tekstowo.pl

Planet ANM / EljotSounds - Nie odchodzę ft. Bonson, Ekonom

Tekst piosenki:


Planet ANM

Tyle razy chciałem jebnąć to w ziemię
Już jebnąć na zawsze, niech użyźni glebę
Tyle razy już upadłem na ziemię,
że normalni ludzie to by pletli mi wieniec
Może wersy te będą widniały na wstędze
jak kiedyś odejdę,
a może wstęgi nie będzie bo miejsce nie znane,
a serce bezpańskie - tu leży Planet
Wiszą miliony planet na niebie
Na pasie Oriona jest planeta Eden
Kochana mamo chyba trochę głupieję,
albo już jestem głupi bo wierzę w to miejsce
Jestem głupi bo idę do światła,
ocieram się o cienie jak pieprzony Batman
Blednę jak farba na murze
Zawołaj mnie do siebie - chcę zostać tu dłużej

Ref. Please don't walk away
There is so much romance (4x)

Bonson

Czasem nie wiem czy sens jest pchać sie
Gdy wszyscy Ci patrzą na ręce
i czasem już nie wiem kim jestem
Znasz mnie?
Więc podejdź i postaw kolejkę
Oddałem na dłonie im wszystkie uczucia
i teraz tak płonę i nikt mnie nie szuka
i walę po ścianach, krew płynie po dłoniach
a mieliśmy razem plany, hm.. szkoda
widzieli mnie na deskach już ,
sędzia odliczał
ale jakoś nie mogłem przerwać,
już nie mam ręcznika
ponoć widzieli jak zjeżdżam w dół
nikt mnie nie chwytał,
ale w końcu zdmuchnąłem ze zdjęcia kurz - oddycham

Ref. Please don't walk away
There is so nice romance (4x)

Ekonom

Wciąż dzieli je krok : miłość, nienawiść i zachwyt
pogardę, prawdziwą sztukę i wątpliwy artyzm
kłamstwo, całkiem serio i żarty
i prawdę, chociaż tutaj nie ma prawdy
poza tym pierdole ten styl nic nie warty
co drugi myśli tutaj, że jest kozak
proza życia upchnięta w cztery takty
to zwykły noskill, a do tego to poza
od stóp do głów fałszywy ten rap jest
lecz nie w myśli i słowa, szkoda
zgubił gdzieś się tu sens i charakter
to na co dziś patrzę to niestety moda
wzbudza ludzi tłum, ty robisz sensację
a ja rap w miasto puszczam, pamiętam to wszystko,
nie odejdę stąd, będę na zawsze,
od zawsze kochałem ten pieprzony hip-hop

Ref. Please don't walk away
There is so nice romance (4x)

Planet ANM

"Siema Werter" był tylko spontanem
"Serotonina" miała zostać w szufladzie
"Whysky pod Riedl'a" to pieśń o tej małej
co zanikły jej skrzydła, a zostało znamię
"Stygmaty" miały pomóc się podnieść
i zamknąć te bramy otwarte na oścież
"Ćwierć wieku" to był nowy początek
bo woła mnie kosmos bym zrzucił tu bombę
Komu kurwa? i kosmos się myli
tu pedały robią rapy, a gusta się skurwiły
ziemianie mają braki świadomości
co do muzyki to grunt jest z debili
jestem Planet, Orion, dobry omen,
a moc mam Mojżesza - przeprawię Cię na drugą stronę
tylko powiedz, że chcesz żebym został tu dłużej
albo w końcu bym został na dobre