M!strzu Boban - Cyrograf (Zapomniana Aleja)

Tekst piosenki:


1#
Jestem tu sam,biegne... światło gaśnie.
Prędzej! Mój świat jest zakrapiany jadem
Zatopiony statek na złym oceanie,nigdy nie wypłynie
ksiądz odmawia kazanie
S3ymbolem młodości mieć wiare że nie umrzesz,
tymczasem gdy sie rodzisz ktoś zbija ci trumne.
Bywa że nie umiem sam pogodzić się ze śmiercią
czasu przemijanie płodzi we mnie nowe piętno...

ref.
Wierze wciąż że to wszystko sie uda
Wierze im że nie upade
Wierze wciąż że to wszystko sie uda
że nie upade, że nie zawarłem paktu z diabłem.

2#
Nie mówili o problemach, same sie zjawiły
nić porozumienia między nami skręcał winyl
więzy brudnej krwi, byliśmy jak kretyni...
Do tej pory sie roznosi efekt naszej winy
I czasem sobie myśle że nadal jestem w stanie,
uwierzyć na słowo w coś co było banałem.
Chciałem być jak oni nie zostałem fabrykantem.
Na styku połączeń, wielu dziś jest kablem.
Poemat zmartwień, domena upadłych
komentarz gaśnie w płomieniach prawdy.

3#Prawdy tego najbardziej potrzebuje
z popiołu urodzony fenix mnie symbolizuje.
Pozbierać nie umiem myśli w jedną całość
Według pewnych schematów regułe potwierdza chaos.
Nabrało znaczenia wiele zdań złożonych wcześniej,
mimo że wpłyneły na to póżniejsze lekcje.
Wierzyć mi sie nie chce skad mam tą percepcje
Podpisz cyrograf! I wszystko pęknie

ref.
Wierze wciąż że to wszystko sie uda
Wierze im że nie upade
Wierze wciąż że to wszystko sie uda
że nie upade, że nie zawarłem paktu z diabłem.

4#
Nie chce być marionetą pociąganą za sznurki
słaby jak mury Jerycha bez swego zdania uncji.
z jednego kielicha doszło do konsumpcji gorzkiej prawdy wina z owocu ewolucji.
Wszystko działa jakby z celem egzekucji,cała machina w którą wiare daje umysł ludzki.
Taka maksyma daje obraz rewolucji,trzeba się obudzić zanim dojdzie do destrukcji..