Lao Che - Wojenka

Tłumaczenie:


One and two, one and two,
The girl's name is War.
Three and four, three and four,
She has strange manners.
Five and six, five and six,
Doesn't want to eat ice cream at all.
Seven, eight, seven, eight,
Only asks for bones.
Nine, ten, nine, ten,
Who will bring bones for her?
Maybe me, maybe you?
Count from the start: one, two, three.

If she came to us,
I'd lie that you left,
that you've never been born.
I'd lie my ass off.
though sweetie*, lying is bad.
it's bad.
it's bad.

When a grown up frowns,
then War breaks and blood spills.
War is a sport and sport is healthy:
Throat jumps and lead throws.
There's always a reason to use a knife,
Płock wants access to the sea!*****
Soldier rots in trench during war,
Wife scribbles: big belly and the little guy's kicking...
Soldier thinks - Go fuck yourself and your wars.**
Soldier thinks - Go fuck yourself and your wars.
Soldier thinks - Go fuck yourself and your wars.

If she came to us,
I'd lie that you left,
that you've never been born.
I'd lie my ass off.
though sweetie, lying is bad.
it's bad.
it's bad.

If she came to us,
let her die by plague
let her drown in Vistula***

How do you copy?
Wisła here, Wisła here!****
Wisła here, Wisła here!

How do you copy?
Wisła here, Wisła here!
Wisła here, Wisła here!



*Not a direct translation, as it would be simply daughter.
**Not a direct translation, polish phrasal verb, untranslatable directly.
***Biggest river in Poland called Wisła in polish or Vistula in English.
****Polish war chant, Wisła being the alias for grouping of forces
*****Polish medium-sized city around 200 km from the sea shore.

Tekst piosenki:


Raz i dwa, raz i dwa,
Dziewczynka Wojenka na imię ma.
Trzy i cztery, trzy i cztery,
Dziwne ona ma maniery.
Pięć i sześć, pięć i sześć,
Wcale lodów nie chce jeść.
Siedem, osiem, siedem, osiem,
Wciąż o kości tylko prosi.
Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć,
Kto z was kości jej przyniesie?
Może ja, może ty?
Licz od nowa: raz, dwa, trzy.

Gdyby do nas przyszła,
Skłamałbym, że wyszłaś,
że na świat nie przyszłaś.
Kłamałbym jak popadnie,
Choć kłamać, córeńko nieładnie.
Nieładnie.
Nieładnie.

Gdy dorosły chmurny - marszczy brew,
Wtedy wojna jest i sika krew.
Wojna to sport, a sport to zdrowie:
Skoki do gardła i rzuty ołowiem.
Zawsze jest powód do użycia noża,
Płock żąda dostępu do morza!
Żołnierz na wojnie gnije w okopie,
żona pisze: brzuch duży i mały kopie...
Myśli żołnierz - w dupie z wami i waszymi wojnami.
Myśli żołnierz - w dupie z wami i waszymi wojnami.
Myśli żołnierz - w dupie z wami i waszymi wojnami.

Gdyby do nas przyszła,
Skłamałbym, że wyszłaś,
że na świat nie przyszłaś.
Kłamałbym jak popadnie,
Choć kłamać, córeńko nieładnie.
Nieładnie.
Nieładnie.

Gdyby do nas przyszła,
żeby ją zaraza ścisła,
żeby ją zabrała Wisła.

Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!
Ja Wisła, Ja Wisła!

Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!
Ja Wisła, Ja Wisła!