tekstowo.pl

Żaluzja Solonez - Śpiwór

Tekst piosenki:


Piąta rano, budzik, matka gra na domofonie,
twój stary rowerzysta, grochówka w bidonie.
Żaluzja wam spierdoli nie nagrywam dissów,
znowu jest jarany ruski tytoń z długopisów.
Ojciec plus paprykarz i do ucha ci beka,
zamiast alby na komuni była popruta plandeka.
Wchodzę na przedpokój do kuchni skręce,
stary zawija matce nelsona w łazience.
Stary na rowerze wybywa na mieliznę,
akumulator bo ładuje matke w pizdę.
młody misiuta śpi przy płocie,
zamiast bombek na choince ziemniaki w pazłocie.
ASAP żaluzja twój stary robi fiflaka,
matka dziury na bani ofrygane od durszlaka.
Żaluzja myśliwy weź siorba źielona,
twój stary ma mniej zębów niż trójząb posejdona.
Szczerbata chujoza znowu jedzone sucharki
po godzinach spuszcza diesla z koparki.
Twój stary idzie fajna kurtka podniemiecka
walka o piętrówke hasztag dom dziecka.
Twój stary Ce Pe eN zajebał paliwa galon,
twoja matka na weselu pseudo DJ faraon.
Wariaty od żaluzji nie słuchamy meza,
matka na kiblu konsumuje soloneza
Żaluzja wariat nie znam dużo osób,
Twój stary zajebał matce hantlem w kręgosłup.
Żaluzja lecisz krzyczą moi kibice,
matka mu wyjebie sztangą w miednice.
Ostre wersy nie idę na skróty,
kto pierwszy wstanie nosi rozjebane buty.
Jestem gazownik weź tachaj bona,
Twój stary nosi sztruksy kalvensa kelsona.
Kakaowy włamywacz wchodzi ci do rowa,
Matka za duże dzwony i katana dżinsowa.
Obserwuje baraki i wchodzę na górkę,
Twój stary prasuje czajnikiem kurtkę.
Żaluzja ty kurwo jesteście pojebani,
stary gasi matce pety na bani.