tekstowo.pl
951 784 tekstów w serwisie, 8 885 poszukiwanych i 443 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
KaeN - W moich butach
Odsłon: 123387
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): nobsaibot5
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): Zaauurooczoonaa
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): laimaked
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I wake up, wake me up, alarm clock? No! people clamor
It's a bad dream receives oxygen, hush sound human torments
Sleep anxiety, because there's the rub, I feel that the And burn
Can not beat a rock, because life is not that jerk
I rub my eyes, desperate after a night wants to help
Sisyphean boulder is pending, drew lots, still sprinkle
Smoke soil, the commodity run for bread
Paradise took us Eve, sin lauded, it is deviant
It will die in hell I probably place some
Uncertain levels of gags lifted from me I walk in the fog
Message in the madness, the rules decreed, that's a scam
Here's the secret that defect, the result, I am scum
According to the letter of the law-giwery on, bank robbery
The attack on the world, the punishment for the dog parade continues
Gets me shit, get on the trail, arrange the plan
Again, I'm down there, I do not trust you, I stay alone

Life described the thousands of letters
Flooded waves battles
sometimes poisonous
defiled problems
Life described the thousands of letters
Flooded waves battles
sometimes poisonous
defiled problems

I look deep into the soul-big mistake storm calm
Bode crows with various temptations, I am willing to hear the gong
The darkness I see around me, I see evil, I feel anxiety
Do not push, because amok can lead to trouble
Monster doing my moves
I met you, viper, especially not feel remorse
Sometimes life satire will prepare the way for toads
Carry with them a pick, which rozjebuje walls
Create my shoes to see whether you will be comfortable
You are cranky? If so then you go in there quietly
You know those notes is the same sound you play the melody
I wczuty, the people I see with the age travesty
I'm not nice, I'm no gentleman you
Closer to my saw, went astray Superman
In everyday life I see unrest, arrogance have weapons of
I am lampooning up, I loathe potty mouth

Life described the thousands of letters
Flooded waves battles
sometimes venomous
defiled problems
life described thousands of letters
flooded with waves of battles
sometimes venomous
defiled problems

Mr, please have enough, do not put me on trial
I can not stand, I do not have a shield, do not bring me to destruction
This man still struggling to deal with demons
Blow for blow, I am hard weapon aim, let them burn
On the other side I'll be waiting at the gate of hell
Your soul will burn I promise, leave a will
Hypocrisy, blindness, one vision is Golgotha
Bad decision is a knockout, my dear homeland
I hear a voice-I have hallucinations, hear it straight from the wall
My anger, I'm smart, such a fate is given to me
This is my pain, which will replace the arsenal
Around feet shakes the earth, spreading epidemic
On the border of psychosis-many of us struggle with this a
Officials are parasite, for us this time extermination
Requires rule, creeping betrayal, rag falls
Parade talks attacked him balance

Life described the thousands of letters
Flooded waves battles
sometimes poisonous
defiled problems
Life described the thousands of letters
Flooded waves battles
sometimes poisonous
defiled problems

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

Tekst piosenki:


Budzę się, budzi mnie, budzik? Nie! Ludzi zgiełk
To zły sen odbiera tlen, ucisz dźwięk ludzkich męk
Uśpij lęk, bo w tym sęk, czuję, że się wypalam
Nie do przebicia skała, bo nie do życia ten palant
Przecieram oczy, desperat po nocy chce pomocy
Syzyfowy głaz się toczy, ciągne losy, ciągle posyp
Pali gleba, z towarem biegam dla chleba
Raj zabrała nam Ewa, grzech opiewam, ja to dewiant
Zdechnę to w piekle mam miejsce zapewne pewne
Niepewne szczeble kneble ze mnie zdjęte kroczę we mgle
Orędzie w obłędzie, reguł dekret, oto przekręt
Oto sekret, że defektem, efektem, to jestem ścierwem
Według litery prawa- giwery dawaj, napad na bank
Zamach na świat, kara dla psa, parada trwa
Trafia mnie szlag, trafiam na szlak, układam plan
Znów upadam tam, nie ufam wam, zostaję sam

Życie opisywane tysiącami liter
Zalane falami bitew
Momentami jadowite
Skalane problemami
Życie opisywane tysiącami liter
Zalane falami bitew
Momentami jadowite
Skalane problemami

Spoglądam w duszy głąb- duży błąd burzy spokój
Wróży wron z różnych pokus, słyszę gong jestem gotów
Mrok widzę wokół, widzę zło, czuję niepokój
Nie prowokuj, bo w amoku może dojść do kłopotów
Czekając na wyrok wykonuję moje ruchy
Poznałem ciebie, żmijo, specjalnie nie czuję skruchy
Nieraz życie satyrą zgotuje droge do puchy
Niosę ze sobą kilof, który rozjebuje mury
Załóż moje buty zobaczysz czy bedzie ci wygodnie
Jesteś zepsuty? Jeśli tak to wejdziesz w nie spokojnie
Znasz te nuty to tym samym zagrasz dźwiękiem melodię
Jestem wczuty, w ludziach dostrzegam z wiekiem parodię
Nie jestem miły, żaden ze mnie pan gentleman
Bliżej mi do piły, na złą drogę zszedł superman
W codzienności widzę ferment, bezczelności mam oręże
Szydzę się, brzydze mam niewyparzoną gębę

Życie opisywane tysiącami liter
Zalane falami bitew
momentami jadowite
skalane problemami
życie opisywane tysiącami liter
zalane falami bitew
momentami jadowite
skalane problemami

Panie, proszę już wystarczy, nie wystawiaj mnie na próby
Nie zniosę, nie mam tarczy, nie doprowadź mnie do zguby
Ten człowiek cały czas walczy w sobie z demonami
Cios za ciosem, jestem twardy broń wyceluj, niech wypali
Po drugiej stronie będę czekał przy piekielnej bramie
Twoja dusza spłonie to przyrzekam, zostaw testament
Hipokryzja, ślepota, jedna wizja to Golgota
Zła decyzja to jest nokaut, ojczyzna moja droga
Słyszę głos- mam omamy, słyszę wprost go ze ściany
Moja złość, jestem cwany, taki los jest mi dany
To mój ból, który zamieniam w arsenał
Wokół stóp trzęsie się ziemia, szerzy się epidemia
Na granicy psychozy- wielu z nas z tym się zmaga
Urzędnicy to pasożyt, dla nas czas to zagłada
Wymaga zasada, wkrada zdrada, szmata pada
Defilada nagada, napada go równowaga

Życie opisywane tysiącami liter
Zalane falami bitew
Momentami jadowite
Skalane problemami
Życie opisywane tysiącami liter
Zalane falami bitew
Momentami jadowite
Skalane problemami

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

KaeN

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Ive

Rok powstania:

2010

Wykonanie oryginalne:

KaeN

Płyty:

Od kołyski aż po grób

Komentarze (9):

joasia3577
Joasia3577 30 sierpnia 2014 11:02
(0) + -
Zajebiste <3 Kocham :*

kokosy2897
kokosy2897 20 czerwca 2014 02:55
(+1) + -
zajebista piosenka

awatar1423 14 października 2013 13:58
(0) + -
zajefajne jedna z moich ulubionych

konetor
KoNetor 15 maja 2013 20:05
(0) + -
Zalane falami bitem

klaudi2200 23 kwietnia 2013 21:00
(+1) + -
dla mnie refren jest najfajniejszy

adamssj 02 kwietnia 2013 13:05 (edytowany 1 raz)
(+2) + -
NIE EJ ZABRAŁA NAM MEWA TYLKO RAJ ZABRAŁA NAM EWA !!!

anka23000
Anka23000 07 stycznia 2013 09:41
(+2) + -
KaeN jest zajebisty

rajak23 15 listopada 2012 21:46
(+1) + -
c*****o tekst

Wymiar3 02 listopada 2012 11:25
(-1) + -
To mój ból,który zamieniam w arsenał
(wokół stóp)trzęsie się ziemia

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ