tekstowo.pl

1z2 - Nie Każdy

Tekst piosenki:


Ja i moi ludzie idziemy w stronę światła
Nikt z kursu nie zbacza, godnie znosi wyzwania
Każda zmiana jest dobra jeśli niesie za sobą postęp
Ty weź to doceń, nie rozmień się na drobne
Potem to się zemści i pozostanie niesmak
Żyję jak ja chcę, mówię o przejściach
Żyję jak ja chcę, mówię o przejściach
Żyję jak ja chcę, jak ja chcę

[x2]
Nie każdy to wie, nie każdy rozumie
Nie każdy chce zmian, nie każdy tak umie
Nie każdy jest taki sam
Nie każdy ma na życie plan

Nikt nigdy nie narzuci mi co mam myśleć
Jak mam żyć, kogo słuchać, z kogo kpić
Mam za nic ludzką zawiść, nigdy nie przesiąknę tym
Nie chcę tracić ani chwili, nie chcę być jak ci
Którzy dawno zwątpili nie mając sił
Odpuścili odrzucając lepszy byt
Doceń to, że masz zdrowie
Doceń, że jak powiesz proszę ktoś odpowie
Doceń, że zawsze możesz liczyć na rodzinę
Jesteś wolny tu i masz siłę
Niektórzy mając to wybierają dno
Tracąc wszystko w chwilę
Inni marząc o czymś lepszym zazdroszczą
Chcą czuć, że żyją, tyle

[x2]
Nie każdy to wie, nie każdy rozumie
Nie każdy chce zmian, nie każdy tak umie
Nie każdy jest taki sam
Nie każdy ma na życie plan

Nie raz wygrałem, nie raz przegrałem też
Ludzki ocean łez widziałem, wierz lub nie
Jestem tu gdzie to wszystko traci sens
Nie ujdzie żaden grzech, co z tego, że masz chęć
Nie wszystko można mieć, choć wszystko ma jakąś cenę
Jawa czy sen, nie da satysfakcji nam suplement
Inni wolą chemię od realnego życia
Nie pozostanie po nich nic tylko inicjał
To nie słowa, a czyny świadczą o nas
Znów ktoś zamiast komuś rękę podać wolał
Zobacz jaki wpływ ma image na nich wszystkich
Nie czujesz, nie kumasz, toniesz w hipokryzji
Tych brudów nie zmyje żadna spowiedź, spójrz w lustro dziś
Przed samym sobą powiedz
Ilu jest takich, którzy reagują na głupotę innych
Ilu jest takich co za swoje słowa czują się winni
Ja chcę być inny, inny niż te typy
Co własne dzieci
uczą nienawiści

[x2]
Nie każdy to wie, nie każdy rozumie
Nie każdy chce zmian, nie każdy tak umie
Nie każdy jest taki sam
Nie każdy ma na życie plan

Biorę los w swoje ręce
Bo wiem, że stać mnie na więcej
Wybór jest jeden, nie chcę oglądać się za siebie
I częściej być czegoś pewien
Nie zwątpię, bo jak zwątpię to już po mnie
O tym w ogóle zapomnę