Tekst piosenki:
Zdane prawko, gdzie jest auto?
Wsiadam znowu w PKP.
Polubiłem to ostatnio,
gdy obok dosiadła się ta dziewczyna.
Kobieta moich marzeń.
Kilka spojrzeń wymieniłem.
Miała uśmiechniętą twarz.
Odbijała w mojej szybie,
jakby chciała serce skraść.
Ta dziewczyna, kobieta moich marzeń.
Moja kolej, zmieniam cel.
Zostaję tu na dłużej, by gapić się.
Mam jedno w wyobraźni.
Pociąg bez ostatniej stacji.
Moja kolej, zmieniam cel.
Zostaję tu na dłużej, by gapić się.
Mam jedno w wyobraźni.
Pociąg bez ostatniej stacji.
Czytała książkę, nie fit,
bo grubsza była niż kwit,
który wydam, kiedy wezmę ją do Warsa, ej!
Nosiła stylowy sznyt.
Pachniała jak latem bzy,
a z biegiem stacji rozwijała się relacja.
Głupia sytuacja,
bo nie ma mi w kontaktach.
Tak się kleiła gadka,
zapomniałem wziąć jej numer.
Geneza kawałka i ma ostatnia szansa,
by odnaleźć dziewczynę, kobietę moich marzeń.
Moja kolej, zmieniam cel.
Zostaję tu na dłużej, by gapić się.
Mam jedno w wyobraźni.
Pociąg bez ostatniej stacji.
Moja kolej, zmieniam cel.
Zostaję tu na dłużej, by gapić się.
Mam jedno w wyobraźni.
Pociąg bez ostatniej stacji.