tekstowo.pl

Katarzyna Łaska - Mam tę moc

Tłumaczenie:


On the slopes of the mountains at night shining white snow,
and untouched rate continues
Kingdom lonely soul,
and the Queen of me.
Bleak wind the strings of the storm in the heart of the game.
Although lean on, it's no good for nothing ...

Let no one knows,
not betray anything.
No feelings,
from now on so you have to live.
Without words,
without dreams,
Tears do not give a ...
But the world already knows!

I have the power!
I have the power!
Kindle what the loop.
I have the power!
I have the power!
I will go out and slam the door!

In spite of all,
the gesture I can afford!
What did the storm rage?
For years, the cold embrace something pushing me.

In the distance is what is great,
its enormity loses in a moment.
Former fear that gripped his throat,
finally disappeared forever!

Today I'll see if I have enough strength,
to climb to the top, change the fate.
I leave behind bars, as a free bird.
Oh yes ..!

I have the power!
I have the power!
My wind is harnessed snow.
I have the power!
I have the power!
And instead of tears of laughter!

Finally, I,
leave a trace!
What did the storm rage?

Power of my power ice falls on the world today.
And my soul in cold skrach upward blowing in the wind.
I think the air cuts like a crystal mieeeecz.
I will not step back ...
Do not ever look back!

I have the power!
I have the power!
With the new aurora I wake up.
I have the power!
I have the power!
Even then there is me!

Here I am!
I stand in the sun day.
What was the wrath of the storm ?!
For years, the cold embrace something pushing me.

Tekst piosenki:


Na zboczach gór biały śnieg nocą lśni,
i nietknięty stopą trwa
Królestwo samotnej duszy,
a królową jestem ja.
Posępny wiatr na strunach burzy w sercu gra.
Choć opieram się, to się na nic nie zda...

Niech nie wie nikt,
nie zdradzaj nic.
Żadnych uczuć,
od teraz tak masz żyć.
Bez słów,
bez snów,
łzom nie dać się...
Lecz świat już wie!

Mam tę moc!
Mam tę moc!
Rozpalę to co się tli.
Mam tę moc!
Mam tę moc!
Wyjdę i zatrzasnę drzwi!

Wszystkim wbrew,
na ten gest mnie stać!
Co tam burzy gniew?
Od lat coś w objęcia chłodu mnie pcha.

Z oddali to co wielkie,
swój ogrom traci w mig.
Dawny strach co ściskał gardło,
na zawsze wreszcie znikł!

Zobaczę dziś czy sił mam dość,
by wejść na szczyt, odmienić los.
I wyjść zza krat, jak wolny ptak.
O tak..!

Mam tę moc!
Mam tę moc!
Mój jest wiatr, okiełznam śnieg.
Mam tę moc!
Mam tę moc!
I zamiast łez jest śmiech!

Wreszcie ja,
zostawię ślad!
Co tam burzy gniew?

Moc mojej władzy lodem spada dziś na świat.
A duszę moją w mroźnych skrach ku górze niesie wiatr.
I myśl powietrze tnie jak kryształowy mieeeecz.
Nie zrobię kroku w tył...
Nie spojrzę nigdy wstecz!

Mam tę moc!
Mam tę moc!
Z nową zorzą zbudzę się.
Mam tę moc!
Mam tę moc!
Już nie ma tamtej mnie!

Oto ja!
Stanę w słońcu dnia.
Co tam burzy gniew?!
Od lat coś w objęcia chłodu mnie pcha.