tekstowo.pl
1 272 774 tekstów w serwisie, 12 056 poszukiwanych i 1 237 oczekujących
wyszukiwanie zaawansowane >
Przeglądaj wykonawców na literę
52 Dębiec - Konfrontacje
Odsłon: 139051
Przejdź na stronę wykonawcy >
Edytuj tekst Tekst dodał(a): marttina
Edytuj tłumaczenie Tłumaczenie dodał(a): polinez
Edytuj teledysk Teledysk dodał(a): jariko93
Poleć:

Tłumaczenie:

Pokaż tłumaczenie
Do you want to mock me?
I didn't feel anything, make it again
You didn't say it in the snout
So you didn't say anything

1. I'm done with watching jealousy eating you
You avoid face to face meeting
You have too much to say
Don't blame more, don't throw meat [curse]
Tense will jump, when we meet in the city
Or on the concert, look at my hands, cause I don't vouch for myself
I'm not any "emcem", German,
Call me Hans Franc Frencel
Put down the microphone, and don't say anything else
Clench your fists, it's pride Dębiecki
And consequently you'll learn from the lessons
Hao not to stain honor
How not to let down
How to do something for rules
How to sacrify to the cause
In me always enen if in coffin - DĘBIEC!
The strength running through veins, I win and I lose
It's simple, bitter taste of polish cares
Change this conclusions and record it later, reports rap about it
Music every day and before sleep essential like oxygen
I don't smoke until I expire, okay? I listen until I fall asleep
I'm just fighting words
You know me, look at another side
Do you push? End this pushing
You got me fool, for Cossack on tape
Check me when I clap, you will expire, that's it!
Think about it, you have time to grow up, come back to look,
Stand face to face and show what you have, show what you have!

Do you want to mock me?
I didn't feel anything, make it again
You didn't say it in the snout
So you didn't say anything

Words, that will bring you to the ground
Speech, that will change your look
Say, what you have to say, I don't regress words
I believe in what I say
Believe, I say with a belief
I give an involvement in this record
A strong text is a drug sobering
Young Poles on life hangover
Improve yourself, rescue not to roll
Because here work isn't worth if you don't palpate
So you come back with nothing, you lay and you squeal
In this wilderness on district
Lucker cause I have support enough, food enough
Others don't have enough for encounters on the start
With vicissitudes of life on tracks of this time
To give advice without new sneakers
To keep up with the course of events
I have perspectives, I cling
You have it too, so move your head
And do something with yoursself, think forward
To laugh in your enemies' face
To stay hard on the ground
One and the other leg, to be able to help
All relatives, who are not able to
At the state pot isn't colorful, isn't colorful
Three and a half hundreds of benefits, eight hundreds salary
Recession is like a pressure
Stress, because you can't afford to survive
Crying, problems, transitions
Agression is born
Isn't it?
It's hard to stop talking about it
The case is like the plague
In confrontation you need to expose
You can't escape, you can't avoid
You can postpone it to your disadvantage
To fall and get killed later
I won't win without taking the gauntlets
What can't kill, will strengthen
Attention! Think! At ease!

Do you want to mock me?
I didn't feel anything, make it again
You didn't say it in the snout
So you didn't say anything

 

Poznaj historię zmian tego tłumaczenia

REKLAMA

Tekst piosenki:


Ref. x4
Chcesz ze mnie kpić?
Nie poczułem nic, daj bis
Nie powiedziałeś tego w ryj
To nie powiedziałeś nic

1.
Mam dość patrzenia jak zazdrość cię zżera
Unikasz spojrzenia twarz w twarz
Masz aż za dużo do powiedzenia
Nie obrażaj więcej, nie obrzucaj mięsem
Jak skoczy napięcie gdy spotkamy się w mieście
Albo na koncercie, patrz mi na ręce bo za siebie nie ręczę
Nie jestem żadnym emcem, Niemcem
Mów mi Hans Franc Frencel
Odłóż mikrofon i nie mów nic więcej
Zaciśnij pięści, to pride Dębiecki
A w konsekwencji wyniesiesz z lekcji
Jak nie splamić honoru
Jak nie sprawić zawodu
Jak coś zrobić dla zasady
Jak poświęcić się dla sprawy
U mnie zawsze dumnie choćby w trumnie – DĘBIEC!
Siła w żyłach pływa, wygrywam i przegrywam
To proste, gorzki posmak troski z Polski
Zmień te wnioski i nagraj to potem, raporty rap o tym,
Muzyka co dzień i przed snem niezbędna jak tlen
Nie palę aż zgasnę, jasne? Słucham aż zasnę,
Na słowa nie walczę właśnie
Znasz mnie, patrz się w inna mańkę
Pchasz się? Skończ tą bujankę
Masz mnie błaźnie, za kozaka na taśmie
Sprawdź mnie gdy klasnę , ty zgaśniesz, właśnie tak!
Przemyśl to, masz czas by dojrzeć, wróć by spojrzeć,
Stań twarzą w twarz I pokaż co masz, pokaż co masz !

Ref. x4
Chcesz ze mnie kpić?
Nie poczułem nic, daj bis
Nie powiedziałeś tego w ryj
To nie powiedziałeś nic

2.
Słowa co was sprowadzą na ziemię
Mowa co wam zmieni spojrzenie
Co masz to mów, ja nie cofam słów
Wierzę w to co mówię
Uwierz, mówię z przekonaniem
Zaangażowanie daję w to nagranie
Mocny tekst to lek na otrzeźwianie
Młodych Polaków na życiowym kacu
Pracuj lepiej nad sobą, ratuj by się nie staczać
Bo tu praca nie popłaca jak sam nie wymacasz
To wracasz z niczym, leżysz i kwiczysz
W tej dziczy na dzielnicy
Farciarz bo mam dość wsparcia, dość żarcia
Innym na starcie nie starcza na starcia
Z kolejami życia na torach tych czasów
By bez nowych adidasów dać radę
Nadążyć za biegiem wydarzeń
Ja mam perspektywy, ich się trzymam kurczowo
Też je masz, więc rusz głową
I zrób coś z sobą, myśl przyszłościowo
By się śmiać w twarz wrogom
By stać twardo na ziemi
Jedną i drugą nogą by móc pomóc
Wszystkim bliskim co nie mogą
Na państwowym garnuszku nie jest kolorowo, nie jest kolorowo
Trzy i pół stówy zasiłku, osiem stów pensja
Recesja jest jak presja
Stres bo nie stać cię by przetrwać
Płacz, trudności, przejścia
Z miejsca rodzi się agresja
Nie jest tak?
Trudno przestać o tym gadać
Sprawa jest jak zaraza
W konfrontacji trzeba się narażać
Nie uciekniesz, nie unikniesz
Możesz to odwlec na swą niekorzyść
By potem polec i dać się dobić
Nie wygram nie podejmując rękawic
Co nie może zabić to wzmocni
Baczność! Przemyśl! Spocznij!

Ref. x4
Chcesz ze mnie kpić?
Nie poczułem nic, daj bis
Nie powiedziałeś tego w ryj
To nie powiedziałeś nic

 

Poznaj historię zmian tego tekstu
Drukuj tekst
Kompozytor:

52 Dębiec

Edytuj metrykę
Rok powstania:

2003

Wykonanie oryginalne:

Hans (52 Dębiec)

Płyty:

P-Ń VI

Komentarze (23):

sheaker 20 czerwca 2016 18:06 (edytowany 1 raz)
(0) + -
@projekt: No oczywiście rozumiem że to o ten kawałek chodzi. Moje pytanie jest raczej: W jaki sposób wiadomo że Kaliber 44 - Konfrontacje jest jakimś dissem wymierzonym w 52Dębiec?

Pokaż powiązany komentarz ↓

PiotrekCK 09 sierpnia 2015 23:07
(0) + -
@poldek126: A kto według ciebie nie żyje? Kaliber? Przecież to był skład a nie raper... Owszem Magik nie żyje ale Joka i Dab nadal robią muzykę....

Pokaż powiązany komentarz ↓

poldek126 15 czerwca 2015 14:32
(0) + -
@qwerty2206: Jak można odpowiadać na coś komuś kto nie żyje?

Pokaż powiązany komentarz ↓

sl1pkn0t 16 czerwca 2014 11:12
(0) + -
to jest git

projekt 06 marca 2014 13:34
(0) + -
@sheaker: Kaliber 44 - Konfrontacje
http://www.youtube.com/watch?v=s51nWSRncw8

Pokaż powiązany komentarz ↓

sheaker 29 listopada 2013 21:08
(0) + -
@qwerty2206:
W jakim sensie jest to odpowiedź Kalibrowi?

Pokaż powiązany komentarz ↓

qwerty2206
qwerty2206 24 czerwca 2013 16:31
(0) + -
Wow nie wiedziałem że ta zajebista nuta była odpowiedzią Kalibrowi

aska90
Aska90 14 września 2012 10:47
(+2) + -
Prosty sposób jak dogadać de**lowi.

mateusz2232
mateusz2232 13 kwietnia 2012 17:35
(+3) + -
52 Dębiec oby więcej takich utworów ; )

magda080575
magda080575 21 lutego 2012 23:04
(+2) + -
bis czyli powtórz a nie pis ? pogieło was

Zamknij

Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów.
Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków!

Reklama | Kontakt | FAQ