tekstowo.pl
1 365 909 tekstów w serwisie, 12 665 poszukiwanych i 647 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Metallica - The Unforgiven
Odsłon: 1042946
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): marttina
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): marttina
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Chybanormalna
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
Nowy człowiek przychodzi na ten świat
I wkrótce jest ujarzmiony
Poprzez ciąg upokorzeń
Młody człowiek uczy się ich reguł

Z czasem dziecko się wdraża
I jako chłopiec czyni zło
Będąc całkowicie bezwolnym
Lecz oto młody człowiek dorasta i walczy
Przysięga też sobie
Że nigdy już od tego dnia
Nikt nie odbierze mu jego woli

Tego co czułem
Tego co znałem
Nigdy nie ujawniłem w tym co okazywałem
Nigdy nie byłem
Nigdy nie widziałem
Nie rozumiałem tego, co mogło się wydarzyć

Tego co czułem
Tego co znałem
Nigdy nie ujawniłem w tym co okazywałem
Nigdy naprawdę wolny
Nigdy naprawdę sobą
Więc nazywam Cię niewybaczalnym

Oni poświęcili swoje życie
By pokierować jego egzystencją
On próbuje zadowolić ich wszystkich
Jest całkiem zgorzkniały

Poprzez całe swoje życie
Wciąż walczył
Ale nie był w stanie wygrać
Jest zmęczony i o nic już nie dba
Ten stary człowiek przygotowuje się
By umrzeć z uczuciem skruchy
Ten stary człowiek to ja

Tego co czułem
Tego co znałem
Nigdy nie ujawniłem w tym co okazywałem
Nigdy nie byłem
Nigdy nie widziałem
Nie rozumiałem tego, co mogło się wydarzyć

Tego co czułem
Tego co znałem
Nigdy nie ujawniłem w tym co okazywałem
Nigdy naprawdę wolny
Nigdy naprawdę sobą
Więc nazywam Cię niewybaczalnym

Solo


Tego co czułem
Tego co znałem
Nigdy nie ujawniłem w tym co okazywałem
Nigdy nie byłem
Nigdy nie widziałem
Nie rozumiałem tego, co mogło się wydarzyć

Tego co czułem
Tego co znałem
Nigdy nie ujawniłem w tym co okazywałem
Nigdy naprawdę wolny
Nigdy naprawdę sobą
Więc nazywam Cię niewybaczalnym

Nigdy naprawdę wolny
Nigdy naprawdę sobą
Więc nazywam Cię niewybaczalnym

Ty zawładnąłeś mną
Ja zawładnę tobą
Nazywam Cię niewybaczalnym

Nigdy naprawdę wolny
Nigdy naprawdę sobą
Więc nazywam Cię niewybaczalnym

Ty zawładnąłeś mną
Ja zawładnę tobą
Nazywam Cię niewybaczalnym


Nigdy naprawdę wolny
Nigdy naprawdę sobą
Więc nazywam Cię niewybaczalnym

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

REKLAMA

Tekst piosenki:


New blood joins this earth
And quickly he's subdued
Through constant pained disgrace
The young boy learns their rules

With time, the child draws in
This whipping boy done wrong
Deprived of all his thoughts
The young man struggles on and on he's known
A vow unto his own
That never from this day
His will they'll take away

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never be
Never see
Won't see what might have been

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

They dedicate their lives
To running all of his
He tries to please them all
This bitter man he is

Throughout his life the same
He's battled constantly
This fight he cannot win
The tired man they see no longer cares
The old man then prepares
To die regretfully
That old man here is me

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never be
Never see
Won't see what might have been

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

Solo

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never be
Never see
Won't see what might have been

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

You labeled me
I'll label you
So I dub thee unforgiven

Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

You labeled me
I'll label you
So I dub thee unforgiven

Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

James Hetfield

Edytuj metrykę
Kompozytor:

James Hetfield, Kirk Hammet, Lars Ulrich

Wykonanie oryginalne:

Metallica

Covery:

Hammerfall, Cochise, Tarja Turunen, Stefani Heinzmann, Apocalyptica

Płyty:

Metallica (1991)/Elektra, S&M

Ciekawostki:

Utwór utrzymany w smutnym, poważnym klimacie opowiada o życiowym wypaleniu - młody człowiek pojawia się na ziemi i natychmiast zostaje stłamszony przez ludzi próbujących nauczyć go jak żyć. W tekście można odszukać przeżycia wokalisty zespołu, który miał trudne dzieciństwo (ojciec opuścił rodzinę, jego matka zmarła na raka). "The Unforgiven" często grany jest na koncertach Metalliki. Piosenka znalazła się m.in. na Live Shit: Binge & Purge. "The Unforgiven" został wydany jako singel. Na nim znalazł się również utwór "Killing Time". Utwór doczekał się dwóch kolejnych części, zawartych kolejno na albumach ReLoad z 1997 roku oraz Death Magnetic z 2008 roku. "The Unforgiven" znalazło się na debiutanckim krążku fińskiego zespołu Apocalyptica - Plays Metallica by Four Cellos. Zagrano go na samych wiolonczelach. Na albumie znalazło się także 7 innych utworów Metaliki. W roku 2002 utwór znalazł się również na albumie Best of Apocalyptica.

Ten utwór należy do ścieżki dźwiękowej:

Guitar Hero:Metallica

Komentarze (293):

Maagic 26 lipca 2017 17:59
(+1) + -
Piekne...
W sumie to ta piosenka w pewien sposob uksztaltowala me zycie... zagorzalym fanem Mety juz chwile jestem... maja swietne piosenki, bardziej lub mniej znane... ale ta piosenka miazdzy w fotel... i stwierdzenie ze Metallica poszla w komercje przestajac grac thrash metal jest moim zdaniem smieszne :^)


Najlepsza piosenka Mety, mam poprostu sentymemt

kati1997
kati1997 30 czerwca 2017 20:45
(0) + -
@stayhungry: Lady Gaga zaśpiewała z Metallicą i całkiem fajnie im to razem wyszło :p

Pokaż powiązany komentarz ↓

hbtgvf 26 czerwca 2017 18:24
(0) + -
W końcu jakieś dobre tłumaczenie.

foryourlife
ForYourLife 20 czerwca 2017 03:11 (edytowany 1 raz)
(+1) + -
Czy ktoś mi uwierzy, gdy napiszę, że przez całe życie nie interesowałam się muzyką? Do czasu aż trafiłam na The Unforgiven.... Nagle coś zaskoczyło i pośród muzycznej otchłani pojawiło się światło a razem z tekstem utworu odwaga i próba znalezienia swojego gustu muzycznego. Nastała era metalu, gatunek spodobał mi się od razu- bunt, szukanie swego miejsca na Ziemi. Ta muzyka była mi potrzebna, dawała siłę, gdy stałam sama pośrodku tłumu, ale nie można przecież walczyć w nieskończoność... I z czasem muzyczne horyzonty zaczęły się rozszerzać- oprócz uwielbianej Metalliki pojawiły się zespoły: Iron Maiden, Judas Prist, Black Sabbath i wiele innych tytanów metalu i hard rocka. Na tym jednak nie koniec, z czasem to nie wystarczało i zaczęłam podróż wstecz muzycznej historii. Odkryłam Pink Floyd, The Doors, Led Zeppelin, co z kolei doprowadziło mnie do bluesa, który doprowadził mnie do jazzu a później dotarłam nawet to muzyki poważnej! Zainteresowanie metalem osłabło- "wyrosłam z tego", bunt nie był już potrzebny. Po paru latach przestałam też być rockowym purystą, uważającym wszystko inne za całkowite dno. Różne kawałki znajdują się na mojej playliście nawet te zdawało by się bezdennie głupie. Pojawiają się i znikają,ale szeroko pojęty rock i blues zostają. Wielkim błędem jest zamykanie drzwi do innych( czasem kompletnie z innej planety) gatunków. I tak, jednego dnia jestem w operze na Traviacie, za miesiąc będę na koncercie jazzowym, rano słucham japońskiego death metalu, wieczorem zasypiam przy Stairway to heaven, w weekend słucham Erica Claptona albo Stiva Raya Voughana a na weselu tańczę do disco polo (byłam tylko na jednym weselu :P) .
Czy metal to darcie ryja? I tak i nie- z jednej strony cudowne ballady i wokale o skali głosu godnej opery, kunsztowne riffy, i wirtuozerskie solówki, z drugiej wykrzyczane emocje głośne gitary, ogłuszająca perkusja i prowokacyjne teksty. Wszystko pozostaje kwestią gustu i dojrzałości muzycznej. Metalu trzeba nauczyć się słuchać np. ja na początku w Seek& Destroy słyszałam tylko ogłuszający riff ( co mi się podobało) dopiero później skupiłam się na perkusji, doceniłam kompozycję itd i okazało się, że nie jest to tylko "darcie ryja i gitar". W metalu bardzo ważny jest przekaz, często porusza ważne kwestie - odrzucenie, niesprawiedliwość, wojnę, nie jest to bynajmniej "pusta" muzyka i chociażby za to winniśmy jej szacunek.

The Unforgiven zmienił moje życie, otworzył horyzonty, natchnął wolą i odwagą gdy tego potrzebowałam. Jest i pozostanie najważniejszym utworem w moim życiu. Od niego wszystko się zaczęło, cała muzyczna podróż.

PaczPan 12 czerwca 2017 05:21
(0) + -
@kosior16: Oklaski za klasę dla tego pana ;)

Pokaż powiązany komentarz ↓

PaczPan 12 czerwca 2017 05:12
(+1) + -
@stayhungry: Hahaha... misiek, ty się weź do laryngologa zapisz co? Bo jak już nawet Beatlesi się dla ciebie drą, to znaczy, że prawdopodobnie masz nadwrażliwość któregoś elementu narządu słuchu i może on ci pomoże... Szczerze współczuję, naprawdę... Chciałam jeszcze napomknąć, ze jeśli uważasz (jak napisałeś parę komentarzy niżej), że rozpoczynanie wszystkiego od "sraj" jest zabawne, czy kulturalne, jeszcze lepiej, cóż... powinieneś porozmawiać z kimś, kto ci to wytłumaczy. Tymczasem trzymaj się z dala od internetowych wypowiedzi, bo po prostu się ośmieszasz. Pozdrawiam i powodzenia w nabywaniu ogłady :)

Pokaż powiązany komentarz ↓

PaczPan 12 czerwca 2017 01:41
(+1) + -
@BlackPearl33: Prawda :) We mnie dobry gust muzyczny też rodzice zakrzewili (metal, rock, folk, poezja śpiewana... podobne klimaty ;)), ale pocieszę - znalazłam odpowiednich ludzi w liceum, więc uszy do góry i Wy na swoich traficie. Zawsze można znaleźć punkt zaczepu, a potem dobrze sobie kumpli wychować muzycznie. Pozdrawiam

Pokaż powiązany komentarz ↓

PaczPan 12 czerwca 2017 00:54
(+1) + -
@Metal5566: Nie martw się, nie jest nas tak mało, tylko po prostu my nie drzemy się na prawo i lewo i nie rozgłaszamy, że "METAL, TYLKO METAL!!!". Wbrew radosnym (lub mniej) stereotypom, metalu słuchają zwykle cisi, sympatyczni i kulturalni ludzie (czasem tylko trochę przeklinają, ale i to nie wszyscy). Podobno metal jest drugim - obok muzyki klasycznej - gatunkiem słuchanym przez "elity intelektualne", jeśli wolno mi tak rzec. A osoby inteligentne wiedzą, że nie ma co "rzucać pereł przed wieprze" i nie drą się, bo im na to nie pozwala kultura osobista. Nic więc dziwnego, ze więcej słychać od tych od disco-polo itd., bo oni przed wrzeszczeniem i puszczaniem swojej "muzy" oporów nie mają, a zawsze najgłośniejszy jest ten, kto najwięcej krzyczy. (Oczywiście też rzucam ogólnikami, bo i wśród metalu znajdują się czarne owce, jak nasz polski "Hunter" na przykład, który swoją wartością artystyczną, czy intelektualną raczej nie oszałamia)

Pokaż powiązany komentarz ↓

SlaveNewWorld 22 maja 2017 23:11
(+1) + -
@stayhungry Nigdy, ale to przenigdy nie widziałem tak wielkiego bezmózgowia jak Ty ziomek. Zaczynając od nazywaniem metalu jako "darcie ryja". To może włącz sobie podkład powiedzmy do Slayera do jakiejkolwiek piosenki i spróbuj idealnie naśladować głos wokalisty. Jeśli to zrobisz sam możesz wyciągnąć wnioski.

Mówisz że słuchasz dojrzałej muzyki? Gówno prawda. Słuchasz gówno muzyki, o ile w ogóle muzyką to można nazwać. Nawet Ci to udowodnię. Mianowicie porównam tekst Twojej ukochanej Lady Gagi z jakimś utworem z gatunku metal (nazwy Ci nie będę podawał o tak nie będziesz wiedział o co chodzi :) )

Fragment piosenki "Poker Face" od Lady Gagi

Proszę, chcę ich posiąść jak to robią w pokerze.
Sprawić, by spasowali, dać się trafić, podbić, skarbie, zostań ze mną.
(Uwielbiam to).
Miłosna gra i intuicyjna gra w karty zaczynając od pików.
A jak przejmę jego karty, to zagram tą kartą, którą ma w sercu

Bezsensowne śpiewanie o w sumie sam nie wiem czym. Nie mówiąc już o teledysku do tej piosenki oraz głosie wokalistki który jest milion razy przerabiany autotunem.

Fragment piosenki System of a Down "Roulette"

Mam problem, którego nie potrafię wytłumaczyć,
Nie mam powodu, dla którego to miałoby być takie proste,
Nie mam pytań, ale oczywiście mam wymówkę,
Brakuje mi powodu, dla którego powinienem być tak zakłopotany,

Piosenka opisuje uczucie do drugiej osoby które nie jest łatwe, ba boryka się z wieloma problemami. Zachęcam do przesłuchania piosenki. Bardzo klimatyczna i uspokajająca.

Kończąc mój wątek, do metalu trzeba mieć talent. Każdy z zespołu coś robi, każdy ma talent. W popie nie musisz nawet umieć śpiewać, wystarczy że masz pieniądze ktoś Ci napisze tekst a Ty go zaśpiewasz modulujac swój głos autotunem i już masz hit na skalę światową. Do metalu trzeba dojrzeć, przede wszystkim trzeba go rozumieć. Większość piosenek jest nawiązaniem do problemów itd. Ale opowiadają one o czymś, mają uczucia, emocje, barwę. A pop? Chociażby Jennifer Lopez i jej piosenka Ain't your mama. Piosenka o niczym istotnym, bezsensu melodyjka puszczona z syntezatora. Pop ma być dzwieczny i ma wpadać w ucho nawet jeśli piosenka jest głupia. Nie wspomniam już nawet o teledyskach gdzie w 90% przypadków chodzi o dupe i cycki na zmianę. W metalu chodzi o coś więcej:)


U

kosior16 04 maja 2017 23:16 (edytowany 7 razy)
(+3) + -
@stayhungry: To że nie znosze Rihanny ale ja szanuje nie znaczy ze jestem hipokryta. Gdybym gadal ze jej nie znosze i jej sluchal wtedy bym nim byl. Zapoznaj sie z pojeciem zanim je zastosujesz. To tak tytulem wstepu.

Tak jak powiedzialem - ja jestem w stanie obiektywnie ocenic Twoj gust muzyczny - bez obrzucania zygowinami tego co sluchasz...chociaz z tego co wymieniles szanuje Jacko, Dylana i Vai'a. To są klasyki i uwierz mi ze tez lubie tego posluchac, choc glownie slucham wlasnie metalu. Nie mam się za zadufanego kretyna bo slucham metalu. Nie wszystko musi sie wszystkim podobac i ja to rozumiem. Ale dlaczego jestes tak slepy w swych osądach. Ja też mam wyrobiony gust muzyczny i jest nim metal. Czy zauwazyles zebym narzucal ci ze twoja muzyka to gowno a moja jest wspaniala?? Zacytuje pewnego goscia ze swiata metalu...moze coś ci to pomoże zeby nie byc takim ignorantem, bo poki co to nie ja jestem w tej gadce zadufanym w sobie kretynem, myslącym że jego muzyka jest naj...tylko Ty - "Mozesz lubic wszystko. Na swiecie jest tyle muzyki, posluchaj wszystkiego i sam zdecyduj, bez patrzenia na to co myslą inni".

A teraz o twoim guscie muzycznym i rozumowaniu muzyki. O ile Vai, Jacko czy Dylan to prawdziwe perly, o tyle Katy Perry, Rihanna czy Gaga to...poprostu twory muzyczne, stworzone przez przemysl i promowane na hity. Jasne, ich muzyka jest latwa w odbiorze...bo taka ma byc. Muzyczny Matrix - "nie mysl, sluchaj, kupuj naszą bezwartosciową papkę dla mas". Nie wymagajaca myslenia wydmuszka, teksty o niczym, chwytliwe muzyka tyle ze bez przekazu, dla karmienia 14 i 15-latkow, ktorzy tego oczekuja i nic ponad to. Porownania masz sam - porownaj teksty (TEKSTY!! a nie melodie) Rihanny i Dylana. Puste sluchanie dla samego sluchania jejst fajne, to czysto rozrywkowe podejscie do tematu, ale czy jest sztuką? Zdecydowanie nie przyjacielu.

Metal? To nie jest rzecz dla wszystkich. Podobnie jak narkotyki, seks, alkohol, a nawet fajki. Trzeba umiec go sluchac tak jak trzeba umiec pic gorzale zeby nie zlapac game-overa (chodzi glownie o wokal) Metal faktycznie nie jest muzyką trudną w odbiorze - wstep, referen, mostek, riffy. sporo kawalkow sporej wiekszosci kapel jest podobnych konstrukcyjnie. Ale to teksty i ich interpretacja jest kluczem. Nie to jak ktos je spiewa (czy sie drze, warczy, czy spiewa normalnie czysto), ani gitary. Ważny jest tekst, to w tekscie jest przekaz i to tekst trzeba zrozumiec. Lapiesz? Nie sluchaj Unforgiven. Popatrz na teskt. Potrafisz go zinterpretowac?? wiem że nie, ze nawet sie nie starasz, dlatego po prostu tego nie rozumiesz, oblewasz gownem i zadowalasz sie pustymi wydmuszkami ktore wymysla ci przemysl fonograficzny. I mozesz pisac sobie w tym momencie co chcesz - ze probowales itp. Widze, po prostu WIDZE ze nie rozumiesz tekstu Unforgiven albo Nothing Else Matters. Nawet nie sluchajac kawalka tylko czytajac tekst tu na tekstowo nie zrozumiesz go. I nie przez to że jestes za glupi czy ze metal to wg ciebie gowno - nie. Po prostu go nie trawisz, to nie jest muzyka dla ciebie i ja to rozumiem. Serio kolezko.

Powiem tyle - jak pisalem - szanuje to co sluchasz, z tego co wymieniles wylania się że jakis tam gust masz muzyczny i chwala ci za to. Wiem ze nie przekonam cie do metalu. Nie o to mi z reszta chodzilo. Mozemy sobie wytykac nawzajem ze nasza muzyka jest gownem i dnem, tylko do niczego to nie prowadzi, bo nikt nikogo nie przekona do niczego. Ale mam dla ciebie rade - idz w strone Dylana, Vai'a, Jacksona, muzyki lat 80. ale nie karm systemu. Pewnie i tak olejesz to co mowie, bo lubisz taka Shakirę, ale uwierz - taka muza zabija prawdziwych tworcow takich jak Dylan wlasnie. Badz wyjatkowy, sluchaj nieszablonowej muzyki, a nie mialu ktorym przemysl karmi masy. Rihanna albo Katy Perry mają chwytliwe piosenki, łatwe w odbiorze, fajnie wygladaja, ale nie napedza ich talent, nie tworza swojej muzyki - sa otoczone wianuszkiem doradcow, menedzerow, producentow, teksiciarzy i ludzi dbajacych o to zeby ta muzyka tak brzmiala jak brzmi - przezarta filtrami i synthami jak zdjecia modelek Photoshopem w Playboyu. Ich muzyka nie wyglada tak jak one chca, tylko tak jak tego chca koncerny i wytwornie...a odbiorcom takiej muzyki odbiera sie myslenie i poczucie wartosci prawdziwej muzyki, tej podszytej duchem Jacksona np. a zastepuje sie ja radosnym i lekko strawnym pląsaniem, które z prawdziwym tworzeniem muzyki ma wspolnego może z 25%. Wspieraj i kupuj muzykę artystow ktorzy polegaja na swoim talencie jak Dylan, a nawet Eminem wlasnie. Nie musi to byc metal, czy rock...wybor masz naprawde ogromny. Olej system ktory karmi cie wiórem, a ktory ty bierzesz za pyszny tort. To tylko rada. Przeczytaj jeszcze raz ten cytat ktory napisalem i sam zdecyduj. Powodzenia.

Pokaż powiązany komentarz ↓

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ