Tekst piosenki:
Ciemnośc nocy,
niewyraźny blask gwiazd błękit nieba
następnego dnia,
wszystko przypomina mi Ciebie,
Korowód chmur,
splecionych jakby w całość
ten zachód słońca przywraca wspomnienia
o których ja,
nie chce pamiętać.
Więc chwyć mnie mocno za ręce
I poprowadź tam, ostatni raz
Chcę chodź na chwilę zapomnieć
I nie być już sam
Niczym las pozbawiony wilgoci,
Szczyty górskie niepokryte śniegiem
Tak ja, dziś pośród was czuje się nienaturalnie
Niekonwencjonalnie kończe ten dzień,
Czas zwalnia znów,
Teraz już wiem,
I nawet gdyby ktoś cofnął czas,
To nie zmieni się nic,
Rzeczy nieuchronne są,
Nieuchronnymi.
Jeszcze nikt nie wynalazła,
Drógiego dekalogu
Który pomógł by,
Zrozumieć lepiej świat,
Określić hierarchie wartości antidotum,
W ich szczególe,
Niepozornie tak,
Życie tajemnic jest pełne
Tylko to ma szcególne znaczenie,
Tylko to ma sens,
Że możemy razem biec,
W tym samym kierunku
Nie patrząc za siebie,
Nie zwlaniając pomimo przeszkód (pomimo przeszkód)
Nie pytając o więcej,
Zadowalając się tym co jest ( zadowalając się tym co jest )
Ceniąc sobie każdą chwile każdy gest ( zadowalając się tym co jest )
Takie to życie jest.