tekstowo.pl
922 657 tekstów w serwisie, 7 985 poszukiwanych i 573 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Bonson/Matek - Pan Śmieć
Odsłon: 256804
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): tioifyable
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): angelikakurowsk
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Kaci15
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I cannot be alone and then again I am sticking in clubs,
With the pal or two and I am getting to know them,
And then again at them I am waking up in shoulders,
And it isn't somehow as this way as yesterday,
She isn't so healthy, but
To come back to the empty house damage you know.
Tram, lights, I in the rush hour
And then again I am thinking how she now means in the life.
But I don't want already to come back probably,
And I hope that I am not cheating myself.
I know myself. I could then again try
And to stop drinking, to stop smoking, but life
In exchange the dull laughter has for us.
She was one, one as more than one would want this way.
Today no longer he has yes and no is having chances, and nara.
I am not sober, I am meeting daft young girls in bars
And know pieces as me from stories, perhaps
From some I will be longer, or else I will betray her up to the morning.
And then again it isn't so how should, then again I am probably
(, Completely strange stranger here, like the enemy.
Still I am strange, still more alien to you
And for oneself. / Pank Counters - "still stranger".)

Eleventh, I am finishing the beer, I am smoking blanta
And a friend which I know for ages is writing to me.
But she would like something more than a walk and the pal,
Both he is pissing her off, and wants to propose me the system.
And is saying that she would drop in to me for the sex and blanta,
Or blanta and sex, or on blanta sex and blanta.
And later we will think how it will be like .. farther.
I am saying sory, but even I don't want to butt in in the phase.
And what's more everything.
I am feeling sorry for myself and it isn't cool it, despite everything.
I have eyes bloodshot, they are lying if can see the flame.
Today then again I listened for her to the voice mail,
And during the evening then again I will leave and I will meet daft young girls in bars
And pieces which I knew from stories.
Perhaps from some I will be longer or else I will betray her up to the morning.
And then again it isn't so how should, then again I am probably
(, Completely strange stranger here, like the enemy.
Still I am strange, still more alien to you
And for oneself.)

I am getting up in the morning and I am throwing up with yesterday's vodka.
Or beaten up I came back at dawn, at the work I took leave,
One number, nine cyfer and there will be no me, and prick.
You want me fuck, for the execution I have still not much already.
Rumours are chasing rumours, such an industry.
And I prick I am sticking in the industry, since alone I am already not tidying myself up.
I got stoned yesterday, today then again I will regret
And then again for her I would like to have a smell on hands,
Then again I had to blow a chance, and
Fuck, I was supposed to be adult, instead of it I have delire,
Headache and I don't have a dough.
You, what you are ringing up to, since you don't want to chat with me.
Well we know that for us he won't lie down small.
And during the evening then again I will leave and I will meet blunt pieces in bars,
Which even I don't want to tell about.
Perhaps from some I will be longer or else I will betray her up to the morning,
Because then again it isn't so how should. Then again I am probably
(, Completely strange stranger here, like the enemy.
Still I am strange, still more alien to you
And for oneself. x2)

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

Tekst piosenki:


Nie umiem być sam i znów wbijam w kluby
Z kumplem albo dwoma i poznaję je
I znów się u nich budzę w ramionach
I jakoś nie jest tak jak wczoraj
Ona nie jest taka zdrowa, ale
Do pustego domu wracać szkoda, wiesz
Tramwaj, światła, ja w godzinie szczytu
I znów się zastanawiam jak jej teraz idzie w życiu
Ale nie chcę już wracać chyba i mam nadzieję,
Że nie oszukuję sam siebie, znam siebie.
Mógłbym znów się postarać i
Przestać pić, przestać jarać, ale życie
W zamian tępy śmiech ma dla nas
Była jedna, jedna, jak niejedna by chciała tak
Dziś już nie ma tak i nie ma szans, i nara
Ja nie jestem trzeźwy, poznaję w barach
Tępe panny I sztuki co mnie znają z opowiadań,
może z którąś będę dłużej, albo zdradzę ją do rana
I znów nie jest tak jak być powinno, znów chyba jestem


(Obcy, zupełnie obcy tu, niby wróg
Wciąż jestem obcy, wciąż bardziej obcy wam
I sobie sam. / Lady Pank - "Wciąż bardziej obcy".)


Jedenasta, kończę piwo, kopcę blanta
I pisze do mnie koleżanka, którą znam od dawna
Ale chciałaby coś więcej niż spacer i kumpla
I ją wkurwia, i chce mi proponować układ
I mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta
Albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta
I później pomyślimy jak to będzie dalej
Mówię sorry, ale nawet nie chcę się wpierdalać w fazę
I to wszystko
Użalam się nad sobą i to nie jest spoko, mimo wszystko
Oczy mam przekrwione, kłamią jeśli widzą płomień
Dzisiaj znów słuchałem jej poczty głosowej
A wieczorem znowu wyjdę i poznam w barach
Tępe panny i sztuki, które znałem z opowiadań
Może z którąś będę dłużej albo zdradzę ją do rana
I znów nie jest tak jak być powinno, znów chyba jestem


(Obcy, zupełnie obcy tu, niby wróg
Wciąż jestem obcy, wciąż bardziej obcy wam
I sobie sam.)


Wstaję rano i rzygam wczorajszą wódką
Albo najebany wracałem nad ranem, w pracy brałem urlop
Jeden numer, dziewięć cyfer i nie będzie mnie, i chuj
Chcesz mnie wyjeb, do stracenia mam i tak niewiele już
Plotki gonią plotki, taka branża
A ja chuj wbijam w branżę, skoro sam się nie ogarniam
Już naćpałem się wczoraj, dzisiaj znów będę żałował
I znów jej zapach chciałbym mieć na dłoniach
Znów musiałem zmarnować szansę,
A kurwa, miałem być dorosły,
Zamiast tego mam delire, ból głowy i nie mam forsy
Ty, po co dzwonisz, skoro nie chcesz ze mną gadać
Dobrze wiemy, że się nam nie poukłada mała
A wieczorem znowu wyjdę i poznam w barach
Tępe sztuki o których nawet nie chcę opowiadać
Może z którąś będę dłużej albo zdradzę ją do rana
Bo znów nie jest tak jak być powinno. Znów chyba jestem


(Obcy, zupełnie obcy tu, niby wróg
Wciąż jestem obcy, wciąż bardziej obcy wam
I sobie sam. x2)

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Bonson

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Matek

Rok powstania:

2011

Wykonanie oryginalne:

Bonson

Komentarze (9):

kariina00
Kariina00 24 czerwca 2013 14:28
(+2) + -
Uwielbiam Bonsona <3

" znów się zastanawiam jak jej teraz idzie w życiu.
Ale nie chcę już wracać chyba,
I mam nadzieję, Że nie oszukuję sam siebie."

pauliisiia
Pauliisiia 22 kwietnia 2012 12:58
(+8) + -
` seks i blanta, albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta. ` <3

jednajakniejedn 09 lutego 2012 14:06
(+4) + -
Była jedna, jedna jak niejedna by chciała tak.
Dziś już nie ma tak i nie ma szans, i nara.
genialne :)

rawr
rawr 17 stycznia 2012 01:51
(+6) + -
"Użalam się nad sobą i to nie jest spoko, mimo wszystko." that's it.

betinka888 28 grudnia 2011 02:13
(+2) + -
Jaram się !

ellayas
Ellayas 21 listopada 2011 20:55
(+1) + -
uwielbiam to !

progress
progress 14 listopada 2011 14:59
(+5) + -
Zupełnie jakbym sam opisywał swoje życie, daamn.

tioifyable
tioifyable 08 października 2011 13:02
(+2) + -
Prawda. Zjadłam! ;D

januszsram 25 września 2011 09:43
(+1) + -
piosenka zajebista, najlepsza z płyty.
btw zamiast "Albo najebany wracałem w pracy brałem urlop", powinno być "Albo najebany wracałem nad ranem w pracy brałem urlop".

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ