Tłumaczenie:
Pokaż tłumaczenie
I would still wander with you, while you and I live next door.
Take you down on the railing,
together to crawl out of poverty.
Fortunately, there hide under the floor,
before they come and deport us.
See along the sky after a storm,
jump in puddles, to live as long as possible ... as long as possible
I would still wander with you, while you and I live next door.
Take you down on the railing,
together to crawl out of poverty.
Fortunately, there hide under the floor,
before they come and deport us.
See along the sky after a storm,
jump in puddles, to live as long as possible ...
I'm sitting on a bench looking at the sun,
today probably never make it.
Probably will never be better,
is not well so do not hurry.
I'm sitting on a bench looking at the sun,
today probably never make it.
Probably will never be better,
is not well so do not hurry.
So ... to ... no hurry ...
I would still wander with you, while you and I live next door.
Knowing all the devils, angels,
elves, and ghosts Strigoi.
Wander in the paintings of saints,
spend two nights at the witches cursed.
Meet what is fear - God with rusty beard
I would still wander with you, while you and I live next door.
Knowing all the devils, angels,
elves, and ghosts Strigoi.
Wander in the paintings of saints,
spend two nights at the witches cursed.
Meet what is fear - God with rusty beard.
I'm sitting on a bench looking at the sun,
today probably never make it.
Probably will never be better,
is not well so do not hurry.
I'm sitting on a bench looking at the sun,
today probably never make it.
Probably will never be better,
is not well so do not hurry.
I would still wander with you, while you and I live next door.
Merge into one nice rain, come together at night in the city.
Throttle a cold May, sit and look at our trams.
Drink a soda out of the bag and move out permanently.
I'm sitting on a bench looking at the sun,
today probably never make it.
Probably will never be better,
is not well so do not hurry.
I'm sitting on a bench looking at the sun,
today probably never make it.
Probably will never be better,
is not well so do not hurry.
So do not hurry.
So do not hurry.
I would still hang with you as long as I live, and you beside.
I would still hang with you as long as I live, and you beside.
I would still hang with you as long as I live, and you beside.
While you and I live next door.
While you and I live next door.
Poznaj historię zmian tego tłumaczenia
Tekst piosenki:
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Zjechać z Tobą w dół po poręczy,
wspólnie się wyczołgać z nędzy.
Schować szczęście tu pod podłogą,
zanim przyjadą i nas wywiozą.
Zobaczyć razem niebo po burzy,
skoczyć w kałuże, żyć jak najdłużej... jak najdłużej
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Zjechać z Tobą w dół po poręczy,
wspólnie się wyczołgać z nędzy.
Schować szczęście tu pod podłogą,
zanim przyjadą i nas wywiozą.
Zobaczyć razem niebo po burzy,
skoczyć w kałuże, żyć jak najdłużej...
Siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.
Siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.
Więc… się… nie spieszę…
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Poznać wszystkie diabły, anioły,
elfy, strzygi i upiory.
Błąkać się w obrazach świętych,
spędzić dwie noce u wiedźm przeklętych.
Spotkać tego, co się boją - Boga ze zrudziałą brodą
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Poznać wszystkie diabły, anioły,
elfy, strzygi i upiory.
Błąkać się w obrazach świętych,
spędzić dwie noce u wiedźm przeklętych.
Spotkać tego, co się boją - Boga ze zrudziałą brodą.
Siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.
Siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Złączyć się jednym przyjemnym dreszczem, pochodzić razem nocą po mieście.
Zimnym zachłysnąć się majem, siedzieć i patrzeć na nasze tramwaje.
Wypić z worka oranżadę i wyprowadzić się na stałe.
Siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.
Siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
Chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.
Więc się nie śpieszę.
Więc się nie spieszę.
Chciałbym się jeszcze powłóczyć się z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Chciałbym się jeszcze powłóczyć się z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Chciałbym się jeszcze powłóczyć się z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
Póki żyjemy i mam Cię obok.
Póki żyjemy i mam Cię obok.
Poznaj historię zmian tego tekstu
Komentarze (8):
szkoda, że takich piosenek nie puszczają w radiach tylko jakieś pierdu-pierdu.