tekstowo.pl

Julia Savicheva - Korabli

Tłumaczenie:


Ona żyła jakby to powiedzieć, pomiędzy słowami
W cichym rytmie prozy mijających dni.
Poddając się po prostu betonowym płytom
Taiła w samotności swój stłumiony płacz.

Ona jedna brodziła po nocach
Szukając odpowiedzi i prawdy,ale znajdując jedynie fałsz
Gdzieniegdzie roniła łzy pod nogi innym
Metr za metrem uciekała od bólu ku wolności.

Co się ze mną dzieje| Gdzie jestem? I za co to wszystko?
Kim jest, jak go odnaleźć i gdzie te odpowiedzi?
Wiedz, że nie wierzę, że w tym świecie tyle głów i pleców
Żagiel pod flagą serca musi być sam.

Błagam Cię niebo, wskaż nam drogę
Daj sił i cierpliwości i nie pozwól zawrócić
I kiedyś nagle horyzont otworzy się świtem.
I zobaczę Twój ślad.

Refren:
Przepuszczaj stateczki nad sobą, popatrz w chmury...

Ty i ja i nasze stateczki odpływają w dal
Poza horyzont za chmury, ale niczego nie żałuję
Przeszłości powiem: Żegnaj. Tylko nie zabraniaj
mi wiecznie Cię kochać.

Przepuszczaj stateczki nad sobą, popatrz w obłoki

A świt przyniesie nam nadzieję
I zobaczymy ślad naszej miłości
I ten bezbrzeżny ocean pomoże nie zawrócić z wybranej drogi
Ręka w rękę razem będziemy pływali

To wina liter, cyfry nie mają sensu
Zatraciłem się w codzienności, utknąłem w myślach,
że to właśnie jest szczęście i zgubiłem się sam na wystawie ludzi w czarno-białym świecie.

Fale szczęścia między nami
Jak ptak bez ziemi straciłem spokój
Czas zakręcić losem, może także nie śpi
Setki kilometrów stąd może być i bliżej

Wydaje mi się że pora żywić się miłością
Tak bardzo się boję przegrać, poddać chytremu losowi
Tak bardzo boję się spóźnić na najważniejsze spotkanie
Moim marzeniem jest witać się z Tobą każdy wieczór

Wokół cała ta miejska dżungla dla nas rozkwitnie
A na ulicach muzykanty będą grać jazz
I pójdziemy ku przeznaczeniu
A nad nami po niebie będą płynąć marzenia.

Tekst piosenki:


Небо волнами, прямо под нами
Можно руками луну
Мокрые звёзды, с пальцев как слёзы
В чёрном бездомном тонуть
СОС по антенне, тоненькой вене
Ты чистотою лови.
Просто дотронься, пены не бойся
Рядом со мною плыви


Корабли, пропускай над собой
Смотри в облака
Корабли, пропускай над собой
Смотри в облака

(Падаем, падаем, падаем, падаем).

Сквозь наши шлюзы
Крылья медузы, тихо и плавно летят.
В девять попали, не устояли
Наши канаты звенят.
Стаи дельфинов, мокрые спины,
Мы отражаемся в них.
Но подорвали, мягко упали
Пульс незаметно затих.


Корабли, пропускай над собой
Смотри в облака
Корабли, пропускай над собой
Смотри в облака