tekstowo.pl

Kamil Bednarek - Chodź ucieknijmy...

Tłumaczenie:


I am afraid to give to the fullest,
Love transcends all limits of my maturity,
heart in the highest stand-
accelerate its rhythm,
in order to contend with the loss of her proximity
I'm tired of living in uncertainty,
the longer you put off important things,
I feel breathe of your anger on my back,
This is the chase after happiness, which
for every quiet moment, we are commanded to pay pain

Still, I feel that,
we do not need to listen to others,
we do not have to prove who was the guilty
I feel it with whole body - I want to be strong
So grab my hand

Let's run away from here,
I do not want to breathe in this poisoned air!
Come on Let's run away from here,
no one will tell us what is best for us
Come on, Let's run away from here,
not looking at whether or not it makes any sense,
Come Let's run away from here,
so many places still waiting for us

You and I - two volcanoes,
and between us uncommon
You and I - two volcanoes,
and each new day is the uncertainty
You and I - two volcanoes,
and between us uncommon
You and I - two volcanoes,
night loses flavor when you're not with me

Nevertheless, I feel that
we do not need to listen to others,
we do not have to prove who was the guilty
I feel the whole body - I want to be strong
So grab my hand

Let's run away from here I come,
Come Let's run away ...
not looking at whether or not it makes any sense,
Come Let's run away from here,
so many places still waiting for us

Let's run away from here,
I do not want to breathe in this poisoned air!
Come on Let's run away from here,
no one will tell us what is best for us
Come on, Let's run away from here,
not looking at whether or not it makes any sense,
Come Let's run away from here,
so many places still waiting for us

Still, I feel that,
we do not need to listen to others,
we do not have to prove who was the guilty
I feel the whole body - I want to be strong
So grab my hand x2

Tekst piosenki:


Boję się oddać jej w całości,
miłość przekracza wszystkie progi mojej dojrzałości,
serce w najwyższym stanie gotowości,
przyspiesza swój rytm,
po to by walczyć przed utratą jej bliskości
Mam dosyć życia w niepewności,
im dłużej odkładamy ważne sprawy,
czuję na plecach Twój oddech złości,
to jest pościg, za szczęściem, które
za każdą spokojną chwilę nam każe płacić bólem

Mimo to, czuję że,
nie musimy słuchać innych,
że nie musimy udowadniać sobie kto był winny,
czuję to całym ciałem - chcę być silny,
więc chwyć mnie za dłoń

I chodź ucieknijmy stąd,
nie chcę już oddychać tym zatrutym powietrzem!
chodź ucieknijmy stąd,
nikt nie będzie mówił nam co dla nas jest najlepsze
Chodź ucieknijmy stąd,
nie patrząc czy ma to jakikolwiek sens,
chodź ucieknijmy stąd,
czeka jeszcze na nas tyle miejsc

Ty i ja - wulkany dwa,
a między nami niecodzienność
Ty i ja - wulkany dwa,
a każdy kolejny dzień to niepewność
Ty i ja - wulkany dwa,
a między nami niecodzienność
Ty i ja - wulkany dwa,
noc traci smak kiedy nie ma Cię ze mną

Mimo tego, czuję że
nie musimy słuchać innych,
że nie musimy udowadniać sobie kto był winny,
czuję to całym ciałem - chcę być silny,
więc chwyć mnie za dłoń

I chodź ucieknijmy stąd, (chodź ucieknijmy...)
Chodź ucieknijmy stąd,
nie patrząc czy ma to jakikolwiek sens,
chodź ucieknijmy stąd,
czeka jeszcze na nas tyle miejsc

I chodź ucieknijmy stąd,
nie chcę już oddychać tym zatrutym powietrzem!
chodź ucieknijmy stąd,
nikt nie będzie mówił nam co dla nas jest najlepsze
Chodź ucieknijmy stąd,
nie patrząc czy ma to jakikolwiek sens,
chodź ucieknijmy stąd,
czeka jeszcze na nas tyle miejsc

Mimo to, czuję że,
nie musimy słuchać innych,
że nie musimy udowadniać sobie kto był winny,
czuję to całym ciałem - chcę być silny,
więc chwyć mnie za dłoń x2