tekstowo.pl

Akademia Pana Kleksa - Ta lalka będzie żyć

Tekst piosenki:


Jestem dobrym ochroniarzem
I o jednym tylko marze
By z Golarzem razem wejść na szczyt
Ochroniarze chronią władze
I na pewno nie przesadzę
Mówiąc ochroniarzem warto być

My jesteśmy draby żadne aby aby
My jesteśmy zbóje co ruszają w bój
Ochroniarze nad Golarzem
Kogo tylko Golarz wskaże
Pożałuje że nadepnął mu na but

My jesteśmy draby żadne aby aby
Tam gdzie Golarz każe iść będziemy iść
Wszyscy razem za Golarzem
Już niedługo się okaże
Czy Alojzy Bąbel czy Alojzy Bąbel
czy Alojzy Bąbel będzie żyć

Czas pokazać światu moje dzieło
Moje dziecko mój największy skarb
Matka była z domu Bąbel
Lecz zrobimy wszystkich w trąbę
Kiedy pierwsze imię damy mu na „a”

W Akademii pełno już Adamów
No i ten co grosza nie jest wart
Aleksander Andrzej Artur
To imiona są wytarte
Alojzemu orgynalne imię dam

Nienawidzę Akademii
Nienawidzę wozić piegów
Nienawidzę tylko za to że tam jest

Nienawidzę Akademii
Kleksografii i komedii
Którą pisze i odgrywa
Głupi Kleks

My jesteśmy ciemno-ciemni
Tylko cicho niech się ściemni

Nienawidzę Kleksa organicznie
Sama myśl wyzwala we mnie wstręt
Nienawidzę Pana Kleksa
Zrobię z tego Kleksa-eksa
O jednego szarlatana będzie mniej

Gdybym mógł odebrałbym mu wszystko
Moim sercem targa zawiść furia gniew
Nie pomoże mu iluzja
Tu potrzebna jest transfuzja
Niech poczuje jak smakuje nowa krew

My jesteśmy ciemno-ciemni
Tylko cicho niech się ściemni

Całe życie tyram nad tą lalką
Nie szczędziłem czasu ani sił
Na nic Kleksa wynalazki
Mój genialny koń trojański
Całe dzieło tego durnia zetrze w pył

Draby pójdą za mną na krań świata
By kraść tajemnice Paj-Chi-Wo
Kleks potrafi mieszać w bajkach
Ale życie to nie bajka
I dlatego tak poważny robi błąd

Nienawidzę Akademii
Nienawidzę wozić piegów
Nienawidzę tylko za to że tam jest

Nikt nie powie: Golarz pogardliwie
Wczoraj golibroda dzisiaj mistrz
Nie rzemiosło to nie wszystko
Urodziłem się artystą
Jestem twórcą bo ta lalka będzie żyć
BĘDZIE ŻYĆ!