tekstowo.pl
939 122 tekstów w serwisie, 8 497 poszukiwanych i 690 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Słoń - Od zmierzchu do świtu
Odsłon: 65947
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): willy888
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): Yajaj
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Dae9
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
Welcome to hell son, the seventh of his circle
I'm here, I'm doing this shit like Buddha Monk
Superjoint Ritual As rain falls from the sky bombs
I have a weapon as deadly as the medieval leprosy
I cut each of your hands, I give you my word
So from today you will have to slog horse head
It's the forbidden fruit, he thinks we have curves
Wytaguję you on the face with calipers your nickname
I'm not the type who says to the pig "baby"
I'll kick you so hard in the cunt, but that will be in the middle
Come here, you know a game called ice
Where we charge points clapping eggs on the chin
This rap from hell, in the heart of the fire burns
After the country will begin to circulate discs with our logo
I'm doing my, how the fuck have you see it
I write texts using board ouiji


From Dusk Till Dawn (What?) We smoke
Demonology for fucks and beautiful pigs
This unusual style, close counter
In the top corners, I want to see boobs
This is for the few (That) We smoke
Demonology for fucks and beautiful pigs
They are the ones who are going to always gang
And you hate us even more


How Bizzy Bone have a gift, I predict to you coffin of cards
I do not believe in luck, the scene is my catafalque
And you train your neck, here Poznan tower
Pirate flag, skull and crossbones
Check us out, we have what others would like to have
We have a style and a certain sex skillsy
If a janitor is a problem is that I make
You kneel to fuck and suck equine dairy
Count Vlad the Impaler Here, Transylvania
Disable if not embrace, mental breakdown
Fuck is a palm tree, negative karma
Lunatic, paranoid schizophrenia
We jump to the throat, a sadist is my title
Hellraiser, the ruler of Hell, style cenobites
From Dusk Till Dawn on human blood fasting
Pentagrams and head-covered in nails


From Dusk Till Dawn (What?) We smoke
Demonology for fucks and beautiful pigs
This unusual style, close counter
In the top corners, I want to see boobs
This is for the few (That) We smoke
Demonology for fucks and beautiful pigs
They are the ones who are going to always gang
And you hate us even more


Pazuzu is my man always remembers me
Only he sends me eski at birthdays and holidays
Cemetery, bastard devil, black ribbon
How gourmet feel fear preying on human fears
Kneel, destroy the brain as moonshine
I have already said that critics can fuck me jump
Pogo dance on your graves whores
I am myself, I never wanted to be like fifty
I'll make you face lifting razor cattle
Our four elements are four holes in the fork of
Razor, kusarigama my sick flow
Sticks in your skull like an Indian tomahawk
Forward like a tank, louder than guns
My majk is unregistered firearm
This madman behind the wheel, speeding lorry (Murder, murder, murder, kill, kill, kill)


From Dusk Till Dawn (What?) We smoke
Demonology for fucks and beautiful pigs
This unusual style, close counter
In the top corners, I want to see boobs
This is for the few (That) We smoke
Demonology for fucks and beautiful pigs
They are the ones who are going to always gang
And you hate us even more

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

Tekst piosenki:


Witamy w piekle synu, to siódmy jego krąg
Jestem stąd, robię to gówno jak Buddha Monk
Jak Ritual Superjoint z nieba spada deszcz bomb
Mam broń tak zabójczą jak średniowieczny trąd
Utnę każdą z twoich rąk, daję ci moje słowo
Tak więc od dzisiaj będziesz musiał walić konia głową
To zakazany owoc, myśli mamy krzywe
Wytaguję ci na pysku cyrklem swoją ksywę
Nie jestem typem, który mówi do świni "kotku"
Kopnę cię tak mocno w pizdę, że but zostanie w środku
Chodź tu, poznasz grę zwaną lodem
Gdzie naliczamy punkty klaszcząc jajami o brodę
To rap z piekła rodem, w sercu płonie ogień
Po kraju zaczną krążyć krążki z naszym logiem
Robię swoje, w chuju mam jak ty to widzisz
Piszę teksty używając planszy ouiji


Od zmierzchu do świtu (Co?!) Robimy dym
Demonologia dla pojebów i pięknych świń
To nienormalny styl, zamykamy licznik
W górę rogi, chcę zobaczyć cycki
To dla nielicznych (Tej) Robimy dym
Demonologia dla pojebów i pięknych świń
To ci, którzy jadą jak zawsze po bandzie
A ty znienawidź nas jeszcze bardziej


Jak Bizzy Bone mam dar, wróżę ci trumnę z kart
Nie wierzę w fart, scena to mój katafalk
A ty trenuj kark, oto Poznańska baszta
Piracka bandera, piszczele i czaszka
Sprawdź nas, mamy to co inni by chcieli mieć
Mamy styl, skillsy i określoną płeć
Jeśli jakiś cieć ma problem o to, że zarabiam
Możesz klękać do chuja i ssać koński nabiał
Oto hrabia Wład Palownik, Transylwania
Wyłącz jak nie ogarniasz, psychiczna awaria
Odpierdala palma, negatywna karma
Wariat, schizofrenia paranoidalna
Skaczemy do gardła, sadysta to mój tytuł
Hellraiser, władca piekieł, styl cenobitów
Od zmierzchu do świtu na ludzkiej krwi poszczę
Pentagramy i łeb obity w gwoździe


Od zmierzchu do świtu (Co?!) Robimy dym
Demonologia dla pojebów i pięknych świń
To nienormalny styl, zamykamy licznik
W górę rogi, chcę zobaczyć cycki
To dla nielicznych (Tej) Robimy dym
Demonologia dla pojebów i pięknych świń
To ci, którzy jadą jak zawsze po bandzie
A ty znienawidź nas jeszcze bardziej


Pazuzu to mój człowiek, zawsze o mnie pamięta
Tylko on śle mi eski w urodziny i święta
Cmentarz, bękart diabła, czarna wstęga
Jak smakosz czuję strach żerując na ludzkich lękach
Klękaj, niszczę mózg jak samogon
Już mówiłem, że krytycy na chuj mi skoczyć mogą
Zatańczę pogo na waszych grobach dziwki
Jestem sobą, nigdy nie chciałem być jak fifty
Zrobię ci face lifting golarką do bydła
Nasze cztery elementy to cztery dziury po widłach
Brzytwa, kusarigama mój chory flow
Wbija się w twoją czaszkę jak indiański tomahawk
Do przodu jak czołg, głośniej od armat
Moj majk to niezarejestrowana broń palna
To wariat za kółkiem, rozpędzony tir (Murder, murder, murder, kill, kill, kill)


Od zmierzchu do świtu (Co?!) Robimy dym
Demonologia dla pojebów i pięknych świń
To nienormalny styl, zamykamy licznik
W górę rogi, chcę zobaczyć cycki
To dla nielicznych (Tej) Robimy dym
Demonologia dla pojebów i pięknych świń
To ci, którzy jadą jak zawsze po bandzie
A ty znienawidź nas jeszcze bardziej

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Wojciech Zawadzki

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Mikser

Rok powstania:

2010

Wykonanie oryginalne:

Słoń

Płyty:

Demonologia

Komentarze (15):

PanSkoczyslaw 08 stycznia 2014 15:02
(-1) + -
co to za patologiczny tekst?!
"Demonologia dla p*****w" racja, kto tego słucha MUSI być p*****m

elena321
elena321 14 listopada 2012 18:59
(0) + -
Słoń..<33 Doobry raper..;))))))))

dorian0022 11 października 2012 20:48
(-2) + -
słoń to jest raper

olaaa2012
Olaaa2012 25 sierpnia 2012 19:41
(+3) + -
Zajebista ;D

mogol12
mogol12 15 maja 2012 20:50
(+2) + -
kocham to.<3 Słoń ma zarypisty Flow.<3

justyana009 08 marca 2012 19:41
(+1) + -
me gusta <3

rescueme
RescueMe 24 lutego 2012 17:44
(+7) + -
Miazga ! ; O
Słucham metalu, ale Słoń i tak rządzi !

marcin97
Marcin97 01 stycznia 2012 21:59
(-4) + -
Te teksty bardziej pasują do black metalu niż do rapu.

krzychuuu
Krzychuuu 25 listopada 2011 22:16
(+5) + -
Chore, ale o to w tym chodzi to to co Kocha Słoń i wychodzi mu to zajebiście. Pozdro... : p

neverforget
NeverForget 12 listopada 2011 17:04
(+1) + -
poprostu . Megaste <3

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ