tekstowo.pl
890 320 tekstów w serwisie, 6 173 poszukiwanych i 355 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Jarecki - Zielony (ft. GrubSon)
Odsłon: 6227
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): MateriaSnu
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): kasiolkab2
Poleć:

Tłumaczenie:

Dodaj tłumaczenie
Wyślij prośbę o tłumaczenie

 




The Fancy Pants Adventures World 1 Remix

Tekst piosenki:


[taak jest, ziomek! Haa. Tak, czasem musisz po prostu wyrwać się za miasto, odetchnąć świeżym powietrzem i naładować baterie. Tak jest…]
[Jarecki]
To dzisiaj lecimy na vipach,
Wbijta do fury i głośna muzyka.
Rusza z kopyta dyliżans,
ale na bitach dopiero świta.
Tu się zaczyna szalona przygoda,
Integracyjnie – od słowa do słowa.
Na sztywnym karku buja się głowa,
Dzisiaj zapowiada się piękna pogoda, man.
Tak jest, mamy misję, musimy zdać się na intuicję.
Takie chwile są magiczne,
Nie ma to jak zrobić coś spontanicznie.
Natura, góry i las,
Ważny jest cel, nieważny jest czas.
Dziś będzie taki lot, że każdy z nas zapamięta
Co działo się tego dnia.

Ref. Po prostu wykorzystaj piękny dzień,
Spakuj plecak weź rolady dwie.
Naładuj baterie, bo to potrzebne jest jak tlen
By oddychać powróciwszy w miasta zgiełk.

Więc, kiedy lecę tak z moją brygadą nieważny dla nas jest dystans,
Bo w takim gronie mógłbym polecieć nawet na sam koniec świata.
Nieważne lato czy zima,
zawsze na wypad mamy plan,
To są momenty,
które człowiek pamięta do końca życia (ajaaa!, ajaaaj!)
Dużo do szczęścia nie potrzeba mi, brat.
Dobry humor, konserwy turystycznej smak.
Nad reglami zielony szlak, kosówka, kotły i śnieżny staw.
Nie ma to jak w górach! Umaaaaa!

Ref. Po prostu wykorzystaj piękny dzień,
Spakuj plecak weź rolady dwie.
Naładuj baterie, bo to potrzebne jest jak tlen,
By oddychać powróciwszy w miasta zgiełk.

[GrubSon]
Idąc akurat po górach z głową, usłyszałem krzyk.
Na początku było słowo, potem było PYYYK!
Skumałem w mig, że to natura pozwala mi w pełni żyć.
W Babilonii mogę tylko gnić, jeść i tyć.
[Laj, laj, laj, laj, laj]
Zielono dookoła. Spaceruję, chilluję, śpiewam tak:
[Laj, laj, laj, laj, laj]
Ktoś z daleka woła,
obserwuję, znajduję kompana, hej!
Nie interesuje mnie to czy on kompa ma,
Jaki stan konta ma
Pytam o wode, nie szampana
Bo pora na, pora na, pora na, pora na, pora na zdobycie dnia
Drna, drna drrrnasze życie gna.
Chodzą biodra, kolana. Każdy z nas formę ma.
Na horyzoncie polana, moje ciało skona na
Chwilę, tam nie jestem sam wokół zieleń,
A gdzie zieleń – tam tajemniczy przyjaciele.

Ref. Po prostu wykorzystaj piękny dzień,
Spakuj plecak weź rolady dwie.
Naładuj baterie, bo to potrzebne jest jak tlen,
By oddychać powróciwszy w miasta zgiełk. x2

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor:

(brak)

Edytuj metrykę

Komentarze (1):

iyiy
iyiy 01 września 2011 18:45
(0) + -
" Po prostu wykorzystaj piękny dzień,
Spakuj plecak weź rolady dwie.
Naładuj baterie, bo to potrzebne jest jak tlen
By oddychać powróciwszy w miasta zgiełk. "
po pierwszym razie odsłuchania był 2 raz . 3 .... 50 .....

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ