tekstowo.pl
940 447 tekstów w serwisie, 8 542 poszukiwanych i 474 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Kali - Gdy Zgaśnie Słońce
Odsłon: 72868
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): paker9513
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): marta2309
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): zatoxik
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I remember the first time I went out for my sun
I went on the first of July kabaryną monte
the way these dogs still something talked to me,
deaf but I saw what I lose in a small window.
Beautiful morning, seven in the morning, the day of the ordinary,
people go to work, all in uniform motion,
Witkacy to paint a mental image,
I see the long waits of concrete landscape.
I see the sparrows as she cavorts on a branch,
intensity, green grass, leaves no copper-colored,
Slow, fluid reality slightly,
absorbed through the ghetto did not see it live on the edge.
Auto rushing on cocks,
there is no movement in me as the dead body of a dead body,
hand handcuffed to each other, fists relaxed,
I agree with what I feel is not aggression.
In my breast the heart flashes slowly,
switches to the rhythm of a place where time passes slowly,
I would like to say goodbye to someone but I do not,
after the fact I realized the meaning of the word freedom.
Pass while returning slowly senses
Somebody pinch me, maybe it's just my dream,
I could, if I only stepped time
I could if I was born again, ziomeczku believe me.
How to confession last settlement,
I break the law conscience clean image
My God had abandoned me say,
My God I know that I took the wrong direction.
Crossing the gates of hell, and I'm leaving what I love,
and walk to the top of my head I feel like the psychotropach,
I feel the darkness, waiting for house stray souls
I came so suddenly someone shouted from the window.

Chorus x2
When the sun goes out, do not feel alone,
I'm waiting in the darkness I carry a light or calm,
in the face of evil, show that you are worthy of a good,
Stop being afraid to take the heart out of my torches fire

I remember the second time for me, when the sun went out,
someone love me forever and was about to fall asleep,
diseased body and malignant markers
judgment falls, the pain doctor is honest.
That's not true it must be a mistake,
takes a constant struggle, goes a good few years,
I do not agree with it, does not get it to me,
I do not believe that it was only three weeks.
I'm running away, I run as if it were something to change,
rush of air drying the tears flowing from my pupils,
does not stop until the muscle function,
in order to finally kneel alone in the city.
I ask again, why God has forsaken me,
fist as hard as stones, shouting to wake the deaf,
I hate everyone, I hate this world,
I murdered the hands of what is to come kata.
I see it as if nothing has changed,
smile on her face still gives me love,
Old hands still stroking my hair,
I feel like a little child can not do this myself.
I hate myself for all the sad moment
for all the harsh words for not appreciated,
if it is, for how much she means to me,
I would like to go back begging for more time.
The moment that we so scared,
the bed waiting for death in a white sheet,
I hold his hand more valuable to me than a diamond,
Then its promise, I swear, I swear, amen.
Ashes to ashes and dust to dust,
granddaughters someday come back to you,
her memory lives on in me, I will never forget,
because she is waiting for me, I sing it for me.

Chorus x2
When the sun goes out, do not feel alone,
I'm waiting in the darkness I carry a light or calm,
in the face of evil, show that you are worthy of a good,
Stop being afraid of fire get to the heart of my torch.

I know that you too were trapped in darkness,
your private hell with no hope of peace,
with no hope of change, because the fate of those wings clipped,
thought it was the end of the captured animal in a snare.
Hourglass is your hands life is sand,
the paralyzing weakness fear their crops harvested,
even in my dreams do not have seen this nightmare scenario,
when each day is slowly killing you like a crossbow.
When suffering soul, the body does not want to let her go,
because he knows that without it being dumb like a snail without a shell,
it does not leave out the crust,
I did not fix anything if you suddenly fall down dead.
Identify the strength, look there before him,
because the night does not last forever, the sun comes up in the sky,
you are not alone to be sure I also believe that,
I bring to you the light I wrote this for you.

Chorus x2
When the sun goes out, do not feel alone,
I'm waiting in the darkness I carry a light or calm,
in the face of evil, show that you are worthy of a good,
Stop being afraid of fire get to the heart of my torch.

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

Tekst piosenki:


Pamiętam pierwszy raz kiedy zgasło dla mnie słońce,
jechałem kabaryną pierwszego lipca na monte,
po drodze te psy ciągle coś gadały do mnie,
ale ja ogłuchłem widząc to co tracę w małym oknie.
Piękny poranek, siódma rano, dzień zwyczajny,
ludzie idą do pracy, wszystko w ruchu jednostajnym,
jak Witkacy maluję w umyślę obraz,
nie zobaczę tego długo czeka z betonu krajobraz.
Widzę wróblę pląsające na gałęzi,
intensywność, zieleń trawy, liście nie w kolorze miedzi,
zwolnione tempo, rzeczywistość płynie lekko,
pochłonięty przez getto nie widziałem tego żyjąc na krawędzi.
Auto pędzi na kogutach,
nie ma we mnie ruchu jak w umarłym ciele trupa,
dłoń jedna z drugą skuta, rozluźniły się pięści,
godzę się z tym co będzie nie odczuwam agresji.
W mojej piersi serce pulsuje wolno,
przestawia się na rytm miejsca gdzie czas płynie wolno,
chciałbym się pożegnać z kimś ale mi nie wolno,
po fakcie zrozumiałem znaczenie słowa wolność.
Mijają chwilę wracają powoli zmysły,
niech ktoś mnie uszczypnie może to tylko mi się śni,
gdybym mógł, gdybym tylko cofnął czas,
gdybym mógł urodził bym się jeszcze raz, ziomeczku wierz mi.
Jak na spowiedzi ostatni rozrachunek,
sumienie czyste łamię prawa wizerunek,
Boże mój powiedz kiedyś mnie opuścił,
Boże mój wiem że obrałem zły kierunek.
Przekraczam bramy piekła i żegnam to co kocham,
i chodź głowę mam do góry czuję się jak po psychotropach,
czuję mrok, czeka dom zabłąkanych dusz,
gdy szedłem tak nagle ktoś wykrzyczał z okna.

Ref.2x
Gdy zgaśnie słońce nie czuj się osamotniony,
bo w mroku czekam ja niosę światło, bądź spokojny,
w obliczu zła pokaż że dobra jesteś godny,
przestań się bać weź do serca ognia z mej pochodni.

Pamiętam drugi raz kiedy słońce dla mnie zgasło,
ktoś ukochany mi na wieki miał wkrótce zasnąć,
chore ciało i złośliwe markery,
zapada wyrok, lekarz jest do bólu szczery.
To nie prawda to musi być pomyłka,
trwa ciągła walka, toczy się lat dobrych kilka,
nie godzę się z tym, nie dociera to do mnie,
nie wierzę w to że zostały jej tylko trzy tygodnie.
Uciekam, biegnę jak by to miało coś zmienić,
pęd powietrza suszy łzy napływające z moich źrenic,
nie zatrzymuje się póki funkcjonują mięśnie,
po to by w końcu klęknąć osamotniony w mieście.
Pytam Boga czemu znowu mnie opuścił,
pięści twarde jak kamienie, krzyk obudził by głuchych,
nienawidzę wszystkich, nie cierpię tego świata,
zamordował bym rękoma tego co ma nadejść kata.
I widzę ją jakby nic się nie zmieniło,
uśmiech na jej twarzy ciągle daje mi miłość,
stare dłonie ciągle głaszczą mnie po głowie,
czuje się jak małe dziecko nie poradzę z tym sobie.
Nienawidzę siebie za te wszystkie przykre chwilę,
za te wszystkie przykre słowa za to że nie doceniłem,
ile znaczy dla niej ile ona znaczy dla mnie,
chciałbym cofnąć czas o więcej czasu błaganie.
Nadchodzi moment ten którego tak się bałem,
przy łóżku czeka śmierć ona pod białym prześcieradłem,
trzymam dłoń cenniejszą dla mnie niż diament,
wtedy jej obiecałem, przysięgam, daję słowo, amen.
Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz,
któregoś dnia wnuczek do ciebie powróci,
jej pamięć żyje we mnie nigdy jej nie zapomnę,
bo ona czeka na mnie, wiem śpiewa to dla mnie.

Ref.2x
Gdy zgaśnie słońce nie czuj się osamotniony,
bo w mroku czekam ja niosę światło, bądź spokojny,
w obliczu zła pokaż że dobra jesteś godny,
przestań się bać weź do serca ognia z mej pochodni.

Wiem, że ty też byłeś uwięziony w mroku,
twoje prywatne piekło bez nadziei na spokój,
bez nadziei na zmiany, bo los ci podciął skrzydła,
myślałeś że to koniec jak pojmane zwierze w sidłach.
Klepsydra to twe dłonie życie to piach,
gdy paraliżuję niemoc swoje plony zbiera strach,
nawet w snach nie ujrzałeś tak czarnego scenariusza,
gdy każdy dzień zabija cie powoli jak kusza.
Gdy cierpi dusza, ciało nie chce jej wypuścić,
bo wie że bez niej niema bytu jak ślimak bez muszli,
to nie wyjście porzucić tą skorupę,
bo niczego nie naprawisz jeśli nagle padniesz trupem.
Odnajdź w sobie siłę, popatrz tam przed siebie,
bo noc nie trwa wiecznie, słońce wyjdzie na niebie,
nie jesteś sam to pamiętaj ja też w to wierzę,
niosę dla ciebie światło napisałem to dla ciebie.

Ref.2x
Gdy zgaśnie słońce nie czuj się osamotniony,
bo w mroku czekam ja niosę światło, bądź spokojny,
w obliczu zła pokaż że dobra jesteś godny,
przestań się bać weź do serca ognia z mej pochodni.

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Kali

Edytuj metrykę
Rok powstania:

2012

Płyty:

Gdy Zgaśnie Słońce

Ciekawostki:

prod PSR

Komentarze (5):

ziu
ziu 31 maja 2013 01:06
(0) + -
Kozacka, jak każda.

bartoszboniecki 12 lutego 2013 19:59
(0) + -
druga zwrotka jest bardzo smutna ale to w jaki sposób to opisuje jest świetnie szacunek dla kaliego

andri456
andri456 09 lutego 2013 22:21
(+2) + -
Druga zwrotka jest tak dobra że brak mi słów jak ją określić... Podziwiam normalnie Kaliego ;)

Cezet 28 stycznia 2013 21:45
(0) + -
Smutne ale prawdziwe :D

sandra9911 27 listopada 2012 17:51
(+1) + -
Smutne ale piękne

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ