tekstowo.pl
890 602 tekstów w serwisie, 6 258 poszukiwanych i 178 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Trzeci wymiar - Złap za broń
Odsłon: 87499
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): magikvirus
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): skromna
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): kingul
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
Grab the weapon – today it isn’t possibly to stay that so passively.
Grab the weapon – we cannot eternally be afraid.

Don’t let the falsehood and the greed be this weapon,
Coins and their amount aren’t the measure of the humanity.
I’m not fighting for rule and I don’t want to die for it,
I won’t let my brain be the next Palestine.
Let the faith and the love be this weapon – let us give it to ourselves.
Let the truth and the closeness connect us and we’ll overcome the badness
Which so much dominated our minds, it is these minds which built wall of hate,
Therefore I reached it in order to have pure thoughts
and destroy the wall with them in order at last to feel the freedom.
Let it settle in your head.
Freedom – it is the last of wars.

Grab the weapon – today it isn’t possibly to stay that so passively.
Grab the weapon – we cannot eternally be afraid.

I know such places, bro, where the devil snubs people.
There, where engines from the morning roars, from the morning wakes up.
Children learn life in gates.
Look, in order not to go mad, they hum these sentences.
While the liars are chilling the champagne
Their messengers serve for master, dirtying knees.
Lies are a feed given to fools.
Look, there is God opposite to the Satan, which
Cannot be everywhere suddenly,
When there will be nothing, then faith will be given us
Like wave on the ship.
They have job for us, balance on the edge,
It says the one which was with you in one row.
Ballast, tension are growing here,
No ofay is a tool, wait, wait-
Are we equal? Tell me, how many of us will never be in Dallas
Because reality doesn’t let for it?
Grab the weapon, take your brother’s hand
Together is more briskly – for of hands - it’s already a wind to the storm.
They want to take the home away from us, to take freedom away
So that we can see it as if through a haze.

Grab the weapon – today it isn’t possibly to stay that so passively.
Grab the weapon – we cannot eternally be afraid.

This is captured world with rumour and game, with steel and blood
They will build the ten commandments with faith, later they will burn your house.
Can this vale of souls, the guardian angel, lost at cards with the devil?
And in the morning people already held sabres and the bayonet.
Apparently people wanted not much, Mao Tse-Tung said.
With measure of these words it is the fact that today rebellion is a penalty.
I’m going with the flare through the crowd in order to kill the grief and coolness,
Only in order to stay at the end, go through the wall with flag.
They cannot buy us, we won’t take fools into forest
even if I had a date with the death cut away from rap-art.
The want to stop us, power, dull call, mirage.
I will be going until blood is pulsating in veins.
Because of these million of million, billions of billions of numbers,
Million of million, billions, billion of lost lives.
It’s like the number pi, but today it isn’t for the calculation.
Dates, codes, numbers, amounts, seconds, zeroes.

Grab the weapon – today it isn’t possibly to stay that so passively.
Grab the weapon – we cannot eternally be afraid.

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia



The Fancy Pants Adventures World 1 Remix

Tekst piosenki:


Złap za broń, dziś nie można tak biernie stać
Złap za broń, nie możemy się wiecznie bać x2

Niech tą bronią nie będzie fałsz no i chciwość,
Miarą człowieczeństwa nie jest bilon i jego ilość.
Nie walczę o władzę i nie chcę za nią ginąć,
Nie pozwolę by mój mózg był drugą Palestyną.
Niech tą bronią będzie wiara i miłość - dajmy sobie to,
Niech połączy nas prawda i bliskość, a pokonamy zło,
Które tak bardzo zdominowało nasze umysły,
To te umysły wybudowały mur nienawiści,
Dlatego do tego doszedłem, żeby mieć czyste myśli
I nimi zburzyć mur by w końcu poczuć wolność.
Niech to zamieszka w twojej głowie.
Wolność - to jest ta ostatnia z wojen.

Złap za broń, dziś nie można tak biernie stać
Złap za broń, nie możemy się wiecznie bać x2

Znam takie miejsca, brat, gdzie diabeł się nie kłania ludziom,
Tu gdzie silniki od rana huczą, od rana budzą.
Dzieci życia się w bramach uczą,
Zobacz, by nie zwariować, te zdania nucą.
Podczas gdy kłamcy szampana studzą,
Ich posłańcy dla pana służą, kolana brudząc.
Kłamstwa to karma dawana głupcom,
Spójrz, tu naprzeciwko szatana Bóg, co
Nie może być wszędzie naraz,
Kiedy nie będzie nic, wtedy dana nam będzie wiara.
Jak na okręcie fala.
Mają zajęcie dla nas - na krawędzi balans.
Mówi to ten, co się z wami w jednym rzędzie znalazł.
Tu rośnie napięcie, balast
Żaden Białas nie jest narzędziem, zaraz, zaraz,
Jesteśmy równi? Powiedz, ilu z nas nigdy nie będzie w Dallas
Bo rzeczywistość nie pozwala?
Łap za broń, brata złap za dłoń,
Razem raźniej - czworo rąk to już wiatr na sztorm.
Chcą nam zabrać dom, wolność zabrać chcą
Byśmy widzieli ją jak za mgłą.

Złap za broń, dziś nie można tak Biernie stać
Złap za broń, nie możemy się wiecznie bać x2

To świat zdobyty famą i grą, stalą i krwią.
Wiarą zbudują dekalog później spalą ci dom.
Może ten padół dusz, anioł stróż przegrał w karty z diabłem,
A rano już ludzie wzięli szable i bagnet.
Podobno mało chce lud, jak twierdził Mao Tse-Tung.
Miarą tych słów, to to, że dziś karą jest bunt.
Idę z flarą przez tłum by zabić żałość i chłód,
Tylko po to by na końcu stanąć, przejść z flagą przez mur.
Oni nie mogą nas kupić, my nie weźmiemy w las głupich,
Choćbym miał randkę ze śmiercią odcięty od rap-sztuki.
Wiem, chcą nas zatrzymać - władza, tępy zew, miraż,
Ja będę szedł dopóki co tętni krew w żyłach.
Przez te miliony milionów, miliardy bilionów liczb,
Miliony milionów, miliardy, bilion straconych żyć.
To jak liczba pi - lecz dziś nie do wyliczenia.
Daty, kody, numery, kwoty, sekundy, zera.

Złap za broń, dziś nie można tak biernie stać
Złap za broń, nie możemy się wiecznie bać x4

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor:

(brak)

Edytuj metrykę

Komentarze (10):

kompany
Kompany 26 czerwca 2013 18:56
(0) + -
@neoool: Najpierw naucz się pisać a potem poprawiaj... :O

Pokaż powiązany komentarz ↓

neoool 02 lipca 2012 13:20
(-2) + -
"To jak liczba pi - lecz dziś nie do wyliczenia" a nie czasem "To jak liczba pi - naciśnie do wyliczenia"

piece_of_me
Piece_of_me 22 sierpnia 2011 17:38
(0) + -
nawet na teledysku widać, że spiewa Biernie. 0:55.!!

malinka_1o1
Malinka_1o1 23 lutego 2011 20:50
(0) + -
BIERNIE , a nie wiernie, wsłuchaj się trochę..

kuba1210 17 grudnia 2010 09:28
(-3) + -
Pierwsza linijka i już błąd powinno być tak :Złap za broń, dziś nie można tak WIERNIE stać .
Wiernie a nie biernie

Juthere 19 sierpnia 2010 11:30
(+6) + -
Taka pozytywna, nie? =)

dorlle 01 czerwca 2009 17:10
(0) + -
Ok.. błędy poprawione ;]

dorlle 15 maja 2009 20:06
(+2) + -
Widać, że nie macie płyty oryginalnej.Są wszystkie teksty tam lol

lukman07 11 maja 2009 21:08
(0) + -
Powinno być tak: "Niech mą bronią"... a nie "tą""na przeciwko szatana "Bóg, co""Może ten (baron) dusz, anioł stróż"I nie Mao Ce-tung tylko "Mao Tse-Tung""Choćbym miał randkę ze śmiercią" "Chcą nas zatrzymać - władza, tępy zew, miraż"dopóki (co) tętni"

krzysiooo 07 maja 2009 14:36
(0) + -
Jesli chodzi o te "??" to :...spójrz tu na przeciwko szatana ? ? ... ( W tekście słychać coś takiego "bucą" ale mim zdaniem chodzi o "budzą" ale może ktoś podpowie ?...może ten "padoł " dusz anioł......Wiarą Tych Słów to to że dziś karą jest głód... (Zamiast "ja robię" powinno być "Wiarą Tych Słów") ...choćbym miał "randkę" ze śmiercią odcięty od rap sztuki......nas zatrzymać władza ? ? zew miraż... (nie wiem ;/)

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ