodnie w fotelu zakładając nogi na stół
I polepiony solidnie by nigdy nie było takiej siły która znów pozdzieli mnie na pół
Będę się czuł jak nowonarodzony jak z zarzutów oczyszczony sam z sobą pogodzony
Stanę przed Tobą o tak od dołu do góry przez Ciebie polepiony
Ja się nie zmienię więc poukładaj mnie a ja zapuszczę w tobie korzenie

 

Poznaj historię zmian tego tekstu

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I consist of inconsistent parts, denying one another
One says „I want to get out”, the other says “I’m staying”
I know it’s tiring not only for me, but also for those who are with me
They say “ I cannot stand your whims and changes” - they're probably right
Because there’s an orchestra in me, which cannot manage to play together
One part is pleased, taking all changes with humility
Second replies: “F*** it, I can’t keep up, I'm getting off ”
So sometimes it happens that I don’t know what I want
One part says ”It’s so good”, the other “It’s so bad”
So many contradictory thoughts, it’s time to sew and cut what’s wrong like a surgeon cuts an appendix
Sometimes I look at my hands, the left young, as if always well-rested
The right wrinkled, sweated and always tensed
Like situations in which anger comes out because it wins with this second side
At that time I speak words that hurt...

CHORUS
She says: “Make yourself comfortable, I’ll glue and stick this in one,
I have to tear partly here, I have to sew here, so that you could live in me since now" x2

So I am one or is there two of me
I’m talking to myself, sitting on the couch, and there’s no thread of understanding
Now I know why my face changes so fast
There’s two of us, two or three?
Because just like dates in the calendar, that's how fast my mood changes
You're asking: ‘What’s up? What’s up?”
And I have to be composed anew piece by piece just like blocks,
sew altogether because for the time being I want to put my legs on the table
And do nothing and just wait till the second part brings me shopping
But I cannot torn myself up even if I wanted to so much
One part wants to lie the second induces me to get up
One wants to sleep the other does everything so that I'd be afraid of the night
Someone told me yesterday that they saw me in the city, that I was talking to myself,
I answer that I let different sounds out of my mug
First I say “I’m going there” and then “No no, I’m not going, I've had enough”

CHORUS
She says: “Make yourself comfortable I’ll glue and stick in one,
I have to tear partly here, I have to sew here, so that you could live in me since now” x2

So many contradictory sentences which deny one another
I speak out in such short time
You’ll never know what I think observing my mimical facial movements, it won't tell you nothing, nothing, tell you nothing
There’s two of me, maybe three, only you can help that
Compose me piece by piece, compose me, please
Because divided in pieces I’m good for nothing
Compose like a child composes Lego bricks together
First to the second, the second to the third, and then I’ll sit comfortably in an armchair, putting my legs on the table
And reliably conglomerated so that there would never be such force that would divide me in two again
I’ll feel like a new man, like refined from accusation, reconciled with myself
I’ll stand before you, just like that, from head to toe conglomerated by you
I won’t change so compose me, and I'll put down my roots in you

CHORUS
She says: “Make yourself comfortable, I’ll glue and stick in one,
I have to tear partly here, I have to sew here, so that you could live in me since now” x2

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia
Autor:

(brak)

Edytuj metrykę

Komentarze (4):

disgustingthing 25 stycznia 2013 11:45
(+5)
Fisz mistrz.

y0umeat6 19 kwietnia 2012 16:50
(+5)
kawałek prawdziwego życia zmieszczony w czterominutowym utworze. mistrzostwo.

zaIN 27 lutego 2012 20:57
(+8)
jak do snu to tylko się cieszyć ... trudniej maja Ci którzy się z tym bitem utożsamiają poprzez ostatnie doświadczenia życiowe...
ale ten refren powinień pomóc : "Ona mówi usiądź wygodnie ja polepie i zlepie w jedną część
Tu muszę naderwać tu muszę zszyć byś mógł we mnie odtąd żyć" :)
będzie lepiej ;)

kafel 10 października 2011 18:42
(+2)
Najlepsze do snu.

tekstowo.pl
1 719 020 tekstów, 18 096 poszukiwanych i 919 oczekujących

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!


Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności