tekstowo.pl

Bob One - W co wierzysz

Tłumaczenie:


Ref. x2
Tell me what you belive in, and I'll tell you who you are,
Because everyone want to find their own place here,
Tell me what you belive in, otherwise there is nothing,
Just us, this world, if you got strenght so shout, oi!

What's your first though, when you wake up on the morning?
Faith, that you can be someone, or it's just again the same?
When you look at the mirror, what you see there?
Enemy or a friend? Way of doubt, or ad astra per aspera?
I see not once, how this all is goin' blurred,
Yesterday been, today is no more, they say - sometimes,
They say - life is goin' on, and you should chill out friend,
Few words, erased like a beds in a whorehouse,
Many want to see on own eyes, and touch it,
Tell us, can you follow something just for no reason? Without any question?
With no thread to the hank, with no marks of clou on the hands,
Somewhere to the truth, where hearts are breaking,
This is that stance, between heaven and hell,
Where beautiful thoughs and this mad one borns,
Where world, is just this how you see it,
It's your movie, in it you will choose your own lenses, yea!

Ref. x2
Tell me what you belive in, and I'll tell you who you are,
Because everyone want to find their own place here,
Tell me what you belive in, otherwise there is nothing,
Just us, this world, if you got strenght so shout, oi!

Im looking at the sky, dark night pierced by the million stars,
Is it just a fortuity, spilled sand?
Is it like that, there is some kind of orderliness,
Or chaos, what human treat with a superstition?
Wise heads, again they describe themselfs,
This is a write-up, from the place without handles,
And welter, because nobody could live,
When he know that we know nothing, and we're drawing this sketch,
This is new "Genesis", repeating every day,
Tome of neuter, exile, and a crime,
And matronly, catching greedy before heaven,
Going around for a bread, looking for a reason,
Be, here and now, big sign alpha,
Start, we're writting again, but there is still white sheet of papper,
We want to yank, reversing stream with a stick,
When world have no rules, make your own chancery!

Ref. x2
Tell me what you belive in, and I'll tell you who you are,
Because everyone want to find their own place here,
Tell me what you belive in, otherwise there is nothing,
Just us, this world, if you got strenght so shout, oi!

Tekst piosenki:


Ref. x2
Powiedz w co wierzysz, a powiem Ci, kim jesteś
Bo każdy chciałby tu znaleźć swoje miejsce
Powiedz w co wierzysz, poza tym nie ma nic,
Tylko my i ten świat, jak masz siłę to krzycz, ej!

Jaka jest pierwsza myśl, kiedy wstajesz rano
Wiara, że możesz być kimś, czy że znów to samo
Jak patrzysz w lustro, to kogo widzisz tam,
Wroga czy przyjaciela? droga zwątpienia
Czy ad astra per aspera
Ja widzę nieraz jak to wszystko się rozmywa
Wczoraj było, dzisiaj nie ma, mówią - bywa
Mówią - trzeba dalej żyć, a ty daj na luz przyjacielu
Parę słów, wytartych tak jak łóżka w burdelu
Wielu chciałoby zobaczyć na swe oczy i dotykać
Powiedz, czy sam potrafisz za czymś pójść, tak bez pytań
Bez nitek do kłębka, bez śladów gwoździ na rękach
Gdzieś do prawdy lub gdzie pękają serca
To jest ten stan, między niebem a piekłem
Gdzie rodzą się te myśli piękne i te wściekłe
Gdzie świat jest tylko tym, czym go widzisz
Twój film, to ty sam w nim wybierz obiektywy, tak!

Ref. x2
Powiedz w co wierzysz, a powiem Ci, kim jesteś
Bo każdy chciałby tu znaleźć swoje miejsce
Powiedz w co wierzysz, poza tym nie ma nic,
Tylko my i ten świat, jak masz siłę to krzycz, ej!

Patrze na niebo, ciemna noc przekłuwana milionami gwiazd
Czy to jest przypadek, rozsypany piach?
Czy to jest tak, że jest jakiś porządek
Czy chaos, który człowiek potraktował przesądem?
Głowy mądre, znów się opisują same
To jest sprawozdanie, prosto z miejsca bez klamek
I zamęt, bo przecież nikt nie umiałby żyć
Wiedząc, że nie wiemy nic i kreślimy sobie ten szkic
To nowe "Genesis" powtarzane co dnia
Księga rodzaju nijakiego, wygnanie i zbrodnia
I godna, łapczywie żeby zdążyć przed niebem
Trzeba krążyć za chlebem tym, drążyć potrzebę
Być, tutaj i teraz, duża litera alfa
Start znowu piszemy, choć ciągle biała kartka
Chcemy się szarpać, kijem zawracać prąd
Gdy świat skąpi praw, sam wyrób sobie sąd

Ref. x2
Powiedz w co wierzysz, a powiem Ci, kim jesteś
Bo każdy chciałby tu znaleźć swoje miejsce
Powiedz w co wierzysz, poza tym nie ma nic,
Tylko my i ten świat, jak masz siłę to krzycz, ej!