Co poczniesz, gdy zostaniesz sama
Bez nikogo stojącego u boku twego?
Zbyt długo już bawiłaś się w chowanego
Wiesz, że to tylko twoja głupia duma
Layla, rzuciłaś mnie na kolana
Layla, błagam, skarbie proszę
Layla, kochanie, nie ukoisz mojego strapionego umysłu?
Próbowałem cię pocieszyć,
Gdy twój facet zawiódł cię
Niczym głupiec zakochałem się w tobie
A cały świat mi stanął na głowie
Layla, rzuciłaś mnie na kolana
Layla, błagam, skarbie proszę
Layla, kochanie, nie ukoisz mojego strapionego umysłu?
Znajdźmy najlepsze wyjście z tej sytuacji
'Zanim kompletnie oszaleję
Nie mów mi, że nie ma wyjścia
I że cała miłość ma na próżno jest
Layla, rzuciłaś mnie na kolana
Layla, błagam, skarbie proszę
Layla, kochanie, nie ukoisz mojego strapionego umysłu?
Layla, rzuciłaś mnie na kolana
Layla, błagam, skarbie proszę
Layla, kochanie, nie ukoisz mojego strapionego umysłu?
Poznaj historię zmian tego tłumaczenia
Komentarze (29):
2.Epicki głos
3.Epicka historia
4.Epickie emocje
5.Epicka piosenka.
Tyle mam do powiedzenia.
Ubóstwiam, kocham, mam dreszcze na całym ciele i kompletnie odpływam, zwłaszcza przy akustycznej wersji. Jeden z najpiękniejszych i najbardziej elektryzujących, magicznych utworów.
Clapton is God!
A co do piosenki to już od usłyszenia pierwszych dźwięków mam ciarki na całym ciele. Uwielbiam.
Co do Twojego pytania:
Tak, Clapton przez wiele lat kochał się w żonie Harrisona (jego przyjaciela), często spędzał z nimi czas, w swojej autobiografii wyraźnie zaznacza, że w pewnym momencie odwiedzał George'a tylko dlatego by zobaczyć się z Pattie. Mimo przyjaźni z Harrisonem, Erica wyraźnie cieszyło to, że małżeństwo Pattie i George'a nie najlepiej się układa...Dodam, że Pattie była również pierwszą żoną Claptona. Ciekawa jest również sytuacja „przekazania” sobie kobiety. (Przynajmniej z mojego punktu widzenia, tak to wyglądało)
Eric powiedział Georgeowi, że zakochał się w jego żonie (po wielu latach ukrywania uczucia). Po przetrawieniu wieści (zapewne były Beatles coś podejrzewał wcześniej) George powiedział mniej więcej coś takiego(wg autobiografii Claptona): Cóż, teraz nie pozostaje mi nic innego jak dać jej rozwód, na to Clapton miał odpowiedzieć: Cóż, w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak się z nią ożenić.
Btw. Bardzo polecam autobiografię E. Clapton'a. Warto przeczytać.
Kocham tą piosenkę, jest... no tego się nie da opisać słowami... Solówka to mistrzostwo świata, zwłaszcza ne elektryku.
Droger, tak, to prawda ;)
A co do samego Claptona - na tym polega Muzyka przez duże "M", że wychodzi na scenę facet w jeansach, koszuli i z gitarą, a tłum szaleje na jego widok ;)