tekstowo.pl

Mechanik - Tak lubię Święta

Tekst piosenki:


Wali śniegiem między oczy, świat zawiało mgłą
Karpie ściska lód
Niech się mrozi szkło
Ale długa ta jodełka, chyba z osiem, sto (?)
A te bomby też
Bardzo ciężkie są

Tak lubię Święta, choć są tylko raz do roku,
ja lubię Święta – i Święty Spokój!

W nogach kręci się od życzeń, które składa tłum
Z tamtym Panem w pas
Z tamtą Panią w bum (?)
Trzeba pomóc kolędnikom, chociaż w gardle szron
Widać ślady płóz
Mikołajów dwóch

Tak lubię Święta, choć są tylko raz do roku,
ja kocham Święta…

Strasznie kręto i daleko na rodzinny próg
Cztery kroki w tył
Siedem kroków w przód
Ale daje i zacina, aż omdlewa dłoń
Muszę trzymać słuch (?)
Muszę trzymać ton (?)

Tak lubię Święta, choć są tylko raz do roku,
ja lubię Święta – i Święty Spokój!

Tak lubię Święta, choć są tylko raz do roku,
ja lubię Święta…

Biją dzwony, słychać trąby, gwiazdkę widzę już
Przyszło Króli Trzech
I mój Anioł Stróż
Ale dzieci się ucieszą, gdy otworzą drzwi

Tak lubię Święta, choć daleko są od lata,
tak lubię Święta i jak ze mną jest mój tata.