tekstowo.pl

Ewelina Lisowska - Nieodporny Rozum

Tłumaczenie:


Oh, oh, oh, oh, ou.
O, o, o, o, o, ou.
Oh, oh, oh, oh, ou.
Oh, oh, ou. /x2

First out from the crowd,
When I was walking down the street carelessly.
Your light,
smitten me on the day,
Your breath is my oxygen,
In me has its locale,
And I fell into anxiety
I mean, how do I want to
Think about someone who does not know me
I miss the sight of you
I'm not a resistant reason. (I got a reason ...)

I fall asleep thinking about Hooooow to speak, oh!
I fall asleep thinking thaaaat, you are somewhere near ...

Ref
So where do I run?
Although I do not want
My heart beats so fiercely.
I fill space
with ordinary air
Looking for what they call
Seemingly happiness.

Second Oh, no, no, no!
I do not want to write all this nonsense!
I do not have time
I will not send you letters that you have plenty in your basket.
Maybe I'm not someone who can have you for a few moments,
But I have to get out of the darkness to regain my composure. (Its on ...)

I fall asleep thinking about Hooooooow to speak, ou!
I fall asleep thinking thaaat, you're somewhere close.

Ref
So where do I run?
Although I do not want
My heart beats so fiercely.
I fill space
with ordinary air
Looking for what they call
Seemingly happiness.

Oh, oh, oh, oh, ou.
O, o, o, o, o, ou.
Oh, oh, oh, oh, ou.
Oh, oh, ou. /x2

Messed up in my head,
One gesture, one word.
You do not have to bring me violets and lilacs,
It's enough that you're here /x2

Tekst piosenki:


O,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł... o, o, ou...
O,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł... o, o, ou...

Wyłoniłeś się z tłumu,
gdy ulicą beztrosko szłam.
Twoje światło (O!) poraziło mnie w dzień.
Twój oddech to mój tlen,
który we mnie ma swe lokum.
A ja wpadłam w niepokój!
No bo jak mogę chcieć
myśleć o kimś kto nie zna mnie?
Brak mi Twego widoku...
Nieodporny mam rozum. (Mam rozum......)

Zasypiam myśląc o tym, jak odezwać się . Oł...
Zasypiam myśląc o tym, że... jesteś niedaleko gdzieś.

Dokąd więc biegnę?
Choć wcale nie chcę,
me serce bije tak zawzięcie.
Wypełniam przestrzeń
zwykłym powietrzem,
szukając tego, co zwą
pozornie szczęściem.

O nie, nie, nie!
Nie chcę pisać tych wszystkich bzdur!
Nie mam czasu.
Nie będę Ci słać listów, których już masz pełno w swoim koszu.
Może nie jestem tym kimś, z kim zostałbyś przez pare chwil,
ale muszę wyjść z mroku, by odzyskać swój spokój. (Swój spokój...)

Zasypiam myśląc o tym, jak odezwać się . Oł...
Zasypiam myśląc o tym, że... jesteś niedaleko gdzieś.

Dokąd więc biegnę?
Choć wcale nie chcę,
me serce bije tak zawzięcie.
Wypełniam przestrzeń
zwykłym powietrzem,
szukając tego, co zwą
pozornie szczęściem.

O,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł... o, o, ou...
O,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł...
O,o,o,o,o,oł... o, o, ou...

Namieszałeś w mojej głowie.
Jednym gestem, jednym słowem...
Nie musisz przynosić mi fiołków i bzów,
Wystarczy mi, że jesteś tu.
Namieszałeś w mojej głowie.
Jednym gestem, jednym słowem...
Nie musisz przynosić mi fiołków i bzów,
Wystarczy mi, że jesteś tu.