tekstowo.pl
910 978 tekstów w serwisie, 7 572 poszukiwanych i 555 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Fokus - 6ścian
Odsłon: 67886
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): agniesia1313
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): agniesia1313
Poleć:

Tłumaczenie:

Dodaj tłumaczenie
Dołącz do szukających
Tłumaczenia poszukuje 1 osoba.

 

Tekst piosenki:


Kiedy mam dość rapu chcę do domu, dom nie ma kół.
Z dala od hałasu chcę się przespać i coś zjeść.
Całemu światu chcę powiedzieć "przestań!",
a tu prawie że mieszkam w PKP. Chcę
jeden-dwa-trzy-cztery-pięć-sześć ścian,
które znam, żeby otaczały mnie.
Jeden-dwa-trzy-cztery-pięć-sześć ścian
otacza mnie sześcian, ciebie też, wiesz jak.
Ten rap to poezja, odbierz to jak chcesz,
brat. Każdy wers, każdy odgłos werbla.
Liście lecą z drzew, za oknem pada deszcz, wiatr
niesie jesień przez osiedla, a ja to mam gdzieś.
Cześć, jestem Fokus, nie lubię samolotów,
lubię mój pokój, święty spokój, tyskacze i seks,
i raczej gram kilkaset imprez w roku, dlatego
ci tłumaczę, dlaczego tak, a nie inaczej jest.
Przecież wiesz, bo pewnie mieszkasz w bloku też.
Wracasz na lokum zjebany jak pies.
Można porzygać się od hip hopu (fest) -
ileż można do umywalki biec.
Można by rzec - to nie jest sport dla kotów, to jest
ministerstwo odlotów i to z dziwnych miejsc, poczuj.
Szkoda gadać, daj spokój. Tak więc, kiedy
wracam, mam chęć osiągnąć zen jak Sokół.

Lubię mój wszechświat, ma sześć ścian i to jest tak:
Podłoga i sufit plus cztery ściany z boku.
Oprócz kilku osób nikt tam nie ma wejścia,
Wyobraź sobie sześcian, a w środku siedzi Fokus.

Lubię
mieć banana, laptop na kolanach. Tworzyć od
rana do zmroku hip hop tak, żeby nie skłamać. Obcy
ludzie w weekend w planach, bit w membranach. Tu gdzie
ja i Ana nie ma czasu - zasuwamy na nas. Ale
wspólnie, na swoich programach. Tak ogólnie - sprawdź
wytwórnię nie do wyjebania - bez oprowadzania.
Jakbym rzucił granat. U mnie każdy taki skurwiel
ma ból nie do opisania, (bo) kiedy wchodzimy do
klubu dumnie, patrzy się, gdzie chuj wie, zna nas.
Mniej zazdrości, a więcej miłości durnie, common.
Płyń strumieniem świadomości, nie dissuj jak złamas,
sport to połamane kości, a nie twarz w reklamach. Biorę
swoje oszczędności coś ci powiem - dzisiaj
zamykam się sam na sam gdzieś w swojej głowie, bowiem wiem, że
nie ma innej możliwości. Człowiek musi mieć tę
chwilę normalności, powiew tej świeżości, zdrowie.
Zamykam się w sobie, wszystko wokół znika, to nuta o
ścianach, podłogach, sufitach tutaj. Mi ta
minutami płynąca muzyka wczuta niczym sita
uczy czytać jak batuta, co to sztuka życia, motto
do odkrycia, zaskoczonych witam. Głośno krzyczę
coś przez okno, żebyś coś usłyszał. Toż to cały
świat w zasięgu twej ręki stoi tam! Ja zostaję
tutaj i tak mam nośność na bitach, brat.


Lubię mój wszechświat, ma sześć ścian i to jest tak:
Podłoga i sufit plus cztery ściany z boku.
Oprócz kilku osób nikt tam nie ma wejścia,
Wyobraź sobie sześcian, a w środku siedzi Fokus. x2

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Fokus

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Fokus

Rok powstania:

2011

Wykonanie oryginalne:

Fokus

Płyty:

Prewersje

Komentarze (8):

kondi44
kondi44 08 czerwca 2013 14:23
(0) + -
Rastamaniekk

Z tego co pamiętam to jak napisałem ten komentarz to jeszcze nie było takiej opcji :).

beta6530 17 września 2011 22:35
(+1) + -
FokuSmok wymiata! ;P

PfkBogiem 10 września 2011 08:59
(+1) + -
Ogarnijcie się z tymi " ♥ " . -.-

Jest moc , przekaz , zajebiste flow . No i jest Fokus .
I tak powinno być . ; D

figa978
figa978 17 sierpnia 2011 22:40
(0) + -
K U R W A jaki on jest zayebisty ^.^ ♥

rastamaniek
Rastamaniek 01 lutego 2011 22:48
(+3) + -
GruzdiX i kondi44, tak na przyszłość, jeśli chcecie coś poprawić, jest taka fajna opcja "Edytuj tekst" ;P

benek1993
benek1993 19 grudnia 2010 11:23
(0) + -
Fantastyczny track ;)

GruzdiX 11 grudnia 2010 15:40
(+1) + -
Kiedy
mam dość rapu chcę do domu, dom nie ma kół. Z dala
od hałasu chcę się przespać i coś zjeść.
Całemu światu chcę powiedzieć "przestań!",
a tu prawie że mieszkam w PKP. Chcę
jeden-dwa-trzy-cztery-pięć-sześć ścian,
które znam, żeby otaczały mnie.
Jeden-dwa-trzy-cztery-pięć-sześć ścian
otacza mnie sześcian, ciebie też, wiesz jak.
Ten rap to poezja, odbierz to jak chcesz,
brat. Każdy wers, każdy odgłos werbla.
Liście lecą z drzew, za oknem pada deszcz, wiatr
niesie jesień przez osiedla, a ja to mam gdzieś.
Cześć, jestem Fokus, nie lubię samolotów,
lubię mój pokój, święty spokój, tyskacze i seks,
i raczej gram kilkaset imprez w roku, dlatego
ci tłumaczę, dlaczego tak, a nie inaczej jest.
I dobrze wiesz, bo pewnie mieszkasz w bloku też.
Wracasz na lokum zjebany jak pies.
Można porzygać się od hiphopu (fest) -
ileż można do umywalki biec.
Można by rzec - to nie jest sport dla kotów, to jest
ministerstwo odlotów i to z dziwnych miejsc, poczuj.
Szkoda gadać, daj spokój. Tak więc, kiedy
wracam, mam chęć osiągnąć zen jak Sokół.

Lubię mój wszechświat, ma sześć ścian i to jest tak:
Podłoga i sufit plus cztery ściany z boku.
Oprócz kilku osób nikt tam nie ma wejścia,
Wyobraź sobie sześcian, a w środku siedzi Fokus.

Lubię
mieć banana, laptop na kolanach. Tworzyć od
rana do zmroku hiphop tak, żeby nie skłamać. Obcy
ludzie w weekend w planach, bit w membranach. Tu gdzie
ja i Ana nie ma czasu - zasuwamy na nas. Ale
wspólnie, na swoich programach. Tak ogólnie - sprawdź
wytwórnię nie do wyjebania - bez oprowadzania.
Jakbym rzucił granat. U mnie każdy taki s******l
ma ból nie do opisania, (bo) kiedy wchodzimy do
klubu dumnie, patrzy się, gdzie c**j wie, zna nas.
Mniej zazdrości, a więcej miłości durnie, common.
Płyń strumieniem świadomości, nie dissuj jak złamas,
sport to połamane kości, a nie twarz w reklamach. Biorę
swoje oszczędności coś ci powiem - dzisiaj
zamykam sie sam na sam gdzieś w swojej głowie, bowiem wiem, że
nie ma innej możliwości. Człowiek musi mieć tę
chwilę normalności, powiew tej świeżości, zdrowie.
Zamykam się w sobie, wszystko wokół znika, to nuta o
ścianach, podłogach, sufitach tutaj. Mi ta
minutami płynąca muzyka wczuta niczym sita
uczy czytać jak batuta, co to sztuka życia, motto
do odkrycia, zaskoczonych witam! Głośno krzyczę
coś przez okno, żebyś coś usłyszał. Toż to cały
świat w zasięgu twej ręki stoi tam! Ja zostaję
tutaj i tak mam nośność na bitach, brat.



Lubię mój wszechświat, ma sześć ścian i to jest tak:
Podłoga i sufit plus cztery ściany z boku.
Oprócz kilku osób nikt tam nie ma wejścia,
Wyobraź sobie sześcian, a w środku siedzi Fokus.

kondi44
kondi44 11 grudnia 2010 13:20
(+2) + -
Dzięki za dodanie :D. YT zepsuło jakość i niektórych momentów nie rozumiem ^^. Super nutka :D A w refrenie zamiast "tu" on śpiewa "plus", w 2 zwrotce jest "nie dissuj jak złamas" i "bo wiem, że nie ma innej możliwości człowiek" ^^

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ