tekstowo.pl
890 311 tekstów w serwisie, 6 149 poszukiwanych i 314 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Mam Na Imię Aleksander - Tlen
Odsłon: 16576
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): chocaapiic
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): kasiakas94
Poleć:

Tekst piosenki:


Nie!
Ciągle patrzą mi na ręce - mówię "nie"
Nieustające pretensje - mówię, mówię "pierdol się!"

"A" kropka!

Ref.:
Ciągle patrzą mi na ręce, nic więcej
Nie wychodzi mi przez pretensje, podajcie tlen
Jak gestapo postawią pod ścianą, pytam - za co?
Próbowano mnie ale nie piszę się na to
Jestem długopisem, oni jak grafit się łamią
Grafomani zamazali mi okna na radość
Chcą być mną, ale nie są (nie są)
Chcą zrobić coś - tylko pieprzą



Co Ty sikso wiesz o mnie?
Widziałaś mnie gdzieś między szkołą a domem, między prawdą a Bogiem
Nie mówię o sobie, byle o sobie, szczerze
Więc skąd bierzesz te telenowele? Nie wiem
Nie potrzebuje wiele by wylecieć z mordą na ciebie
nic nie wiesz, a mówisz gdzie, co, z kim dzielę
To twój sport, olej go, proszę, tak będzie lepiej
bo za którymś razem mi albo komuś odjebie
Słowa bywają zbyt ciężkie, nie zdziw się
gdy ktoś zawiśnie przez zwykłe brednie
Wiedz, że jeśli już do ust ktoś wkłada lufę
to za zimny spust ciągną bliscy ludzie
Nie wiń go!
Niech uschnie palec co w reakcji na to wytknie coś innego niż ludzką słabość
Zabrakło im wiary, to ona daje owoc.
Szczęście jest jak Bóg - jeśli uwierzysz, będzie z tobą


Ref.:
Ciągle patrzą mi na ręce, nic więcej
Nie wychodzi mi przez pretensje, podajcie tlen
Jak gestapo postawią pod ścianą, pytam - za co?
Próbowano mnie ale nie piszę się na to.
Jestem długopisem, oni jak grafit się łamią
Grafomani zamazali mi okna na radość
Chcą być mną, ale nie są (nie są)
Chcą zrobić coś - tylko pieprzą

Wypuszczam buch z ust choć nie palę już od dwóch i pół roku,
to chłód za szybkie zmiany, pór roku
Co rusz na szyi nóż jest, a na głowie nie śnieg a popiół
Wiele zrobiłem źle - "Olek, weź przystopuj"
Znowu liczę kroki, bywam tak rozsądny
Nie, nie jestem młody, mam duszne, zbyt puste wieczory
I nie usnę zdrowy, kolejny na kartce ustęp
Wybuchnę i będę miał ten burdel z głowy
Nie jestem życiowy, tak często wrogi
Przez to znajomi niegotowi do pomocy, po co mi oni?
W razie "W", mam złoty strzał w apteczce
To lepsze niż ten reakcji brak, pewnie, że lepsze
Nie chcę braw, więcej ciszy, w tej dziczy prawie sam
Daj mi znak, uciekniemy tam, nie znajdą nas
Wiem, że się boisz, ja też
Ucieczka zawsze boli, gotowy do drogi
Idę, najwyżej dogonisz mnie

Ref.:
Ciągle patrzą mi na ręce, nic więcej
Nie wychodzi mi przez pretensje, podajcie tlen
Jak gestapo postawią pod ścianą, pytam - za co?
Próbowano mnie ale nie piszę się na to.
Jestem długopisem, oni jak grafit się łamią
Grafomani zamazali mi okna na radość
Chcą być mną, ale nie są (nie są)
Chcą zrobić coś - tylko pieprzą

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Mam Na Imię Aleksander

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Szatt

Rok powstania:

2013

Wykonanie oryginalne:

Mam Na Imię Aleksander

Płyty:

Nie myśl o mnie źle

Komentarze (1):

butterandbutter 07 października 2013 21:55
(0) + -
wspaniała :)

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ