Tekst piosenki:
Szarość ulicy w spódnicy Jej mieszka
krótkiej jak chwile, gdy czuła smak szczęścia.
Sobą pociesza tych co runął im świat,
życie ubarwia czerwienią swych warg.
Teraz spójrz, czy to Ty
jesteś dziś jednym z nich?
Korzystać chcesz z pocieszeń Jej,
a może kamień już w dłoni Twej?
Serce spokojne ma, choć świat cały drży.
Tylko o Tobie odważa się śnić.
Wierna chce zostać Ci bardziej niż pies.
Pełen czułości jest każdy Jej gest.
Teraz spójrz, może Ty
marzysz by z taką być,
co chce byś był szczęśliwy, lecz
może już zdrada tkwi w głowie Twej?
Kochaj ją z całych sił.
Biegnij, by blisko być.
Tańcz z Nią po czasu kres.
Miłością sprawdź kim naprawdę jest.
Miłości pragnie, by w pełni móc żyć.
Ona prowadzi ją, więc uważaj dziś Ty
jaką miłością obdarzać Ją chcesz -
to zdecyduje jaka będzie, więc
Teraz spójrz, właśnie Ty,
w serce swe. Wyszperaj w nim
marzenia Twe, tęsknoty też
i zamiast wzdychać - w garść się weź...
i...
Kochaj ją z całych sił.
Biegnij, by blisko być.
Tańcz z Nią po czasu kres.
Miłością sprawdź kim naprawdę jest.
Koniec wymówek Twych.
Bierny nie możesz być.
Tak w sercu Jej.
miejsca, by chronić marzenia Twe...
Ko....
Bie...
Ta....
Miłością sprawdź kim naprawdę jest.
Ko... Bie... Ta... kim naprawdę jest.
Kobieta... Kobieta... Kobieta...
kim naprawdę jest...