tekstowo.pl
921 834 tekstów w serwisie, 7 981 poszukiwanych i 775 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Chada - Nie jestem wzorem świętości
Odsłon: 23898
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): jabymoszalal
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): martakrawczyk98
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Evere
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, the heart cries of pity
Homie, I know that I'm no model of holiness
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, I do not know anything about loyalty
Homie that I'm no model of holiness


It is true that sometimes I forget about you
My alter ego, tells focus on the
I typkiem with defects in total and each person
Somewhere a long time neglected their mental health
Imprest to the lost, never to idiots
I do not know where lies the source of my troubles
On the estate knew how to make way
Gained money, not degrees
Alcohol and the drugs, now rely on the
Only I can face their illness
Often I ask you God, for this I would advise
More often, it's probably separates from you
I know that this all my verses and texts
In no way do not make me that much better than you
I'm only human, I do not want the world to change
I sometimes hard to endure in their decisions

Ref
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, the heart cries of pity
Homie, I know that I'm no model of holiness
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, I do not know anything about loyalty
Homie that I'm no model of holiness


Again guided me homie this sick motives
My former say sometimes frequented caring
For me, it's no feat, pour oil into the fire
But all in all in all, I remain happy
God does not care about myself, I drink another cup of coffee
My verses to you is a sign of love
Sometimes angry with me and there is an argument
Again alcohol fate calls me when I fail
Know that fuck admiration, you are my lord
Reserve is exhausted for good morals
I know that I wander like everyone else, I am whore Sisyphus
Instead, choose faith sometimes cold logic
I can insult you and say: Go wpizdu
But somehow I keep away from selfishness
It's a little confession, the words straight from the bastard
Do not miss the power, or his own opinion

Ref
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, the heart cries of pity
Homie, I know that I'm no model of holiness
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, I do not know anything about loyalty
Homie that I'm no model of holiness


Again, I close my eyes, haunted me nightmares
Still pulling for me stained CV
Although the lack of humility, still remain honest
I'm a bastard piece of what is good manners
You have no doubt already know, that the wound Chad
Just as each of us has something to confess here
I do not want this acceptance, now I sit and write
Drumming by the music we hear the same
It's hard to live without emotion, you hear me, man?
When I'm in the melange, do not expect too much
Sometimes sow destruction, does not bring happiness
But I say - I'm no model of holiness
Instead of thinking mind and often I do cunt
Sam I do not know what I think and what I need
Now assume the hood, I'm going to drink homies
I do not want to reveal to death that I could not live


My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, the heart cries of pity
Homie, I know that I'm no model of holiness
My hands are heavy, roll with each battle
I know how hard it is time to put them to pray
I miss the humility, I do not know anything about loyalty
Homie that I'm no model of holiness

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

Tekst piosenki:


Ref.
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, serce krzyczy litości
Ziomuś wiem, że nie jestem żadnym wzorem świętości
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, nie wiem nic o wierności
Ziomuś fakt, że nie jestem żadnym wzorem świętości

1.
Prawdą jest, że chwilami zapominam o Tobie
Moje drugie ja, każe koncentrować na sobie
Jestem typkiem z wadami, w sumie jak każdy człowiek
Dawno gdzieś zaniedbałem swoje psychiczne zdrowie
Zalicz do pogubionych, nigdy do idiotów
Bo ja wiem gdzie spoczywa źródło moich kłopotów
Na osiedlu poznałem, jak zarabiać sposobem
Zdobywałem pieniądze, nie stopnie naukowe
Alkohol i te prochy, dziś polegam na sobie
Tylko ja mogę stawić czoło własnej chorobie
Często proszę Cię Boże, o to byś mi doradzał
Jeszcze częściej, to chyba się od Ciebie odgradzam
Dobrze wiem, że te wszystkie moje wersy i teksty
W żaden sposób nie czynią mnie od Ciebie tym lepszym
Jestem tylko człowiekiem, nie chcę już świata zmieniać
Ciężko wytrwać mi czasem w swoich postanowieniach

Ref.
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, serce krzyczy litości
Ziomuś wiem, że nie jestem żadnym wzorem świętości
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, nie wiem nic o wierności
Ziomuś fakt, że nie jestem żadnym wzorem świętości

2.
Znowu Ziomuś kierują mną te chore motywy
Moje byłe powiedzą: czasem bywał troskliwy
Dla mnie to żaden wyczyn, do ognia wlać oliwy
Ale w sumie w tym wszystkim pozostaję szczęśliwy
Boże nie dbam o siebie, piję kolejną kawę
Moje wersy do Ciebie są miłości przejawem
Czasem złościsz się na mnie i do kłótni dochodzi
Znów alkohol mnie wzywa kiedy los mnie zawodzi
Wiedz, że pierdolę podziw, Ty jesteś moim panem
Rezerwę moralności wyczerpałem na amen
Wiem, że błądzę jak każdy, jestem kurwa Syzyfem
Zamiast wiary wybieram nieraz chłodną logikę
Potrafię Cię obrazić i powiedzieć: Idź wpizdu
Ale jakoś się trzymam z dala od egoizmu
To taka mała spowiedź, słowa prosto od drania
Nie brakuje mi siły, ani własnego zdania

Ref.
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, serce krzyczy litości
Ziomuś wiem, że nie jestem żadnym wzorem świętości
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, nie wiem nic o wierności
Ziomuś fakt, że nie jestem żadnym wzorem świętości

3.
Znowu zamykam oczy, prześladują mnie zmory
Nadal ciągnie się za mną poplamiony życiorys
Choć brakuje pokory, wciąż pozostaję szczery
Jestem kawał skurwiela, co ma dobre maniery
Nie masz już wątpliwości, wiesz, że nawija Chada
Tak jak każdy z nas ma się z czego tu wyspowiadać
Nie chcę tej akceptacji, teraz siedzę i piszę
Maszeruję według muzyki, którą sam słyszę
Trudno żyć bez emocji, czy mnie słyszysz człowieku?
Kiedy jestem w melanżu, zbyt wiele nie oczekuj
Czasem sieję zniszczenie, nie przynoszę radości
Przecież mówię - nie jestem żadnym wzorem świętości
Zamiast myśleć rozumem, często robię to chujem
Sam już nie wiem co myślę i czego potrzebuję
Teraz zakładam kaptur, idę z ziomkami pić
Nie chcę odkryć przed śmiercią, że nie umiałem żyć

Ref.
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, serce krzyczy litości
Ziomuś wiem, że nie jestem żadnym wzorem świętości
Moje dłonie są ciężkie, toczę ze sobą bitwy
Wiem jak trudno jest czasem złożyć je do modlitwy
Brakuje mi pokory, nie wiem nic o wierności
Ziomuś fakt, że nie jestem żadnym wzorem świętości

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Tomasz Chada

Edytuj metrykę
Rok powstania:

2012

Wykonanie oryginalne:

Chada

Płyty:

Jeden z was

Ciekawostki:

"Nie chcę odkryć przed śmiercią, że nie umiałem żyć" - jest to cytat z książki Stowarzyszenie Umarłych Poetów.

Komentarze (2):

fioletowa11 11 grudnia 2012 18:27
(+1) + -
Boska !!
"Nie chcę odkryć przed śmiercią, że nie umiałem żyć"

tymbarkkochajzyciee
tymbarkkochajzyciee 15 lipca 2012 21:06
(+1) + -
najszczerszy kawalek jaki slyszalam. mega jest!

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ