Dziki Rap Gra - Dziki Zachód

Tekst piosenki:


Dziki rap gra brat bez podziału
polski dziki zachód nas połączył
rap rzeczywistości i miłości do ludzi
gdzie te szare kamienice bloki
przeżyje w godności pozostane skromny
do ostatniej kropli swego bronić
jaka by nie była kocham ojczyzne
ponad wszystko jestem wolny


to ten rap z miejsc gdzie nie jeden skoczył
Dziki tego zdania nie do kończy
bo nie motyw o tym by wytykać słabości
dobijać szarych ludzi bez litości
płyną ludzkie losy czasem głupi śmiech
sprawia nam tyle przykrości
co wiekszości ma zwyczaju w naszym kraju
z góry oceniają zbastuj
wiesz ze tez nie wiesz w hołdzie czeka
za pazerność zawiść kara spada z nieba jest tak
zresztą co to za życie kiedy masz serce z kamienia
weź Ty powiedz powiedz sobie co widzisz z pod powiek
kiedy w oczy patrzysz swoje zreszta nie chce wiedzieć
bardzo dobrze że to Twoje oczy a nie moje


Dziki rap gra brat bez podziału
polski dziki zachód nas połączył
rap rzeczywistości i miłości do ludzi
gdzie te szare kamienice bloki
przeżyje w godności pozostane skromny
do ostatniej kropli swego bronić
jaka by nie była kocham ojczyzne
ponad wszystko jestem wolny

jak te nowo narodzone koty
oni w worku chieli mnie utopić
co Ty nie ma takiej opcji
przecie przekąt jestem do ostatniej kropli swego bronić
ponad normy zawsze wolny na krawędzi w dumie i w godności
prawy prosty i kwas ostry tego nie powiedzą Ci prosto w oczy
bez nienawiści i zazdrości Dziki na to sobie nie pozwoli
tracić cenne chwile na głupoty ee no co Ty to nie moje strofy
bez własnego zdania jesteś uwięziony to nie myśli
gdy bądź wolny i dzielny zrobie wszystko tak by mój sen se spełnił


Dziki rap gra brat bez podziału
polski dziki zachód nas połączył
rap rzeczywistości i miłości do ludzi
gdzie te szare kamienice bloki
przeżyje w godności pozostane skromny
do ostatniej kropli swego bronić
jaka by nie była kocham ojczyzne
ponad wszystko jestem wolny

gdzie problemów rój stój z uniesioną głową
tocze bój tu gdzie nie honorowo z rzeczywistością
a nie jedno krotnie z samym sobą
co Ci powiem nie ma przebacz
Ty wybierasz odpowiedasz sam za siebie jest tak
dumny z pochodzenia ukochana matka ziemia
nauczała mnie od dziecka synu mówiła mi to z bólem serca
powtarzała zwycież a kto przetrwa chce znać dziś sposób
nie chca znać powód to na zawsze sobie zapamiętaj
wten czas powiedziałem sobie co masz do stracenia jak nic nie masz
słuchaj siostra i Ty brat pożuć strach przestań sie bać


Dziki rap gra brat bez podziału
polski dziki zachód nas połączył
rap rzeczywistości i miłości do ludzi
gdzie te szare kamienice bloki
przeżyje w godności pozostane skromny
do ostatniej kropli swego bronić
jaka by nie była kocham ojczyzne
ponad wszystko jestem wolny