tekstowo.pl
1 397 144 tekstów w serwisie, 13 026 poszukiwanych i 667 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Coma - Spadam
Odsłon: 270575
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): Ćwiekson
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): katarina92
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): CCbvb
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I'm falling
Slowly falling
Into the hallways of lights
Into the murmurs of meanings
I'm falling
Like there was
no world around
Even like there was no me

I'm falling
Between sentences
In the absurdity
Without hesitation
I'm falling
Faith protects me
Glory be to God
And peace in my soul

I'm falling
What is happening?
Whole in the falling
Whole in the light
I'm falling
What fun
What peace in here
Stability

I'm falling
I don't feel my body
And I only beg
For the grace to continuance yet
I'm falling
You'll be left alone

Or maybe it's my sick dream?
Or maybe death?
Or maybe there's no me?
No, no, no...
Dream?
Death?
Or maybe there's no me?

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

REKLAMA

Tekst piosenki:


Spadam
Powoli spadam
W korytarze świateł
W pomruki znaczeń
Spadam
Jakby nie było
Całego świata
Jak by nie było nawet mnie

Spadam
Pomiędzy zdania
W niedorzeczności
Bez wahania
Spadam
Chroni mnie wiara
Niech będzie chwała Bogu
A w mojej duszy spokój

Spadam
Co się wyprawia?
Cały w spadaniu
Cały ze światła
Spadam
Jaka zabawa
Jaki tu spokój
Równowaga

Spadam
Nie czuję ciała
I tylko błagam
O łaskę trwania, jeszcze
Spadam
Zostaniesz sama

A może to mój chory sen?
A może śmierć?
A może nie ma
Nie, nie ma,
Może nie ma mnie?
Nie, nie, nie, nie, nie

Sen
A może śmierć
A może nie ma
Nie ma, nie ma, nie ma
Tak
Nie ma mnie
Sen
Śmierć
A może nie ma, nie, nie ma,
Może nie ma mnie
Nie, nie, nie

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Piotr Rogucki

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Coma

Rok powstania:

2005

Płyty:

Symfonicznie, Pierwsze wyjście z mroku

Ten utwór należy do ścieżki dźwiękowej:

Karaoke for fun: ROCK, Karaoke for fun: Extra Hity 2

Komentarze (29):

daedalus87 11 lipca 2017 15:48
(0) + -
@Przestraszona: nie wiem... ja biore psychotropy i akurat przy nich mam efekt "spadania"... więc chyba biorę co innego.

Pokaż powiązany komentarz ↓

przestraszona
Przestraszona 07 lipca 2016 17:16
(0) + -
Prawdę mówiąc to mam wrażenie jakby właśnie powinien brać jakieś psychotropy, żeby przestać spadać. Osobiście jak słucham tej piosenki to mam takie uczucie pustki wokół, a gdy się kończy aż jestem zdziwiona, że nie leżę na podłodze

ro48 20 kwietnia 2016 10:51
(0) + -
@TooruHW: dziękuję za komentarz, zgadzam się, interpretacje mogą mieć posmak żenady... Kiedyś słyszałem świetne słowa reżysera filmu Psy: gdybym miał jakiś przekaz to poszedłbym na pocztę...
Ale interpretacje utworów to też świetna zabawa intelektualna, to podzielenie się "swoim" światem z innymi, pokazanie jak my go rozumiemy, to też sposób aby ciut "podnieść" poziom przekazów w internecie. Czy nie drażnią Cię komentarze: fajne, ja ich kocham... normalnie posikuję jak ich słucham... jakie to śliczne, mogę słuchać godzinami...?
Przecież takie komentarze nic nie wnoszą, to ranking a nie przekaz myślowy.
Ze Spadam... Comy wiąże się taka mała przygoda, którą przeżyłem. Lokalik z kebabem, śliczna dziewczyna za ladą, od razu wziąłem się do roboty, podrywam ją, uwodzę, prowadzę dokładnie tam gdzie chcę, sygnały zwrotne na prawidłowym poziomie :-) Ale szybko mnie nudzą takie gadki o niczym i w pewnym momencie ona rzuca, że lubi Comę. No, kurczę pieczone - sobie myślę - nie dość, że śliczna, to jeszcze mądra, Comy nie słuchają raczej "bezmózgie tapeciary". Więc podrzucam temat, jaki utwór jej się podoba, co ją urzeka w twórczości zespołu. A tu nic, cisza. Myślę może wybrnie i choć powie, że Rogucki ją bierze. Cisza. Nadal. Ostatnia deska ratunku Spadam... przecież to znają chyba wszyscy. Sama w końcu zaczęła. Niech powie cokolwiek... I to tyle. Zapłaciłem za kebaba, kawę i poszedłem sobie. A była naprawdę śliczna :-P

Więc TooruHW jeśli naszą dyskusją choć jedną osobę zachęcimy do myślenia, do przesłuchania jeszcze raz utworu Spadam i zastanowienia się nad jego sensem, a być może sięgnięcia pierwszy raz po twórczość Comy, to chyba warto?

Pokaż powiązany komentarz ↓

TooruHW 21 marca 2016 01:31
(0) + -
@ro48: Fajnie, że napisałeś swoją interpretację, jednakże chociażby ja postrzegam to wszystko zupełnie inaczej, gdyby każdy napisał własną interpretację byłoby o wiele lepiej zrozumieć, że nie ma jednoznacznej, poprawnej znaczeniowo interpretacji tego utworu. Zachęcam wszystkich czytających to, którzy nie mają nic przeciwko co do napisania swojej własnej interpretacji tego utworu. Dla każdego znaczy on zupełnie co innego i jak dla mnie właśnie to czyni go wspaniałym. Nie należy szukać znaczenia utworu, dokonywać jego interpretacji, jeśli już same usłyszane słowa interpretują się w nas same. Już kończąc, również nie uważam żeby utwór miał jakikolwiek związek z "psychodelikami" tu chodzi o coś innego (ale jedynie w moim mniemaniu). Piszcie swoje interpretacje, uświadomcie, że nie warto ślepo wierzyć w konkretny zamysł, możliwe, że nawet sam autor miałby problem z interpretacją własnego utworu, lub nawet nie chciałby o nim mówić.

Pokaż powiązany komentarz ↓

ludwiks12 13 lutego 2015 14:27
(0) + -
@ro48: wszystko fajnie, ładna interpretacja. Niestety obarczone podstawowym błędem. Brak tu odniesienia do genezy utworu. Genezą utworu jest śmierć dziadka Kobeza. Pozdro :)

Pokaż powiązany komentarz ↓

florcio 02 stycznia 2015 04:24
(+1) + -
@ro48
Tu chodzi po prostu o śmierć, jak ktoś napisał "stan umierania", ale nie o samobójstwo. Ani tym bardziej żadne psychodeliki.

pgumiela 12 maja 2014 08:13
(0) + -
@ro48: Chyba lepiej nie ujął bym tego

Pokaż powiązany komentarz ↓

schizoidalna 15 marca 2014 09:29
(0) + -
Ten tekst może odnieść się do wielu ludzi, których umysł karmi się psychodelikami -owszem, ale te psychodeliki mogą przybierać różną postać. Równie dobrze - drugi człowiek może być psychodelikiem, jakaś filozofia, sam zespół Coma i ich lider-bóstwo, ogólnie świat jednostki oparty o zgubne pyszności i smakowitości.

Ten tekst to też opis przyszłości dużej części słuchaczy/fanów, którzy nie są świadomi znaczenia treści piosenki.

fafa194 26 lutego 2014 19:22
(+2) + -
Ona nie jest o żadnych psychodelikach czy innych smokach ale o samobójstwie jak większość Comy, facet popełnia z depresji samobójstwo i podejrzewam jak mówi piosenka że skoczył z mostu czy cuś ale generalnie opisuje stan umierania.

thegooddevil
TheGoodDevil 20 października 2013 14:14
(0) + -
Moja ukochana Comy. Mistrzostwo.

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ