tekstowo.pl
891 200 tekstów w serwisie, 6 398 poszukiwanych i 148 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Du-Rzy Blend - Nie mów mi, że cicha noc ( Liroy, Miuosh, Pih, Słoń )
Odsłon: 2425
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): Szelmowska
Dodaj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): brak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Szelmowska
Poleć:

Tekst piosenki:


LIROY :
Niezły burdel w głowie, 'niezły' to kiedyś mówił, że jest
teraz tylko jest nic poza tym
9 dych pogardy do samego siebie
dziś dźwiga najebany do chaty i tak w kólko
codzień od samego rana, płynie w Polsce śpiewka wszystkim dobrze znana
przez osiedla, bloki, leci przez dzielnice
idą święta nago po ulicy, bo ma plan
w głowie ma wizję, młotek i chęci
on już mówił, że to kiedyś wykręci
do kurwy kiedyś was wszystkich rozpierdolę
nikt nie przypuszczał, że w wigilię przy stole
czerwień świeci w święta, świeci zajebiście
on ma pustkę w głowie wykarmioną na spirycie
to jest tak kiedy człowiek czuje, że pęka
to ten moment w życiu którym człowiek wymięka.

Ref:
Cicha noc, święta noc gówno prawda
najebany stary, skatowana matka
takie opowieści śmigają po klatkach
wyryte na ścianach jak wiersze na kartkach

Od rana on to czuł już od szóstej
dzieciak ocierany o szóstej ze złudzeń, tak co rano
krzyk matki za ścianą, ruszył ten wydarzeń ciąg synu posłuchaj "ja dziś zabiję tatę"
padło echem przez pokój słowo tak ostre jak skalpel
to 15 lat koszmaru życia z katem
eksplodowało o szóstej nad ranem w moim bloku
chłopak słucha słow matki
w szoku nie jest (nie), bo dobrze wie co tu jest grane
chętnie sam zrobił by ten makabryczny plan
więc bierze nóż duży i czeka na tatę
to nie św. Mikołaj, bo świety ma jedynie młotek-zabawkę
dzieciak wie co ma zrobić teraz
Ref:
Cicha noc [...]

MIUOSH :
Tata jej nie brał na ręce by nosić,
nie dawał jej o co ta zwykła prosić,
gdy stawał w drzwiach,i zamierał jej głosik,
zbierała wszystko co z pracy przynosił,
nie słuchał jej gdy mówiła, że boli,
nie ważne, że córka, ważne, że stoi,
wmawiała sobie, że tak właśnie woli,
mokra od bluzgów i męskich ustroi,
Rano nie powie nic mamie, bo po co,
mama dobrze wie co dzieje się nocą,
mama nie słyszy,
mama nie powie, nie czuje,
tata tym kieruje - hajsem i przemocą.

Kiedy wstanie rano znowu będzie pięknie,
kiedy tatuś wróci znowu mała klękniesz,
kiedy tatuś skończy znowu będziesz sama,
nikt Ci nie pomoże, taki ludzki dramat.

Ref:
Ty czułeś ten ból, słyszałeś ten krzyk,
w ustach miałeś smak, smak potu i krwi,
lepiej oglądać wszystko zza zamkniętych drzwi,
a Ty - nie mów mi...
Cicha noc, święta noc gówno prawda
najebany stary, skatowana matka
takie opowieści śmigają po klatkach
wyryte na ścianach jak wiersze na kartkach

PIH:
To jedna z tych historii, której nie chcesz znać człowieku
Neon skrzypi nad wejściem monopolowego sklepu
W dłoni trzymasz butelkę, wracasz do domu
I nie ma w Tobie życia ani jednego atomu
Jak to się stało, sam tego nie wiesz
Ten cały syf rozgrywał się tak blisko Ciebie
Każdy o tą dziewuchę na ławce się otarł
Łykała spocone chuje jakby mieli je wycofać
Niejeden menel spod sklepu na niej leżał
Dzisiaj w TV, prasie błysk światłomierza
I chociaż za kraty prowadzi ją azymut
To jest proces, jej proces, jej pięć minut
Na sali sądowej lecz nie w pasiakach
A na jej twarzy uśmiech, to nie uśmiech kata
Pamiętasz dzieciństwo jak stałeś bez ruchu
Twój dziadek miał przecież też słabość do wnuków

Ref:
Kiedy wstanie rano znowu będzie pięknie,
kiedy tatuś wróci znowu mała klękniesz,
kiedy tatuś skończy znowu będziesz sama,
nikt Ci nie pomoże, taki ludzki dramat.
Ty czułeś ten ból, słyszałeś ten krzyk,
w ustach miałeś smak, smak potu i krwi,
lepiej oglądać wszystko zza zamkniętych drzwi,
a Ty - nie mów mi...

SŁOŃ :
W jej 13 urodziny straciła cnotę z ojcem
Przez lata to wspomnienie wywoływało torsję
Nie świeci słońce w pozbawionym uczuć świecie
Zapijaczona matka nie chciała nic o tym wiedzieć
Żyli w skrajnej biedzie patologicznego piekła
Tych miejsc nie wyświetla telewizyjny ekran
Świat kolorowych reklam był dla niej obcy
Szukała towarzystwa kręcąc się pod nocnym
Miejscowi chłopcy mieli z nią ubaw
Za ćmiki z flaszką wódki rozkładała uda
Jej stary w końcu umarł, czekała na ten zgon
Lecz została sama z matką a trzeba utrzymać dom
Nie miała rąk do pracy, chciała mieć zyski
Fach osiedlowej dziwki od dawna był jej bliski
Dostępna dla wszystkich i do tego tanio
Telefony urywały się już od siódmej rano

MIUOSH :
Nie dzwonią do niej by spytać jak leci
Nie chcą jej kochać, nie chcą mieć z nią dzieci
Takie jak ona traktują jak śmieci
Niech nic nie gada ma tylko podniecić
Cały świat szepcze coś za jej plecami
Ta od zawsze dziwna, od małej ją znali
Czasem mijali się z jej rodzicami
Tak jak z głuchymi jękami nocami
Niech sam pan Bóg ma tę kurwę w opiece
Ojciec musiał uciec, wstyd było usiedzieć
Szmata się puszcza nie da byle koledze
Sami nic nie wiedzą, bo nie muszą wiedzieć.

Kiedy wstanie rano znowu zliczy pengę
Kiedy klient przyjdzie znowu chętnie klęknie
Kiedy klient skończy ona się wzbogaci
Tatuś był potworem, ten przynajmniej płacił

Ref:
Ty czułeś ten ból, słyszałeś ten krzyk,
w ustach miałeś smak, smak potu i krwi,
lepiej oglądać wszystko zza zamkniętych drzwi,
a Ty - nie mów mi...

SŁOŃ :
Szczali na nią, pluli jej w twarz pełni wstrętu
Zwykły kawałek mięsa dla spaczonych klientów
Chciała podołać tempu, twarz miała już siną
Mieszała przeciwbólowe środki z amfetaminą
Minął rok, czas coraz bardziej zwalniał
Ludzka toaleta to jej zawodowy alias
Fetysz, fekalia, była zwyrodniałą kurwą
Jeden typ przychodził do niej nawet z psem na trójkąt
Pieniądze na biurko, liczy się tylko utarg
Któregoś dnia nowy klient do jej drzwi zapukał
Sadystyczny brutal, wymierzał silne ciosy
Wytarł sracz jej twarzą trzymając ją za włosy
Miała już dosyć, zaczęła krzyczeć
Z łomem w ręku targnęła na jego życie
Silny cios w potylicę zakończył igraszki
Tłukła go tak długo aż mózg nie wypłynął z czaszki
Wyjątkowo straszny klient szybko skonał
Znaleźli ją w mieszkaniu z zaschniętą krwią na dłoniach
Była zdziwiona jak w mediach wybuchł skandal
Dostała dożywocie za zabicie policjanta.

Ref:
Ty czułeś ten ból, słyszałeś ten krzyk,
w ustach miałeś smak, smak potu i krwi,
lepiej oglądać wszystko zza zamkniętych drzwi,
a Ty - nie mów mi... x8

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor:

(brak)

Edytuj metrykę

Komentarze (0):

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ