Tekst piosenki:
Aksamitna jak almette, gardło moje koi
wyczuwalne nuty letnie, perła wśród jaboli
hej ty jolanko dziewczyno zielona
zdobi twą głowę jabłkowa korona
aniele czy to już moja pora
czerep zdobi Aureola, imię twoje Jola
trochę się boję ale daj łyka
czy to nie zrobi w narządach bydła
to naturalne mieć dreszcze
byleby wstać po jeszcze
otwieram ją, w życie wcieram sny
smykałke ma na mnie dama
uwiodła za ręce za nogi
za gały za serce za włosy za rogi
REF:
JO LAN KA to woda czy to jabol
U WA GA na kopa płynie żwawo
do zoba-czenia po jabłkowej stronie
na tamtej polanie zajebe se napa i chuj
niech wiedzą całe Tatry
ze mnie górol uparty
dla niej zatrzymam Halny
przywrócę w dzień upalny
czy zrobiłbym to znów?
tak, za każdym razem
byleby za nią
byle zawsze była tam
Jolanka
Jolanka, Jolanka, na start pięknego poranka
Jolanka, Jolanka, mojej wątroby wybranka
Jolanka, Jolanka, klepie mnie lepiej niż flanka
Jolanka, Jolanka, chodź usiądź mi na kolanka
Jolanka, Jolanka, upalnej nocy kochanka
Jolanka, Jolanka, zostaw na czole buziaka
REF
Chce byś wiedziała
że to zawsze byłaś ty
moja pani, moja pani
moja pani jabolini
Poluzuj sobie pasek, bo
porobimy butelczyny szlachetne
Poluzuj sobie pasek, bo
drętwieje mi słowacek