Tekst piosenki: Lunaria - Lipka zielona ft. Szymon Grzybacz
Z tamtej strony jeziora
Stoi lipka zielona
A na tej lipce, na tej zielońeńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
A na tej lipce, na tej zielońeńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
Nie byli to ptaszkowie
Tylko trzej braciszkowie
Co się spierali o jedną dziewczynę
Który ci ją dostanie
Co się spierali o jedną dziewczynę
Który ci ją dostanie
Jeden mówi, tyś moja
Drugi mówi, jak Bóg da
A trzeci mówi, moja najmilejsza
Czemu tyś mi tak smutna?
A trzeci mówi, moja najmilejsza
Czemu tyś mi tak smutna?
Jakże nie mam smutna być?
Za starego każą iść
Czasu niewiele, jeszcze dwie niedziele
Mogę miły z tobą być
Czasu niewiele, jeszcze dwie niedziele
Mogę miły z tobą być
Z tamtej strony jeziora
Stoi lipka zielona
A na tej lipce, na tej zielońeńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
A na tej lipce, na tej zielońeńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
A na tej lipce, na tej zielońeńkiej
Trzej ptaszkowie śpiewają
Od Mazowsza po góry
Głosem przodków wołajmy
Niech ta melodia przez wszystkie krainy
Płynie, ludzi jednoczy
Niech ta melodia przez wszystkie krainy
Płynie, ludzi jednoczy
Sprawdź interpretację na Wersuj.pl
Dodaj adnotację do tego tekstu »
Historia edycji tekstu