tekstowo.pl
921 783 tekstów w serwisie, 7 928 poszukiwanych i 775 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Sobota - Era frajera
Odsłon: 26948
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): agusiaxd14
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): ziomkinson
Poleć:

Tekst piosenki:


Niech żyją konfidenci przez szereg długich lat,
A towarzystwo prosi o litra albo dwa.
Jeszcze, niech żyją konfidenci przez szereg długich lat,
A towarzystwo prosi o grama albo dwa.

To jest Saga git-git-git-git-git-gitowskich szeregów
Te historie nie moje, moich starszych kolegów
Tak to jest Saga z gitowskich szeregów
Opowieści z cyklu "siedział nad piwa szklaną"
Myślał że z kolegą, a z koleżanką
Tak Ty wiesz też możesz powiedzieć "znam to"
Dedykuje ten rap, ulicy gigantom
Spisuje ten track pod czapki dyktando
O typach, co dobijali targu z psiarnią
Spróbuj to ogarnąć, bujał się z bandą
Rapował, tratował, tłukł po głowach klamką
Leciał przez miasto jak Humphrey Bogart
Detektyw i gangster, a jedna osoba
Dziś też się nie chowa, sumienie czyste
I maska nowa ukryje w sercu zgniliznę
I ofiary w grobach nikt nic już nie piśnie
Informacja towar najdroższy na liście.

Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, coś z tego dociera?
W moim mieście nastała era frajera.
Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie,
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie
Czy słowa te rozumiesz, coś z tego dociera?
W porę naucz się odróżniać człowieka od frajera.

Niech żyją konfidenci przez szereg długich lat,
A towarzystwo prosi o litra albo dwa.
Jeszcze, niech żyją konfidenci przez szereg długich lat,
A towarzystwo prosi o grama albo dwa.

To jest Saga git-git-git-git-git-gitowskich szeregów
Policyjne miasto rozwojowi sprzyja
Cech gumowego ucha może się rozwijać
Chcesz karierę robić? Nie przyjeżdżaj do Szczecina
Chyba że w rapie temat złapiesz od skurwysyna
Miasto bezrobocia i psiarni kamer
Trzystu naprawdę twardych, reszta udaję
Chyba się nie przyzwyczaję do tego nigdy
Wybacz żaden pakt i tak nie pokrywa krzywdy
Nie odpoczywasz na oriencie, nie obcinasz innych
Zaczynasz rozkminiać, czy jest jeden prawilny
Bezsilny świat, codzienność typów, pokaż mi brat, miasto bez konfitur
Zaprowadź tam, moich ludzi, bandycki raj, już nie chcesz się wybudzić dziś
Z resztą oni i tak zostaną tu
Szczecin w sercach-miasto ze snu !

Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie,
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie.
Czy słowa te rozumiesz, coś z tego dociera?
W moim mieście nastała era frajera.
Ten się zwie człowiekiem w tym podstępnym tłumie,
Kto cierpieć potrafi, a zdradzić nie umie.
Czy słowa te rozumiesz, coś z tego dociera?
W porę naucz się odróżniać człowieka od frajera.

Niech żyją konfidenci przez szereg długich lat,
A towarzystwo prosi o litra albo dwa.
Jeszcze, niech żyją konfidenci przez szereg długich lat,
A towarzystwo prosi o grama albo dwa.

Warszawka, dzięki.
Niech żyją konfidenci od wielu,wielu lat,
A towarzystwo prosi o litra albo dwa.
Ot ballada.

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Sobota

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Sobota

Rok powstania:

2011

Wykonanie oryginalne:

Sobota

Płyty:

Gorączka Sobotniej Nocy

Ciekawostki:

Utwór nr. 18

Komentarze (14):

peja1999
PEJA1999 02 września 2013 12:15
(0) + -
wyjebany tekst 100%

ziom2555 09 listopada 2012 14:38
(-1) + -
Wrzuciłem nowy tekst z poprawkami. Jak są jeszcze jakieś błędy to pisać.

kurara
kurara 26 lutego 2012 22:01
(-1) + -
"dididididdi" Konkretnie mnie to rozwaliła! :D Nie moge sie uspokoic :DDD hahah Wgl cały tekst za mocny .:>

CIO 27 stycznia 2012 21:09
(0) + -
ana6 jesteś głupia w huj

kzpsquad 16 listopada 2011 18:22
(-1) + -
...rabował, tratował, tłukł po głowach klamką
leciał przez miasto jak Humphrey Bogart
Detektyw i gangster a jedna osoba
Dziś też się nie chowa, sumienie czyste
I maska nowa ukryje w sercu zgniliznę
Ich ofiary w grobach nikt nic już nie piśnie
Informacja towar najdroższy na liście...
wydaje mi sie ze tak powinno to brzmiec pzdro

ana6
ana6 12 listopada 2011 14:23
(-4) + -
"A towarzystwo prosi o grama labo dwa" ??<hahah> Zlee tam tak nie ma.! tylko jest "A towarzystwo prosi o litra labo dwa"

michasstopro
MichasStoPro 12 października 2011 12:59
(0) + -
bynajmniej jakoś to teraz wygląda :) przeczytaj komentarz Pawlo który wypisał błędy i powiedz jaki sens ma napisane to przez Ciebie a napisane poprawnie przez niego ;d widze ze i tak wszystkiego nie poprawiłem xddd

agusiaxd14
agusiaxd14 11 października 2011 21:20
(-1) + -
hue hue dobrzez że jest taki człowiek jak TY który poprawi dodany przeze mnie tekst, na prawdę nie mam bledego pojęcia o czym on nawija, jaaa cóż za ironia...

michasstopro
MichasStoPro 11 października 2011 19:51
(-1) + -
to jak nie wiesz co nawija to nie pisz wcale...

zesmajlem 11 października 2011 15:48
(-1) + -
ile błędów.. -.- masakra.

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ