tekstowo.pl

Anna German - Tańczące Eurydyki

Tłumaczenie:


At the corner cafe
each night there's a concert
Stop at the theshold,
dancing Euridices.
Before dawn casts the shaft
of the first ray on the walls,
let yourselves be embraced
by drunk Orpheuses.

Stars flow like centuries,
the night hangs out the curtains of fog.
Upon the dancing Euridices
casts a lace shawl.
The river sings under the bridges,
dances the crooked shadow of a lantern,
against the open doors of the cafe
rubs his back a black cat.
Who has such strange eyes.
Euridice, Euridice.
Who has such strange lips,
Euridice, Euridice!
Soon upon the horizon
the pink dawn will slowly crawl,
the fog will blow away like yarn,
lights will dim, the magic will burst.

The wind sprang in the alleys
strumming the trees like strings.
Is it Orpheus singing,
or is it the trees humming?
On the pharmacy display
the black cat quietly returns,
until the cock crows,
it must melt into aroma.

The river burbles under the bridges,
the gray lantern shadow has gone,
people enter the cafe,
there's usual noise on the street.
And the wind dances in the streets,
the wind whirls like a drunk,
and upon the branches hangs out
a shawl spun of spider web.
Who has such strange eyes.
Euridice, Euridice.
Who has such strange lips,
Euridice, Euridice!
And the wind dances in the streets,
the wind whirls like a drunkm
the fog has blown away like yarn
Only the black cat remains.

Tekst piosenki:


W kawiarence na rogu
każdej nocy jest koncert.
Zatrzymajcie się w progu,
Eurydyki tańczące.
Zanim świt pierwszy promień
rzuci smugą na ściany,
niech was tulą w ramionach
Orfeusze pijani.

Płyną gwiazdy jak stulecia,
noc kotary mgły rozwiesza.
Na tańczące Eurydyki
koronkowy rzuca szal.
Rzeka śpiewa pod mostami,
tańczy krzywy cień latarni,
o rozwarte drzwi kawiarni
grzbiet ociera czarny kot.
Kto ma takie dziwne oczy?
Eurydyka, Eurydyka!
Kto ma takie dziwne usta?
Eurydyka, Eurydyka!
Już niedługo na widnokrąg
świt różowy spełznie wolno,
mgły rozwieją się jak przędza,
zbledną światła, pryśnie czar.

Wiatr się zerwał w zaułkach,
trąca drzewa jak struny.
Czy to śpiewa Orfeo,
czy to drzewa tak szumią?
Na wystawę w drogerii
czarny kot cicho wraca,
zanim kogut zapieje,
musi wtopić się w zapach.

Rzeka szemrze pod mostami,
znikł już szary cień latarni,
wchodzą ludzie do kawiarni,
na ulicy zwykły gwar.
A wiatr tańczy ulicami,
wiatr kołuje jak pijany,
i rozwiesza na gałęziach
z pajęczyny tkany szal.
Kto ma takie dziwne oczy?
Eurydyka, Eurydyka!
Kto ma takie dziwne usta?
Eurydyka, Eurydyka!
A wiatr tańczy ulicami,
wiatr kołuje jak pijany,
mgły rozwiały się jak przędza,
został tylko, został tylko, czarny kot.