Tłumaczenie:
Nie przeszkadza mi, gdy zjadasz moje kebaby
Nie mam nic przeciwko, gdy talerze opróżnisz cały
Nie gniewam się, choć łóżko załamie się w pół
I wołasz, bym ci kupił większy stanik znów
Kiedy z tobą jestem, zegara nie patrzę wcale
Przy tobie zawsze talerz pusty jest na stole
Kochanie, jesteśmy idealną, la la la parą
Ty jesteś pulchna, a ja mizerny jak strzała
Serce dudni bum bum bum bum bum
Kocha naleśniki i żelki niby gryz moich snów
Teraz pakuje się non stop na okrągło
Aż waga zgubi cyfrę, bo tak wskazuje ilość co raz kolosalną
Na lato rakieta
Parówki i pasztet ma
Kilogram w górę, pół w dół
Nie przeszkadza mi to at all
Na lato rakieta
Kebaby i boczek cała masa
Kilogram w górę, pół w dół
Nikt z nas diety nie zażąda
Żaden fitness, nie chce potu ani torebki z trasy
Woli więcej relaksu, gorąca czekolada prosto z filiżanki
I choć ja takiej nie potrzebuję, bo nie ciągnie mnie żadne danie
To z nią przynajmniej mieszkanie błyszczy z każdej strony
Zaproponowałem randkę, wolność jej słowa
Leżenie w salonie, na YouTube'ie Jala do rana
Breka nie słychać, w parku jej nigdy nie widzę
Lojalna jedynie słodyczom na balkonie zawsze wierna
Na lato rakieta
Parówki i pasztet ma
Kilogram w górę, pół w dół
Nie przeszkadza mi to tralala
Na lato rakieta
Kebaby i boczek cała masa
Kilogram w górę, pół w dół
Nie potrzeba jej dieta
Gazowane napoje, żelki z cukrową posypką
Steki, olbrzymie pizze, pączki i torty w czekoladzie
Burgery na ulicy, hot dog z budki jak głównie
Wszystko się trzęsie jak uciecha tanecznego ruchu
Serce dudni bum bum bum bum bum
Kocha naleśniki i żelki niby gryz moich snów
Teraz pakuje się non stop na okrągło
Aż waga zgubi cyfrę, bo tak wskazuje ilość co raz kolosalną
Na lato rakieta
Parówki i pasztet ma
Kilogram w górę, pół w dół
Nie przeszkadza mi to wcale
Na lato rakieta
Kebaby i boczek cała masa
Kilogram w górę, pół w dół
Nie potrzeba jej dieta
Tekst piosenki:
Do ljeta raketa
Parizer i pašteta
Kila gore pola dole
Meni to ne smeta
Do ljeta raketa
Ćevapi i panceta
Kila gore pola dole
Ne treba ti dijeta
Do ljeta raketa
Parizer i pašteta
Kila gore pola dole
Meni to ne smeta
Do ljeta raketa
Ćevapi i panceta
Kila gore pola dole
Ne treba ti dijeta
Meni ne smeta kad mi pojedeš ćevape
Meni ne smeta kad mi isprazniš pijate
Meni ne smeta kad mi polomiš krevet
I tražiš da ti kupim veće mudante
Kad sam s tobom ja ne gledam na sat
Kad sam s tobom vajk mi prazan pijat
Bebe mi smo savršen pa pa pa par
Ti debela, a ja mršav
Srce lupa bom bom bom bom bom
Voli palačinke, a i gumeni bonbon
Sad se trpa non non non non stop
Dok na vagi bude tolko kila da nestane broj
Do ljeta raketa
Parizer i pašteta
Kila gore pola dole
Meni to ne smeta
Do ljeta raketa
Ćevapi i panceta
Kila gore pola dole
Ne treba ti dijeta
Ne ide u gym i neće znoj i neće traku
Više voli chill da pije toplu čokoladu
A i ja ne bi takvu jer nije da volim hranu
Al s njom bi barem sve bilo počišćeno po stanu
Zvao sam je vani ali više voli kauč
Ležanje u sobi, na YouTubeu sluša Jalu
Breka nema pa je nikad ne vidim u parku
Briga je za sve i na balkonu jede slatko
Do ljeta raketa
Parizer i pašteta
Kila gore pola dole
Meni to ne smeta
Do ljeta raketa
Ćevapi i panceta
Kila gore pola dole
Ne treba ti dijeta
Ne treba ti dijeta
Gazirani sok, gumeni bonboni
Stejk, jumbo pizza, krafne, bomboloni
Burgeri na ulici, ah hot dog Đoni
Trese se cica
Srce lupa bom bom bom bom bom
Voli palačinke, a i gumeni bonbon
Sad se trpa non non non non stop
Dok na vagi bude tolko kila da nestane broj
Do ljeta raketa
Parizer i pašteta
Kila gore pola dole
Meni to ne smeta
Do ljeta raketa
Ćevapi i panceta
Kila gore pola dole
Ne treba ti dijeta
Ne treba ti dijeta