tekstowo.pl
1 300 546 tekstów w serwisie, 12 197 poszukiwanych i 1 011 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
Łona - Miej Wątpliwość
Odsłon: 33562
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): Ikara
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): cherryfreak
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): Ikara
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
I noticed you! You've been standing since recently in the crowd,
which knows better than anyone how to direct the stream of morality, ascribing all the evil to the past.
You're standing here, yelling louder than the rest.
Admittedly, this is new -
yesterday you stood besides the crowd watching the sheep run.
Today you're the active one, ready to listen all [of the leaders],
who tell you so beautifully that it's easier than you think.
One of them's standing in the front and is fuming with anger,
so you're sipping his words and absorb.
He has a trendy tie, it fits like a glove,
the problem is that under the tie there is a brown shirt*

You're part of that crowd, who believe unquestioningly.
Though to be fair, you look much better than me,
the foreheads are low but smooth,
never creased with a doubt.
You read clear thoughts directly from these clear faces.
Only answers, no questions.
You talk as beautifully as if it was a dream,
and what glistens in these talks are the incredibly white teeth.
When you stand in this careless crowd,
which shines so bright not even a fly casts its shadow.
In this cartel of thoughts suffering from chronic certainty,
my friend, can I ask you a simple favour:

When everyone around you walks so evenly,
my friend, do me a favour and question it;
When you defend the truth you think is the only true one,
do me a favour and spare a moment to doubt it;
and when you already believe that your point of view is the only correct point of view,
do me a favour and question it,
and before you judge the uncertain people as the weakest link,
my friend do me a favour and spare a moment to question it.

You're listening and before i even finish you already protest,
because all you can see in my words is a stab-in-the-back**.
I can't make out what you're saying back,
you babble horribly cus of the froth at your mouth.
Believe me, it's hard to trust,
when the beautifully sinless grab a rock [to throw].
And the yellow bulldozer that i could have praised just yesterday,
has changed common sense into fundamentalism.
You observe the world perfectly,
Nobody can tell you that black is black and white is white***,
because the ability to tell shades of gray is one of the many advantages,
if the world around you is monochromatic.
You're looking in the mirror and you have no problem sleeping,
since feeling correct is putting you to sleep.
It's hard to change away from these right tracks
when you've handed your freedom of choice to usurpers.
You say you appreciate the truth? Indeed,
especially when it's shouted unanimously from so many throats
and you've got clarity, and you've got certainty, and you've got peace.
And i even envy you the last one.
You see, for me the peace is rare,
because to this day i haven't gave myself away to any adviser
and for now i still have this phrase inside,
that fortunately tells me from time to time:

When everyone around you walks so evenly,
my friend, do me a favour and question it;
When you defend the truth you think is the only true one,
do me a favour and spare a moment to doubt it;
and when you already believe that your point of view is the only correct point of view,
do me a favour and question it,
and before you judge the uncertain people as the weakest link,
my friend do me a favour and spare a moment to question it.


https://en.wikipedia.org/wiki/Sturmabteilung
https://en.wikipedia.org/wiki/Stab-in-the-back_myth
*** https://www.youtube.com/watch?v=U5nzWv-jy1g "No screams and cries can convince us that black is balck and white is white" - then PM of Poland, Jarosław Kaczyński

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

REKLAMA

Tekst piosenki:


Widzę cię! Od niedawna stoisz w tym tłumie,
który wie i rozumie jak strumień tych sumień
zmienić i unieść całe zło lokując w czasie przeszłym.
Ty stoisz tu i krzyczysz głośniej od reszty.
I to jest muszę przyznać nowszy trend,
bo wczoraj stałeś obok w tłumie widząc owczy pęd,
a dziś zdrowszy ten, kto gotów dostrzec tych wszystkich,
którzy tak pięknie mówią, że to prostsze niż myślisz.
Jeden stoi z przodu i gniewem płonie,
więc ty spijasz słowa z jego ust i chłoniesz.
On ma modny krawat, pasuje jak ulał,
problem w tym, że pod krawatem jest brunatna koszula.
A ty w tym tłumie ufającym bezdennie,
choć fakt, wyglądacie znacznie lepiej ode mnie.
Czoła wprawdzie niskie, ale gładkie dość,
bo dotychczas raczej nieskażone wątpliwością.
Jasne myśli wprost z jasnych twarzy można czytać.
Same pewne odpowiedzi, żadnych pytań.
Rozmawiacie tak pięknie jakby to sen był,
a wszystko co błyszczy w tych rozmowach to te niemożliwie białe zęby.
Kiedy tak stoisz w tym tłumie beztroskim,
na który cień rzuca choćby cień wątpliwości.
W tym kartelu myśli chorych na pewność,
przyjacielu bądź tak dobry i zrób dla mnie jedno:

Kiedy wszyscy wokół ciebie równiuteńko idą,
przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i kiedy bronisz prawdy mając ją za jedynie prawdziwą,
ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą,
ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i zanim uznasz tych co mają ją za zbędne ogniwo,
przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość.

A ty słuchasz i zanim skończę już przeczysz,
bo w tym co mówię widzisz tylko nóż w plecy.
W ogóle słyszeć nie jest dane mi nic już,
bo strasznie bełkoczesz przez tę pianę na pysku.
Wierz mi, trudno o zaufanie,
gdy tak pięknie bezgrzeszni chwytają za kamień.
I ten żółty buldożer, co go jeszcze wczoraj mogłem tak chwalić,
dziś rozsądek zmienił na dobre w fundamentalizm.
Widzisz świat doskonale.
Nikt ci nie wmówi, że czarne jest czarne a białe jest białe,
bo rozróżnianie barw jest jedną z zalet licznych,
gdy świat, który widzisz jest monochromatyczny.
Patrzysz w lustro i nie masz problemów żeby usnąć
skoro usypia cię słuszność.
Tylko nie sposób zjechać z tych słusznych torów,
kiedy wolność wyboru już oddałeś w ręce uzurpatorów.
Mówisz, że cenisz prawdę? Owszem,
zwłaszcza gdy brzmi z tylu gardeł jednogłośnie
i masz jasność, i masz pewność, i masz spokój.
I tego ostatniego nawet ci zazdroszczę.
Widzisz, u mnie spokój jest rzadszy,
bo do dziś nie dałem pod topór doradcy
i póki co jest wciąż we mnie ta fraza,
która na szczęście co jakiś czas mi powtarza:

Kiedy wszyscy oprócz ciebie równiuteńko idą,
przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i kiedy kpisz z prawdy, którą ktoś uważa za jedynie prawdziwą,
ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i gdy nie wierzysz, że twoja perspektywa jest jakąkolwiek perspektywą,
ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość;
i nim uznasz tych co nie mają jej za zbędne ogniwo,
przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość.

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Autor tekstu:

Łona

Edytuj metrykę
Kompozytor:

Webber

Rok powstania:

2007

Płyty:

Absurd i Nonsens

Komentarze (0):

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ