tekstowo.pl

Zeto - Baltony, Pewexy

Tekst piosenki:


Ref. 2x
Baltony, Pewexy - byłem tam razy setki
Przychodziłem po Matchboxy nie po Rolexy
Przychodziłem zazwyczaj tylko na to popatrzeć
Ale zaraz moje życie stawało się ciekawsze

1.
Gdy nie miałem szmalu na zgarniecie towaru
To chodziłem tam popatrzeć i obczaić kursy walut
Za pierwszego Schweppes'a z wiśni oddałbym królestwo
Już na syf jak Ptyś cieszyłem się jak dziecko

A gdy ojciec kupił pierwszą cegłę z Centertelu
Byłem dumny jak mogłem chwilę dotknąć jej panelu
A gdy w domu stanął pierwszy czarny fax Panasonica
Kserowałem co się dało tylko w niego wpychać

Nawet nie wiesz jaki był internet wtedy tani
Moto-giełda w Telegazecie oglądana godzinami
I jak patrzę na Allegro jak to prosta zabawa
Mam wrażenie, że to teraz wyobraźni pozbawia

Ten brzuch od urodzenia? Nie masz na co liczyć
Nie zapomnę od ojca bagażnika słodyczy
Jak był w Niemczech to zostawiał zawsze marek stówę
I śmieszyły mnie nagrody typu Poldek pełen gówien

Ref. 2x
Baltony, Pewexy - byłem tam razy setki
Przychodziłem po Matchboxy nie po Rolexy
Przychodziłem zazwyczaj tylko na to popatrzeć
Ale zaraz moje życie stawało się ciekawsze

Matchboxy, Majorette i produkcji SSSR,
Miałem tego setkę, ale nie w jeden deseń
Średnio jeden na miesiąc - tak dostawałem kasę
Jak zebrałem tego setkę nie zamieniłbym na basen

Pierwsze Commodore 6 4 z grami na kasetach,
Jak dostałem Pegasusa to był wyższy etap
Giery szły bez czekania, lecz ciążyło mi jak ołów
Jak tu złamać pada po złamaniu tylu joyów

Pierwsza wieża z komunii International nie Soniak
Nie była na kompakty, ale, kurde, była moja!
A jej cena? Ziomal! Nie przeżyjesz tego, żałuj!
Całe 800 tysięcy - jakieś 100 dolarów

To był czas milionerów, każdy nominał z papieru
Nawet kolejka po groszki bandą z plikiem w portfelu
A gdy miałeś 100 tysięcy, dzisiaj 10 zyla człowiek
To się czułeś najlepszy, jak jakiś bananowiec

Ref. 2x
Baltony, Pewexy - byłem tam razy setki
Przychodziłem po Matchboxy nie po Rolexy
Przychodziłem zazwyczaj tylko na to popatrzeć
Ale zaraz moje życie stawało się ciekawsze