tekstowo.pl
851 012 tekstów w serwisie, 4 910 poszukiwanych i 71 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Ewa Demarczyk - Tomaszów
Odsłon: 47625
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): weturia
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): poker
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Aleksandra0709
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
My darling, what about dropping in to Tomaszów for a day?
Maybe there is still the same September silence in the golden dusk...
In this white house, in this room, where they put in other people's furniture,
We have to finish our former conversation that was left unfinished so sadly.

So, my dear, what about dropping in to Tomaszów for a day?
Maybe there is still the same September silence in the golden dusk...
Only a salty little drop is running down from my bright eyes to my lips,
But you don't answer me at all and you're eating white grapes.

This white house, this dull room, it is wondering up to now, it doesn't understand...
People have put in other people's furniture and went out of here with thoughtfulness.
All was left there though, even this September silence is still there,
So, my dear, what about dropping in to Tomaszów for a day?

So I still sing out to you with my glance: du holde Kunst... - and my heart is breaking,
I have to go... so you say farewell to me, but your hand is not trembling in mine.
So I've set out, I've left, the conversation was interrupted like a dream,
I blessed, I cursed: du holde Kunst! Well so? Without a word?

My darling, what about dropping in to Tomaszów for a day?
Maybe there is still the same September silence in the golden dusk...
Only a salty little drop is running down from my bright eyes to my lips,
But you don't answer me at all and you're eating white grapes.

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia



Flappy Bird

Tekst piosenki:


A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do
Tomaszowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza
trwa wrześniowa...

W tym białym domu, w tym pokoju, gdzie cudze
meble postawiono,
Musimy skończyć naszą dawną rozmowę, smutnie nie
skończoną.

Więc może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień
do Tomaszowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza
trwa wrześniowa...

Jeszcze mi tylko z oczu jasnych spływa do warg
kropelka słona,
A ty mi nic nie odpowiadasz i jesz zielone
winogrona.

Ten biały dom, ten pokój martwy, do dziś się
dziwi, nie rozumie...
Wstawili ludzie cudze meble i wychodzili stąd w
zadumie.

A przecież wszystko tam zostało, nawet ta cisza
trwa wrześniowa,
Więc może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień
do Tomaszowa?

Jeszcze ci wciąż spojrzeniem śpiewam: du holde
Kunst...- i serce pęka,
I muszę jechać... więc mnie żegnasz, lecz nie
drży w dłoni mej twa ręka.

I wyjechałam, zostawiłam, jak sen urwała się
rozmowa,
Błogosławiłam, przeklinałam: du holde Kunst! Więc
tak? Bez słowa?

A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do
Tomaszowa?
Może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza
trwa wrześniowa...

Jeszcze mi tylko z oczu jasnych spływa do warg
kropelka słona,
A ty mi nic nie odpowiadasz i jesz zielone
winogrona...

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Julian Tuwim

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Zygmunt Konieczny

Wykonanie oryginalne:

Ewa Demarczyk

Covery:

Janusz Radek, Maria Sadowska, Katarzyna Groniec, Natalia Grosiak, Kinga Preis, Natalia Sikora

Ten utwór należy do ścieżki dźwiękowej:

Klajmax

Komentarze (0):

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ