tekstowo.pl
1 347 657 tekstów w serwisie, 12 410 poszukiwanych i 695 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Metallica - The Unforgiven
Odsłon: 1033662
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): marttina
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): marttina
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Chybanormalna
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
Do tej Ziemi dołącza świeża krew*
I zaraz zostaje stłamszona.
Poprzez nieustanne, bolesne zhańbienie
Młody chłopiec uczy się ich zasad.

Z czasem, dziecko się w to wciąga,
Ten chłopiec do bicia uczyniony złym (nieprawidłowym,)
Pozbawiony wszystkich swoich myśli,
Młody mężczyzna ciągle walczy o to, co wie,
Przysięga samemu sobie,
Że od tego dnia już nigdy
Jego wola nie zostanie mu odebrana.

To co czułem,
To co znałem,
Nigdy nie prześwieciło przez to, co pokazałem**
Nigdy nie byłem,
Nigdy nie widziałem,
Nie zobaczę jak mogłoby być.

To co czułem,
To co znałem,
Nigdy nie prześwieciło przez to, co pokazałem,
Nigdy wolny,
Nigdy sobą,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".

Poświęcili swoje życia,
By kierować całym jego życiem,
Próbuje ich wszystkich zadowolić,
Ten zgorzkniały człowiek to on.

Przez całe życie to samo:
Nieustannie walczył -
Tej walki nie może wygrać.
Zmęczony człowiek, którego widzieli, już się dłużej nie przejmuje,
Staruszek więc przygotowuje się,
By umrzeć pełnym żalu -
Ten staruszek tu to ja.

To co czułem,
To co znałem,
Nigdy nie prześwieciło przez to, co pokazałem,
Nigdy nie byłem,
Nigdy nie widziałem,
Nie zobaczę jak mogłoby być.

To co czułem,
To co znałem,
Nigdy nie prześwieciło przez to, co pokazałem,
Nigdy wolny,
Nigdy sobą,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".

Solo:

To co czułem,
To co znałem,
Nigdy nie prześwieciło przez to, co pokazałem,
Nigdy nie byłem,
Nigdy nie widziałem,
Nie zobaczę jak mogłoby być.

To co czułem,
To co znałem,
Nigdy nie prześwieciło przez to, co pokazałem,
Nigdy wolny,
Nigdy sobą,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".


Nigdy wolny,
Nigdy sobą,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".

Przykleiliście mi etykietę,
Ja przykleję ją wam,
Więc nazwę Cię "Niewybaczonym".

Nigdy wolny,
Nigdy sobą,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".

Przykleiliście mi etykietę,
Ja przykleję ją wam,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".

Nigdy wolny,
Nigdy sobą,
Więc nazwę cię "Niewybaczonym".

*(pojawia się nowe życie)
**(chodzi o wewnętrzny blask - nigdy go nie ujawnił)

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

REKLAMA

Tekst piosenki:


New blood joins this earth
And quickly he's subdued
Through constant pained disgrace
The young boy learns their rules

With time, the child draws in
This whipping boy done wrong
Deprived of all his thoughts
The young man struggles on and on he's known
A vow unto his own
That never from this day
His will they'll take away

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never be
Never see
Won't see what might have been

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

They dedicate their lives
To running all of his
He tries to please them all
This bitter man he is

Throughout his life the same
He's battled constantly
This fight he cannot win
The tired man they see no longer cares
The old man then prepares
To die regretfully
That old man here is me

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never be
Never see
Won't see what might have been

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

Solo

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never be
Never see
Won't see what might have been

What I've felt
What I've known
Never shined through in what I've shown
Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

You labeled me
I'll label you
So I dub thee unforgiven

Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

You labeled me
I'll label you
So I dub thee unforgiven

Never free
Never me
So I dub thee unforgiven

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

James Hetfield

Edytuj metrykę
Kompozytor:

James Hetfield, Kirk Hammet, Lars Ulrich

Wykonanie oryginalne:

Metallica

Covery:

Hammerfall, Cochise, Tarja Turunen, Stefani Heinzmann, Apocalyptica

Płyty:

Metallica (1991)/Elektra, S&M

Ciekawostki:

Utwór utrzymany w smutnym, poważnym klimacie opowiada o życiowym wypaleniu - młody człowiek pojawia się na ziemi i natychmiast zostaje stłamszony przez ludzi próbujących nauczyć go jak żyć. W tekście można odszukać przeżycia wokalisty zespołu, który miał trudne dzieciństwo (ojciec opuścił rodzinę, jego matka zmarła na raka). "The Unforgiven" często grany jest na koncertach Metalliki. Piosenka znalazła się m.in. na Live Shit: Binge & Purge. "The Unforgiven" został wydany jako singel. Na nim znalazł się również utwór "Killing Time". Utwór doczekał się dwóch kolejnych części, zawartych kolejno na albumach ReLoad z 1997 roku oraz Death Magnetic z 2008 roku. "The Unforgiven" znalazło się na debiutanckim krążku fińskiego zespołu Apocalyptica - Plays Metallica by Four Cellos. Zagrano go na samych wiolonczelach. Na albumie znalazło się także 7 innych utworów Metaliki. W roku 2002 utwór znalazł się również na albumie Best of Apocalyptica.

Ten utwór należy do ścieżki dźwiękowej:

Guitar Hero:Metallica

Komentarze (290):

foryourlife
ForYourLife 20 czerwca 2017 03:11 (edytowany 1 raz)
(+1) + -
Czy ktoś mi uwierzy, gdy napiszę, że przez całe życie nie interesowałam się muzyką? Do czasu aż trafiłam na The Unforgiven.... Nagle coś zaskoczyło i pośród muzycznej otchłani pojawiło się światło a razem z tekstem utworu odwaga i próba znalezienia swojego gustu muzycznego. Nastała era metalu, gatunek spodobał mi się od razu- bunt, szukanie swego miejsca na Ziemi. Ta muzyka była mi potrzebna, dawała siłę, gdy stałam sama pośrodku tłumu, ale nie można przecież walczyć w nieskończoność... I z czasem muzyczne horyzonty zaczęły się rozszerzać- oprócz uwielbianej Metalliki pojawiły się zespoły: Iron Maiden, Judas Prist, Black Sabbath i wiele innych tytanów metalu i hard rocka. Na tym jednak nie koniec, z czasem to nie wystarczało i zaczęłam podróż wstecz muzycznej historii. Odkryłam Pink Floyd, The Doors, Led Zeppelin, co z kolei doprowadziło mnie do bluesa, który doprowadził mnie do jazzu a później dotarłam nawet to muzyki poważnej! Zainteresowanie metalem osłabło- "wyrosłam z tego", bunt nie był już potrzebny. Po paru latach przestałam też być rockowym purystą, uważającym wszystko inne za całkowite dno. Różne kawałki znajdują się na mojej playliście nawet te zdawało by się bezdennie głupie. Pojawiają się i znikają,ale szeroko pojęty rock i blues zostają. Wielkim błędem jest zamykanie drzwi do innych( czasem kompletnie z innej planety) gatunków. I tak, jednego dnia jestem w operze na Traviacie, za miesiąc będę na koncercie jazzowym, rano słucham japońskiego death metalu, wieczorem zasypiam przy Stairway to heaven, w weekend słucham Erica Claptona albo Stiva Raya Voughana a na weselu tańczę do disco polo (byłam tylko na jednym weselu :P) .
Czy metal to darcie ryja? I tak i nie- z jednej strony cudowne ballady i wokale o skali głosu godnej opery, kunsztowne riffy, i wirtuozerskie solówki, z drugiej wykrzyczane emocje głośne gitary, ogłuszająca perkusja i prowokacyjne teksty. Wszystko pozostaje kwestią gustu i dojrzałości muzycznej. Metalu trzeba nauczyć się słuchać np. ja na początku w Seek& Destroy słyszałam tylko ogłuszający riff ( co mi się podobało) dopiero później skupiłam się na perkusji, doceniłam kompozycję itd i okazało się, że nie jest to tylko "darcie ryja i gitar". W metalu bardzo ważny jest przekaz, często porusza ważne kwestie - odrzucenie, niesprawiedliwość, wojnę, nie jest to bynajmniej "pusta" muzyka i chociażby za to winniśmy jej szacunek.

The Unforgiven zmienił moje życie, otworzył horyzonty, natchnął wolą i odwagą gdy tego potrzebowałam. Jest i pozostanie najważniejszym utworem w moim życiu. Od niego wszystko się zaczęło, cała muzyczna podróż.

PaczPan 12 czerwca 2017 05:21
(0) + -
@kosior16: Oklaski za klasę dla tego pana ;)

Pokaż powiązany komentarz ↓

PaczPan 12 czerwca 2017 05:12
(0) + -
@stayhungry: Hahaha... misiek, ty się weź do laryngologa zapisz co? Bo jak już nawet Beatlesi się dla ciebie drą, to znaczy, że prawdopodobnie masz nadwrażliwość któregoś elementu narządu słuchu i może on ci pomoże... Szczerze współczuję, naprawdę... Chciałam jeszcze napomknąć, ze jeśli uważasz (jak napisałeś parę komentarzy niżej), że rozpoczynanie wszystkiego od "sraj" jest zabawne, czy kulturalne, jeszcze lepiej, cóż... powinieneś porozmawiać z kimś, kto ci to wytłumaczy. Tymczasem trzymaj się z dala od internetowych wypowiedzi, bo po prostu się ośmieszasz. Pozdrawiam i powodzenia w nabywaniu ogłady :)

Pokaż powiązany komentarz ↓

PaczPan 12 czerwca 2017 01:41
(0) + -
@BlackPearl33: Prawda :) We mnie dobry gust muzyczny też rodzice zakrzewili (metal, rock, folk, poezja śpiewana... podobne klimaty ;)), ale pocieszę - znalazłam odpowiednich ludzi w liceum, więc uszy do góry i Wy na swoich traficie. Zawsze można znaleźć punkt zaczepu, a potem dobrze sobie kumpli wychować muzycznie. Pozdrawiam

Pokaż powiązany komentarz ↓

PaczPan 12 czerwca 2017 00:54
(0) + -
@Metal5566: Nie martw się, nie jest nas tak mało, tylko po prostu my nie drzemy się na prawo i lewo i nie rozgłaszamy, że "METAL, TYLKO METAL!!!". Wbrew radosnym (lub mniej) stereotypom, metalu słuchają zwykle cisi, sympatyczni i kulturalni ludzie (czasem tylko trochę przeklinają, ale i to nie wszyscy). Podobno metal jest drugim - obok muzyki klasycznej - gatunkiem słuchanym przez "elity intelektualne", jeśli wolno mi tak rzec. A osoby inteligentne wiedzą, że nie ma co "rzucać pereł przed wieprze" i nie drą się, bo im na to nie pozwala kultura osobista. Nic więc dziwnego, ze więcej słychać od tych od disco-polo itd., bo oni przed wrzeszczeniem i puszczaniem swojej "muzy" oporów nie mają, a zawsze najgłośniejszy jest ten, kto najwięcej krzyczy. (Oczywiście też rzucam ogólnikami, bo i wśród metalu znajdują się czarne owce, jak nasz polski "Hunter" na przykład, który swoją wartością artystyczną, czy intelektualną raczej nie oszałamia)

Pokaż powiązany komentarz ↓

SlaveNewWorld 22 maja 2017 23:11
(0) + -
@stayhungry Nigdy, ale to przenigdy nie widziałem tak wielkiego bezmózgowia jak Ty ziomek. Zaczynając od nazywaniem metalu jako "darcie ryja". To może włącz sobie podkład powiedzmy do Slayera do jakiejkolwiek piosenki i spróbuj idealnie naśladować głos wokalisty. Jeśli to zrobisz sam możesz wyciągnąć wnioski.

Mówisz że słuchasz dojrzałej muzyki? Gówno prawda. Słuchasz gówno muzyki, o ile w ogóle muzyką to można nazwać. Nawet Ci to udowodnię. Mianowicie porównam tekst Twojej ukochanej Lady Gagi z jakimś utworem z gatunku metal (nazwy Ci nie będę podawał o tak nie będziesz wiedział o co chodzi :) )

Fragment piosenki "Poker Face" od Lady Gagi

Proszę, chcę ich posiąść jak to robią w pokerze.
Sprawić, by spasowali, dać się trafić, podbić, skarbie, zostań ze mną.
(Uwielbiam to).
Miłosna gra i intuicyjna gra w karty zaczynając od pików.
A jak przejmę jego karty, to zagram tą kartą, którą ma w sercu

Bezsensowne śpiewanie o w sumie sam nie wiem czym. Nie mówiąc już o teledysku do tej piosenki oraz głosie wokalistki który jest milion razy przerabiany autotunem.

Fragment piosenki System of a Down "Roulette"

Mam problem, którego nie potrafię wytłumaczyć,
Nie mam powodu, dla którego to miałoby być takie proste,
Nie mam pytań, ale oczywiście mam wymówkę,
Brakuje mi powodu, dla którego powinienem być tak zakłopotany,

Piosenka opisuje uczucie do drugiej osoby które nie jest łatwe, ba boryka się z wieloma problemami. Zachęcam do przesłuchania piosenki. Bardzo klimatyczna i uspokajająca.

Kończąc mój wątek, do metalu trzeba mieć talent. Każdy z zespołu coś robi, każdy ma talent. W popie nie musisz nawet umieć śpiewać, wystarczy że masz pieniądze ktoś Ci napisze tekst a Ty go zaśpiewasz modulujac swój głos autotunem i już masz hit na skalę światową. Do metalu trzeba dojrzeć, przede wszystkim trzeba go rozumieć. Większość piosenek jest nawiązaniem do problemów itd. Ale opowiadają one o czymś, mają uczucia, emocje, barwę. A pop? Chociażby Jennifer Lopez i jej piosenka Ain't your mama. Piosenka o niczym istotnym, bezsensu melodyjka puszczona z syntezatora. Pop ma być dzwieczny i ma wpadać w ucho nawet jeśli piosenka jest głupia. Nie wspomniam już nawet o teledyskach gdzie w 90% przypadków chodzi o dupe i cycki na zmianę. W metalu chodzi o coś więcej:)


U

kosior16 04 maja 2017 23:16 (edytowany 7 razy)
(+2) + -
@stayhungry: To że nie znosze Rihanny ale ja szanuje nie znaczy ze jestem hipokryta. Gdybym gadal ze jej nie znosze i jej sluchal wtedy bym nim byl. Zapoznaj sie z pojeciem zanim je zastosujesz. To tak tytulem wstepu.

Tak jak powiedzialem - ja jestem w stanie obiektywnie ocenic Twoj gust muzyczny - bez obrzucania zygowinami tego co sluchasz...chociaz z tego co wymieniles szanuje Jacko, Dylana i Vai'a. To są klasyki i uwierz mi ze tez lubie tego posluchac, choc glownie slucham wlasnie metalu. Nie mam się za zadufanego kretyna bo slucham metalu. Nie wszystko musi sie wszystkim podobac i ja to rozumiem. Ale dlaczego jestes tak slepy w swych osądach. Ja też mam wyrobiony gust muzyczny i jest nim metal. Czy zauwazyles zebym narzucal ci ze twoja muzyka to gowno a moja jest wspaniala?? Zacytuje pewnego goscia ze swiata metalu...moze coś ci to pomoże zeby nie byc takim ignorantem, bo poki co to nie ja jestem w tej gadce zadufanym w sobie kretynem, myslącym że jego muzyka jest naj...tylko Ty - "Mozesz lubic wszystko. Na swiecie jest tyle muzyki, posluchaj wszystkiego i sam zdecyduj, bez patrzenia na to co myslą inni".

A teraz o twoim guscie muzycznym i rozumowaniu muzyki. O ile Vai, Jacko czy Dylan to prawdziwe perly, o tyle Katy Perry, Rihanna czy Gaga to...poprostu twory muzyczne, stworzone przez przemysl i promowane na hity. Jasne, ich muzyka jest latwa w odbiorze...bo taka ma byc. Muzyczny Matrix - "nie mysl, sluchaj, kupuj naszą bezwartosciową papkę dla mas". Nie wymagajaca myslenia wydmuszka, teksty o niczym, chwytliwe muzyka tyle ze bez przekazu, dla karmienia 14 i 15-latkow, ktorzy tego oczekuja i nic ponad to. Porownania masz sam - porownaj teksty (TEKSTY!! a nie melodie) Rihanny i Dylana. Puste sluchanie dla samego sluchania jejst fajne, to czysto rozrywkowe podejscie do tematu, ale czy jest sztuką? Zdecydowanie nie przyjacielu.

Metal? To nie jest rzecz dla wszystkich. Podobnie jak narkotyki, seks, alkohol, a nawet fajki. Trzeba umiec go sluchac tak jak trzeba umiec pic gorzale zeby nie zlapac game-overa (chodzi glownie o wokal) Metal faktycznie nie jest muzyką trudną w odbiorze - wstep, referen, mostek, riffy. sporo kawalkow sporej wiekszosci kapel jest podobnych konstrukcyjnie. Ale to teksty i ich interpretacja jest kluczem. Nie to jak ktos je spiewa (czy sie drze, warczy, czy spiewa normalnie czysto), ani gitary. Ważny jest tekst, to w tekscie jest przekaz i to tekst trzeba zrozumiec. Lapiesz? Nie sluchaj Unforgiven. Popatrz na teskt. Potrafisz go zinterpretowac?? wiem że nie, ze nawet sie nie starasz, dlatego po prostu tego nie rozumiesz, oblewasz gownem i zadowalasz sie pustymi wydmuszkami ktore wymysla ci przemysl fonograficzny. I mozesz pisac sobie w tym momencie co chcesz - ze probowales itp. Widze, po prostu WIDZE ze nie rozumiesz tekstu Unforgiven albo Nothing Else Matters. Nawet nie sluchajac kawalka tylko czytajac tekst tu na tekstowo nie zrozumiesz go. I nie przez to że jestes za glupi czy ze metal to wg ciebie gowno - nie. Po prostu go nie trawisz, to nie jest muzyka dla ciebie i ja to rozumiem. Serio kolezko.

Powiem tyle - jak pisalem - szanuje to co sluchasz, z tego co wymieniles wylania się że jakis tam gust masz muzyczny i chwala ci za to. Wiem ze nie przekonam cie do metalu. Nie o to mi z reszta chodzilo. Mozemy sobie wytykac nawzajem ze nasza muzyka jest gownem i dnem, tylko do niczego to nie prowadzi, bo nikt nikogo nie przekona do niczego. Ale mam dla ciebie rade - idz w strone Dylana, Vai'a, Jacksona, muzyki lat 80. ale nie karm systemu. Pewnie i tak olejesz to co mowie, bo lubisz taka Shakirę, ale uwierz - taka muza zabija prawdziwych tworcow takich jak Dylan wlasnie. Badz wyjatkowy, sluchaj nieszablonowej muzyki, a nie mialu ktorym przemysl karmi masy. Rihanna albo Katy Perry mają chwytliwe piosenki, łatwe w odbiorze, fajnie wygladaja, ale nie napedza ich talent, nie tworza swojej muzyki - sa otoczone wianuszkiem doradcow, menedzerow, producentow, teksiciarzy i ludzi dbajacych o to zeby ta muzyka tak brzmiala jak brzmi - przezarta filtrami i synthami jak zdjecia modelek Photoshopem w Playboyu. Ich muzyka nie wyglada tak jak one chca, tylko tak jak tego chca koncerny i wytwornie...a odbiorcom takiej muzyki odbiera sie myslenie i poczucie wartosci prawdziwej muzyki, tej podszytej duchem Jacksona np. a zastepuje sie ja radosnym i lekko strawnym pląsaniem, które z prawdziwym tworzeniem muzyki ma wspolnego może z 25%. Wspieraj i kupuj muzykę artystow ktorzy polegaja na swoim talencie jak Dylan, a nawet Eminem wlasnie. Nie musi to byc metal, czy rock...wybor masz naprawde ogromny. Olej system ktory karmi cie wiórem, a ktory ty bierzesz za pyszny tort. To tylko rada. Przeczytaj jeszcze raz ten cytat ktory napisalem i sam zdecyduj. Powodzenia.

Pokaż powiązany komentarz ↓

stayhungry 04 maja 2017 18:51
(-2) + -
@kosior16: To, że nie znosisz Rihanny, ale mimo wszystko ją szanujesz, świadczy o tym, że jesteś hipokrytą, a żeby nie znosić Rihanny trzeba mieć jakiś uszkodzony słuch. Inne przykłady muzyki, której słucham? Lady Gaga, Shakira, Eminem, PRO8L3M, Katy Perry, Steve Vai, Bob Marley, Michael Jackson, więcej mi się nie chce, ale mógłbym jeszcze długo. I jak widzisz, mam dojrzały gust muzyczny, słucham zróżnicowanej muzyki i jestem otwarty na różne gatunki. Wymieniłem nawet Steve'a Vaia, choć to jedyny rockowy artysta, którego znam i który nie gra gówna, od którego odpadają uszy. Słucham dużo gatunków muzycznych, a to że odrzucam Metasrikę czy też inny chłam w stylu Aeroshit, nie znaczy, że nie znam się na muzyce, tylko że mam wyrobiony gust muzyczny i nie podoba mi się byle badziew. Muzyka, której słucham właśnie jest ambitna, bo potrzeba wielu przesłuchań, żeby przekonać się do niej. To, że metal jest muzyką trudną w odbiorze, tylko się ludziom wydaje. To po prostu napierdalanie, którego słuchają zadufani w sobie kretyni, którzy myślą, że są wyjątkowi, bo potrafią znaleźć coś wartościowego w darciu ryja. A to tylko złudzenie. Sam próbowałem i nie udało mi się w tym znaleźć nic prócz tego, co słychać od razu, czyli darcia mordy. Sztuką jest właśnie docenienie zwykłej melodyjnej muzyki i potrafienie się nią cieszyć.

Pokaż powiązany komentarz ↓

kosior16 23 kwietnia 2017 22:03 (edytowany 1 raz)
(0) + -
@stayhungry: Dobry Boże to nie żarty...ty naprawde jestes idiotą...co by tu napisac? Najlepiej to czego nie pojmiesz i tak i tak - Metal jest rozleglym gatunkiem muzyki a ty sie na nim nie znasz bo jestes gimbo pustakiem. Nie wiesz nic o metalu bo nawet go nie probujesz sluchac. Ja wyjezdzam ci z gatunkami a ty mi ze nawet go nie sluchales ale wiesz ze to spopowione darcie ryja a gothic...gleboki glos to wg ciebie piski kastrata??? Wiesz co w ogole oznacza gleboki glos? W ogole znasz muzyke poza pojeciami MTV albo Viva?? O czym ja tu wogole z toba gadam czlowieku? Ty jestes pusty jak beben i nie masz zielonego pojecia nie tyle na temat metalu co wogole muzyki.

Oj z niecierpliwoscia i obawami czekam az mi napiszesz jakiej to ambitnej i dojrzalej muzyki kolega slucha

Pokaż powiązany komentarz ↓

kosior16 23 kwietnia 2017 21:55
(0) + -
@stayhungry: @stayhungry Dobra pusty ignorancie. To dla odmiany troche o tobie.

Sluchasz ambitnej muzyki? I dojrzalej. Ok. Wiec co to za muzyka? Ty smiesz twierdzic ze metal to dno a co ja mam powiedziec?? Wymien swoich wykonawcow czy zespoly ktorych sluchasz i pozwol ze ja ocenie ciebie czy sluchasz dojrzalej muzyki. Ty oceniasz metal. Piszesz ze Metallica to gowno...niech bedzie ze masz racje. ALE! W zamian wymien swoj ulubiony gatunek muzyczny, piosenki, wykonawcow i pozwol ze ja napisze cos o twoich gustach muzycznych. Uwierz ze bede obiektywny bo dla mnie nawet Rihanna jest godna poszanowania. Wiesz dlaczego (i tu jest roznica miedzy nami - ja znam muzyke przez wiele pryzmatow a ty - tylko w swoim zawezonym i kretynskim postrzeganiu ze sluchasz jedynej slusznej)? Bo jesli wygrywa Grammy, ludzie chodza na jej koncerty i bawia sie przy tym, jesli sprzedaje miliony plyt to znaczy ze jest to muzyka ktorej ludzie chca sluchac. Dlatego powinno sie ja szanowac. I teraz - podobnie sprzedaje sie najnowsza plyta Metalliki - idzie jak swieze buleczki i zdobywa swietne recenzje. Ty pewnie jako arogant i slepy gimbus oblejesz ja gownem bo to metal a ja bede szanowal w rownym stopniu co Rihanne (mimo ze jej nie znosze, ale szanuje za tworczosc). Widzisz roznice?

Wiec jeszcze raz - ja ci przyznaje (hipotetycznie oczywiscie) racje ze metal to dno. Za to czekam co ty napiszesz o swojej dojrzalej i ambitnej muzyce...nie krepuj sie

Pokaż powiązany komentarz ↓

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ