tekstowo.pl
927 343 tekstów w serwisie, 8 065 poszukiwanych i 272 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Peja feat Wozik - Byłem, jestem, będę
Odsłon: 7287
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): kamilusia95
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): patinowik
Poleć:

Tekst piosenki:


Wjeżdżam całkiem dobrze i zaznaczę tu od razu,
pismaki spekulują, że stępił mi się pazur.
Dodaję gazu, z miejsca wyprzedzam tych łaków,
zapuszczam ATL i dwóch ćpunów w Cadillacu.
ten kraj, gdzie dla kozaków, jest tak wiele możliwości,
dynamiczny Rysiek na tym bicie, zrób to głośniej.
Dla mnie jest o wiele prościej, poradzić sobie w życiu,
bo byłem jestem będę z SLU kochany Rysiu.
Ty co chcesz wiedzieć ciziu, ile zer na koncie styka,
czy dobrze bym Cię bzykał, może rozmiar kołnierzyka.
Grasz w to? Nie, to wypad, bo ja nie czaruję, wybacz,
masz tu rapu fanatyka to z wybryków znany krzykacz.
To nie kit, który ty łykasz, jak te chętne panie spermę,
chcesz to dziś oberwiesz, pieprzę Cię jak Wilku Verbę.
Z gry tej nie odejdę, bo do póki w grze tej jestem,
wiedz, że wnet wypluje każdy szatański werset.

(Skąd u Ciebie pomysł na tzw. dosadną, kontrowersyjną lirykę?)
(Nie zrozum mnie źle, ale zwykły zjadacz chleba słuchając twojej płyty,
jest często przerażony, czy zło jest atrakcyjne dla słuchacza?)

Byłem, jestem, będę, co chce to zdobędę,
bo mam taką wkręte, żeby lepiej robić szajs ten,
by rap od Rycha nadal trząsł całym miastem,
by w życiu przed złem mógł mnie ochronić pancerz,
bym mógł się w przyszłości opiekować małym francem.
Taką mam jazdę, żyć na poważnie,
na co dzień uśmiech, takiego znasz mnie.
Jestem człowiek a jakże, nie wiedziałeś no właśnie.
Wchodzę w Chrystusowy wiek lecz pożyję dłużej znacznie.
Teraz się zacznie, nie wiedzieli nic o mnie,
tylko tyle co w hardcorowym rapie wspomnę.
Dużo złych wspomnień, tych mrocznych odsłon,
więcej dobrego, jak w żyłę ozon.
Gamoniom do zoo z kumatymi siemanko,
ja nie skończę tragicznie, jak Boguś Linda z Szamanką.

(Jakie życie, taki rap,
czy Peja jest taki jakim mieni się w swoich tekstach,
czy jest jeszcze coś, po za tym,
coś czego na pozór nie idzie zauważyć, wychwycić słuchając tej muzyki?)

Dobrze wiem, jaka to trudność przekazać prawdę o sobie.
Jestem obiektywny, subiektywny, albo Bogiem
Powiem mam kasę, czy kasę Rych niemultasem,
bo tu u mnie w mieście Kulczyk jest zarombasem.
Gówno się znacie, chcecie to piszcie,
macie artystę, co na was gwiżdże.
Czy to wulgaryzm, w moich ustach na pewno,
demonizują moja postać Rychu pieprz to.
To moje getto, ogólnopolski zasięg.
Dziś w całej krasie, mnie takiego nie znacie.
Jak przedstawiacie, to ten niedobry Rysiek,
który nie zrobił postępów od Głuchej Nocy bycie.
Chuj strzelił łajzo, szanowny pan recenzent,
wciąż smaruje takie brednie bo na rapie zna się biegle.
Masz przejebane, bo rap to ma opoka,
opierdole Cię na wizji, w przeciwieństwie do Durczoka.

(Nie idziesz na kompromisy, nie jesteś typem dyplomaty,
skąd ta determinacja do stanowienia przeciwwagi
do obecnej w kraju popkulturowej papki?
Czy nie obawiasz się, że stawiając na autentyczność
i prostotę przekazu, który nie trafia przecież do każdego,
utracisz bezpowrotnie szanse na zrobienie wielkiej kariery?)

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor:

(brak)

Edytuj metrykę

Komentarze (1):

Gagapolska 18 września 2011 15:00
(0) + -
noo nie wiem

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ